Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    prowadzenie kabli

    IP: *.adsl.inetia.pl 06.05.08, 16:45
    Dlaczego ten rower MTB ma prowadzone linki dołem, a nie górą. Myslałem, że
    własnie powinny iść górą, żeby nie były narażone na błoto.
    cyclingnews.com/photos/2008/tech/probikes/index.php?id=/photos/2008/tech/probikes/irina_kalentieva_ergon08/11
    Obserwuj wątek
      • Gość: jantor Re: prowadzenie kabli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.08, 17:05
        Nie widac reszty na zdjeciu i nie ma danych,ale....
        zdarza sie,ze na rure podsiodlowa o danej srednicy nie ma przednich
        przerzutek na gorny ciag-chodzi o polaczenie dwoch cech:srednica
        obejmy i kierunek ciagu.
      • Gość: bikerek Re: prowadzenie kabli IP: *.chello.pl 06.05.08, 20:21
        Ciąg dolny jak tu to rzadko już spotykana sprawa, pozostałości z rowerów
        szosowych. Generalnie każdy producent ram przeszedł z down pull na top pull (a
        nie odwrotnie).

        W przytoczonym przez ciebie przypadku odpowiedź jest napisana pod zdjęciem:
        "Down tube cable routing keeps the top tube clear for portaging in the often
        muddy World Cup races. "
        Co w wolnym tłumaczeniu znaczy, że poprowadzenie linek dołem pozostawia czystą
        (tzn. bez linek i innych przeszkadzaczy) rurę górną przedniego trójkąta, co
        ułatwia i usprawnia i przyspiesza transport (przenoszenie (a ściślej łapnięcie
        za rurę w celu przeniesienia)) roweru przez błoto (w domyśle niemałe i
        niewąskie), którym są często, gęsto ubarwione trasy Pucharu Świata (po których
        ściga się właścicielka prezentowanego na zdjęciu roweru - Irina Kalentieva).
        Pozdr!
        • Gość: bikerek Re: prowadzenie kabli IP: *.chello.pl 06.05.08, 20:22
          Acha! Czyli tu właśnie mamy pozorny paradoks - bo, by usprawnić przebrnięcie
          przez błoto robi się się sprzęt bardziej wrażliwy na błoto :D
          • Gość: Jacu Re: prowadzenie kabli IP: *.icpnet.pl 06.05.08, 20:41
            I dlatego prowadzi się 3 linki wzdłuż górnej części górnej rury - nie syfią się
            błotem i nie wbijają się w ramię/rękę podczas przenoszenia.

            Niemniej ślizgi w błocie nie sprawiają większych problemów - nie ma pancerza w
            którym linka mogłaby się zacinać... no i trzeba nosić kilka gram pancerza mniej.
          • Gość: wwwwwwww Re: prowadzenie kabli IP: *.209.34.195.revers.nsm.pl 06.05.08, 22:12
            Wbrew pozorom takie rozwiazanie wcale nie jest jakoś szczegolnie wrazliwe na błoto.
            Na dole linka sie nie zaciera bo nie ma w czym.

            BTW - scott stosuje takie rozwiazanie.
            • Gość: bikerek Re: prowadzenie kabli IP: *.chello.pl 06.05.08, 23:54
              Scott (i nie tylko on!) stosuje takie rozwiązanie ale w rowerach full suspension
              - i to chyba nie dziwi. Nawet (!) Scott w hard tailach ma górne prowadzenie
              linek (patrz grupa Scale).
              Dolne prowadzenie ma jeszcze sens gdy mamy damską ramę.
              • Gość: wiewiór Re: prowadzenie kabli IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 08.05.08, 21:31
                zawsze można zastosować szczelny system pancerzy np nokon i błoto nie straszne...
      • Gość: Jacu widelec jest ciekawszy IP: *.icpnet.pl 07.05.08, 00:29
        tinyurl.com/3sodjp
        znajdź szczegół który nie powinien tam być... ;)

        przy łączeniu goleni jest pewna ciekawostka...
        widać projektant nie mógł się zdecydować który łuk będzie lepszy ;)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka