Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Ścieżka rowerowa przy ulicy Górczewskiej to bazar?

    25.08.08, 10:15
    Witam

    Chciałem poruszyć tu kwestię ścieżki rowerowej przy skżyżowaniu ulic Górczewskiej i Prymasa Tysiąclecia. Co tydzień, w niedzielę odbywa się tam "bazar":

    img142.imageshack.us/img142/619/s5003294aaahk8.jpg
    img144.imageshack.us/img144/9184/s5003293bbbra3.jpg
    Wczoraj, kiedy zwróciłem uwagę handlarzom, że to jest ścieżka rowerowa a nie bazar posypały się wyzwiska w kerunku moim i mojej dziewczyny. Myślę że czas by było tro ukrócić. Jedynym chyba sposobem jest to, żeby w taki "handlowy" dzień jak najwięcej przejeżdżających tamtędy zgłszało to do Straży Miejskiej i Policji.

    Może by tak zorganizować taką akcję, że w niedzielę gdy tam handel kwitnie, zbierała się gdzieś grupka masowiczów i jeździła w tę i spowrotem między handlarzami, za każdym razem zgłaszając SM lub Policji fakt "zajmowania pasa ruchu" przez handlarzy? Może po jakimś czasie i kilkunastu mandatach handlarze przestali by tam robić bajzel?

    Zaznaczan, iż jeden koleś (ten "zamaskowany" w koszulce w paski) chciał mi "ręcznie" wytłumaczyć żebym zdjęc nie robił...
    Obserwuj wątek
      • vtec_z Re: Ścieżka rowerowa przy ulicy Górczewskiej to b 25.08.08, 11:04
        Zgłosiłeś Policji lub Straży? Jaki efekt?
        • d_r_e_x Re: Ścieżka rowerowa przy ulicy Górczewskiej to b 25.08.08, 11:35
          Wtedy nie zgłosiłem, nie miałem czasu i możliwości, jednak później rozmawiałem ze strażnikami miejskimi, którzy powiedzieli mi, aby to zgłaszać pod 986 lub 112. Aby zobaczyć "efekt" trzeba by poczekać na miejscu i zobaczyć jak zareagują odpowiednie służby- co właśnie ze względu na pośpiech było niemożliwe.
          • vtec_z Re: Ścieżka rowerowa przy ulicy Górczewskiej to b 25.08.08, 13:44
            Czyli jak na razie masz efektywność równą zeru :(
            Napiekliłeś się, zaryzykowałeś nawet zdrowie, podniosłeś sobie
            adrenalinę i żadnego skutku.
            Wolałbym gdybyś zamiast żalić się na forum napisał jak zgrabnie
            udało Ci się zrobić coś dla dobra ogółu.
            • d_r_e_x Re: Ścieżka rowerowa przy ulicy Górczewskiej to b 25.08.08, 13:55
              Och pięknie, czyli uważasz że poruszenie takiego tematu to jest "żalenie się"? Gdybym tego nie zrobił to pewnie Ty także byś o tym nie wiedział, a samą istotą forum dyskusyjnego jest to, aby poinformować o takich sytuacjach.

              A poza tym, komórka mi się rozładowała kilka minut wcześniej, jak niecałe 500 metrów wcześniej wzywałem Straż Miejską do nieprzytomnego pijanego leżącego prawie na ścieżce rowerowej, więc nie próbuj mi tu wyjeżdżać że nic nie robie, jeśli nie masz rozwinętego czytania ze zrozumieniem:

              > Wtedy nie zgłosiłem, nie miałem czasu i możliwości, jednak później rozmawiałem
              > ze strażnikami miejskimi

              Pozdrawiam.
              • vtec_z Re: Ścieżka rowerowa przy ulicy Górczewskiej to b 25.08.08, 15:51
                Czytaj ze zrozumieniem - nie było skutku Twoich działań. Po prostu
                nie było i nie ważne dlaczego.
            • lipto_on Re: Ścieżka rowerowa przy ulicy Górczewskiej to b 25.08.08, 15:34
              Swego czasu co tydzien w okresie bazaru tamtędy jeździłem i co tydzień dzwoniłem na straż. Tylko uporem możemy coś zdziałać, bo pojedyncze telefony nic nie dadzą.

              Z resztą była kiedyś zorganizowana akcja (nawet bić nas chcieli), może czas na powtórkę? ;-)
              • vtec_z Re: Ścieżka rowerowa przy ulicy Górczewskiej to b 25.08.08, 15:53
                lipto_on napisał:

                > Swego czasu co tydzien w okresie bazaru tamtędy jeździłem i co
                tydzień dzwoniłem na straż. Tylko uporem możemy coś zdziałać, bo
                pojedyncze telefony nic nie dadzą.
                >
                > Z resztą była kiedyś zorganizowana akcja (nawet bić nas chcieli),
                może czas na powtórkę? ;-)

                A to ju jest jakaś propozycja... ;)
                • d_r_e_x Re: Ścieżka rowerowa przy ulicy Górczewskiej to b 26.08.08, 10:06
                  vtec_z napisał:

                  > A to ju jest jakaś propozycja... ;)

                  A ja w ierwszym poście napisałem:

                  > Może by tak zorganizować taką akcję, że w niedzielę gdy tam handel
                  > kwitnie, zbierała się gdzieś grupka masowiczów i jeździła w tę i
                  > spowrotem między handlarzami, za każdym razem zgłaszając SM lub
                  > Policji fakt "zajmowania pasa ruchu" przez handlarzy? Może po
                  > jakimś czasie i kilkunastu mandatach handlarze przestali by tam
                  > robić bajzel?

                  To ignorancja czy głupota panie vtec? Jak nie masz nic do powiedxenia to się nie odzywaj trollu.
                  • vtec_z Re: Ścieżka rowerowa przy ulicy Górczewskiej to b 26.08.08, 12:41
                    Tak czy inaczej - rozwiązania wymuszające czyjeś racje (nawet jeżeli
                    są to święte racje) są po prostu do ...
                    Handlarzom, pieszym i komu tam jeszcze najwygodniej jest rozlokować
                    się na ścieżce rowerowej i tego nie zmieni największa nawet
                    awantura. A gdyby tak pomyśleć nad innymi rozwiązaniami, w których
                    nie będzie kolizji interesów? Co zrobić by obie strony mogły
                    funkcjonować nie naruszając swoich interesów?
                    • roweroraffi Re: Ścieżka rowerowa przy ulicy Górczewskiej to b 26.08.08, 15:49
                      vtec_z napisał:

                      > A gdyby tak pomyśleć nad innymi rozwiązaniami, w których
                      > nie będzie kolizji interesów? Co zrobić by obie strony mogły
                      > funkcjonować nie naruszając swoich interesów?

                      I tu trafiłes w sedno. Problem nie dotyczy ścieżki. Trzeba na to spojrzec
                      szerzej. Gdyby tam nie było ścieżki, handlowano by na trawniku, chodniku itp. i
                      wcale nie byłoby lepiej.

                      A było tak. Najpierw polikwidowano prawie wszystkie bazary w mieście, bo to "nie
                      po europejsku", by handlować na bazarach, z polówek, czy "szczęk". Nie może być,
                      by ludzie mieli blisko i jeszcze tanio. Niech dymają do marketów w Jankach albo
                      Ząbkach, stoją w korkach, mordują się kolejkach do kasy- to wyznacznik
                      nowoczesności, a ta jak wiadomo warta jest wszelkich wyrzeczeń i kosztów.

                      Jednocześnie teraz się narzeka na oczywisty skutek likwidacji bazarów - na
                      handlujących, gdzie popadnie, którzy jakimś cudem nie zlikwidowali się tak jak
                      bazarki, tylko nadal chcą dalej zarabiać i żyć. To dotyczy nie tylko Olimpii.
                      Tak samo jest na Dolnej, na chodnikach w centrum i w wielu innych miejscach.

                      Moim zdaniem ten problem może załatwić tylko jedno posunięcie - wyznaczenie
                      nowych miejsc na takie bazarki i to nie gdzieś na zadupiach, gdzie nikomu nie
                      będzie się opłacać tak handlować, jak jechać po zakupy, ale w miejscach, w
                      których te bazarki są potrzebne - na osiedlach. To z resztą wskazane także dla
                      rowerzystów - na bazarek rowerem łatwi i szybko, co zresztą wykazały badania
                      ruchu rowerowego na Tarchominie.

                      Z drugiej strony patrząc, trudno by rowerzyści ratowali świat z każdego problemu
                      jaki mu się przydarzy.
                      • xun_vixx Re: Ścieżka rowerowa przy ulicy Górczewskiej to b 26.08.08, 22:36
                        roweroraffi napisał:

                        > I tu trafiłes w sedno. Problem nie dotyczy ścieżki. Trzeba na to spojrzec
                        > szerzej. Gdyby tam nie było ścieżki, handlowano by na trawniku, chodniku itp. i
                        > wcale nie byłoby lepiej.

                        Jelsi o Olimpie chodzi konkretnie to jest masa miejsca na terenie klubu na handel, tylko ze nie kazdy kupic chce placic placowe. I to wlasnie ten syf co chce te kilka groszy zaoszczedzic rozstawia sie na drodze dla rowerow - ci ktorzy placowego nie chca placic za legalny handel, wolo ryzykowac opcje mandatu niz z cala pewnoscia zaplacic placowe... Na dluzsza mete wychodza na + ....
                      • d_r_e_x Re: Ścieżka rowerowa przy ulicy Górczewskiej to b 27.08.08, 08:18
                        Tu już nie chodzi o brak bazarków, tylko o to, że tam jest ścieżka rowerowa. Przecież równie dobrze mogliby handlować na ulicy lub stacji benzynowej... Czy to też byś tłumaczył brakiemn bazarów? O to, że polikwidowane są bazarki handlarze niech sami się awanturują- teaz ktoś "mądry" wymyślił tam ścieżkę rowerową i to pozostaje faktem.

                        Po prostu nikt nie egzekwuje naszych praw, dlatego sami musimy je sobie wywalczyć, lub wymusić egzekwowanie. Chyba, że można pozwać do sądu SM i Policję za niewykonywanie swoich obowiązków? Jednak każdy wie, że nasze służby i tak w tym kraju są przeciążone i same z siebie nie będą dokładać sobie roboty, dlatego lepiej im pomagać i współpracować niż robiś sobie z nich wrogów. (pozdrowienia dla pana Policjanta za mandacik w ubiegłym tygodniu xD )
      • xun_vixx Re: Ścieżka rowerowa przy ulicy Górczewskiej to b 25.08.08, 23:42
        2007-05-27 robilismy zadyme... efekty: udalo sie udroznic ten przejazd do konca dnia, ale taka akcje by trzeba powtarzac co tydzien przez minimum cale wakacje... i zaczynac od rana jak sie dopiero rozstawiaja...

        "
        Zebraliśmy się pod ratuszem na Bemowie punktualnie o 10:00. Kilkanaście minut później dołączyła do nas ekipa z Kuriera Warszawskiego, troszkę pokręcili i... pojechaliśmy na Olimpię.
        Na Olimpii to co w każdą pogodną niedzielę - czyli szukanie drogi dla rowerów pod tonami śmieci, stoisk i pieszych. Zrobiliśmy szybkie jedno kółko (jak juz się przebiliśmy przez zablokowany odcinek drogi) i nawróciliśmy na następne. Dość szybko rozbiliśmy się na dwie mniejsze grupy, które jeździły w przeciwne strony.
        Handlarze i piesi nie poddali się tak prędko. Przy każdym przejeździe byli coraz bardziej zadowoleni z naszych prób przejazdu. Tymbardziej, że przejazd starała się udrożnić w tym samym czasie ekipa policji.
        Kilkadziesiąt przejazdów później doszło w końcu do rękoczynów. Jeden z przechodniów zaatakował jednego z rowerzystów. Na szczęście policja była niedaleko i sprawa pieszy vs 15 rowerzystów + 2 policjantów skończyła się w radiolce dla agresora.
        Akcja udana, choć tylko na bardzo krótki czas. Już za tydzień mało kto będzie pamiętać o tym gdzie jest droga dla rowerów. Ale akcje niewątpliwie powtórzymy za jakiś czas...

        Fotki:
        picasaweb.google.pl/kladek87/AkcjaKSOlimpia27052007r
        ww6.tvp.pl/6723,20070527503839.strona"
        • d_r_e_x Re: Ścieżka rowerowa przy ulicy Górczewskiej to b 26.08.08, 10:09
          I na takie coś ja się piszę. Może nie w każdą niedzielę bo pracuję, ale na przykład w ten weekend (31 sierpnia) z przyjemnością tam pojadę. Kto jeszcze chętny?
          • xun_vixx Re: Ścieżka rowerowa przy ulicy Górczewskiej to b 26.08.08, 11:30
            d_r_e_x napisał:

            > I na takie coś ja się piszę. Może nie w każdą niedzielę bo pracuję, ale na przy
            > kład w ten weekend (31 sierpnia) z przyjemnością tam pojadę. Kto jeszcze chętny
            > ?

            Akcje organizuj z minimum tygodniowym wyprzedzeniem informujac straz miejska i policje na numerach niealarmowych i proszac o wsparcie. Dzwonienie na alarmowy w przypadku olimpi mija sie z celem...
            • d_r_e_x Re: Ścieżka rowerowa przy ulicy Górczewskiej to b 27.08.08, 08:08
              > Akcje organizuj z minimum tygodniowym wyprzedzeniem informujac straz miejska i
              > policje na numerach niealarmowych i proszac o wsparcie. Dzwonienie na alarmowy
              > w przypadku olimpi mija sie z celem...

              Jeśli znajdzie się trochę chętnych osób, jestem gotów wziąć udział w tym "przedsięwzięciu, jednak ja nie mam doświadczenia z organizowaniu takich akcji, więc chętnie przyjmę rady bardziej doświadczonych w tym względzie.

              Według mnie, należy najpierw zebrać chętnych a potem zająć się organizacją od strony współpracy ze służbami. Mój post właśnie jest taką próbą "zbadania" opinii i ewentualnego zebrania uczestników, więc jeśli chętni są, to proszę o info na maila : rrowerak[goryl]gmail.com Jeśli będzie odzew, to poinformuję o tym tutaj i wtedy będziemy działać dalej. ;)
              • d_r_e_x Re: Ścieżka rowerowa przy ulicy Górczewskiej to b 28.08.08, 12:54
                Widzę że jednak nie ma wielu chętnych. Napisały do mnie swie osoby (panu Marcinowi dziękuję za rady, w przyszłości napewno z nich skorzystam, jeśli będzie taka potrzeba), więc chyba zainteresowanie tematem nie jest zbyt wielkie. Jeśli to się zmieni, to można będzie coś zrobić, w przeciwnym przypadku nie ma to sensu.

                Po raz kolejny zachęcam do działania- mój email: rrowerak[szympans]gmail.com

                I do zobaczenia na jutrzejszej Masie. ;)
                • klemenko Re: Ścieżka rowerowa przy ulicy Górczewskiej to b 19.09.08, 13:31
                  Mieszkam w pobliżu i też mnie to denerwuje. Dajcie znać, kiedy
                  będziecie organizować znowu taką akcję.
                  • d_r_e_x Re: Ścieżka rowerowa przy ulicy Górczewskiej to b 23.09.08, 10:10
                    Jak na razie odzew na moją propozycję był ogromny. Jesteś bodajże czwartą osobą która wyraziła chęć uczestnictwa w takiej akcji...
                    • xun_vixx Re: Ścieżka rowerowa przy ulicy Górczewskiej to b 24.09.08, 16:36
                      d_r_e_x napisał:

                      > Jak na razie odzew na moją propozycję był ogromny. Jesteś bodajże czwartą osobą
                      > która wyraziła chęć uczestnictwa w takiej akcji...

                      Chetnych bedzie wiecej o ile zapodasz konkretny temin, godziny z odpowiednim wyprzedzeniem (okolo 2-3 tygodni powinno starczyc) i przypomnieniem (co tydzien) + odpowiednio wczesnie poinformowac media, policje i straz miejska...
                      • d_r_e_x Re: Ścieżka rowerowa przy ulicy Górczewskiej to b 25.09.08, 09:20
                        Ja myślę, że najpierw trzeba zebrać chętnych- kilkanaście osób, zaplanować akcję na dłuższy czas, a nie jednorazowo i dopiero potem informować, przypominać i co tydzień jeździć, "truć du**" Policji i Straży Miejskiej, inaczej nie ma co startować, bo będzie tak, jak zrobiliści to poprzednio- do wieczora spokój a za tydzień znów blokada ścieżki. A Policja i Straż Miejska powinna wystawiać mandaty handlarzom a nie tylko "udrażniać przejazd".
                        • xun_vixx Re: Ścieżka rowerowa przy ulicy Górczewskiej to b 25.09.08, 16:53
                          d_r_e_x napisał:

                          > Ja myślę, że najpierw trzeba zebrać chętnych- kilkanaście osób, zaplanować akcj
                          > ę na dłuższy czas, a nie jednorazowo i dopiero potem informować, przypominać i

                          Ludzie sa z natury leniwi, ciezko bedzie ich zatrudnic na regularne akcje co tydzien. Dodatkowo co tydzien to dosc czesto - ludzie nit ylko manifestowac chca, wiec nie ma co chetnych zbierac tylko podac terminy konkretne i dzialac - nie patrzac na to ile ludzi bedzie na akcji, bo do sprawnej akcjiwystarczy 5 osob.

                          > co tydzień jeździć, "truć du**" Policji i Straży Miejskiej,

                          Truc i tak musisz bo smai nic nie zrobia, chyba ze sie ich nauczy, jesli regularnie bedzie sie ich wzywac w to samo miejsce co tydzien - moze wtedy zaczna sami sie pojawiac i pilnowac.

                          >inaczej nie ma co startować, bo będzie tak, jak zrobiliści to poprzednio- do wieczora spokój a za
                          > tydzień znów blokada ścieżki. A Policja i Straż Miejska powinna wystawiać manda
                          > ty handlarzom a nie tylko "udrażniać przejazd".

                          Udraznia przejazd wlasnie za pomoca mandatow + polecenia usuniecia stoiska nielegalnego z pasa ruchu. Tak to sie nazywa :D


                          Z handlarzami nie bedzie spokoju, nie sadze by cos dalo jezdzenie krotsze lub bardziej nieregularne niz 2-3 miesiace co tydzien, w kazdy tydzien - najlepiej w okresie, kiedy jest dobra pogoda co sprzyja zakupom, budownaiu stoisk i wiekszej ilosci pieszych w tamtej okolicy. Ale jak powiedzialem, ciezko bedzie znalesc ekipe stala, z ktora sie bedzie co tydzien przez kilka miesiecy jezdzic, ciezko bedzie nawet o te 5 osob zmiennej ekipy. Dlatego wzazne jest wsparcie policji/sm i meczenie ich... Na poczatku bedzie wiecej ludzi na akcji, ale szybko ilosc bedzie malec - bo i efektow nie bedzie widac szybko, jesli w ogole (w racjonalnym przedziale czasu)...
                          Za to handlarze lubia rekoczyny - przy policji chcieli nas pobic, wiec nie polecam zbytniego narzucania sie w ogole jelsi w zasiegu nie bedzie patrolu bo sie zle moze skonczyc...
          • ciman Re: Ścieżka rowerowa przy ulicy Górczewskiej to b 26.08.08, 18:48
            Ja również z przyjemnością i z siostrą przypomnę bazarowiczom, do czego służy
            droga rowerowa.
            • robertrobert1 Re: Ścieżka rowerowa przy ulicy Górczewskiej to b 19.09.08, 21:06
              Jesli ktos ma przyczepke rowerowa, taka dwusladowa np.dziecieca, to
              radze z nia pojezdzic. Zajmuje wiecej miejsca niz sam rower wiec
              efekt bedzie wiekszy. A jak przez pomylke zachaczysz nia o jakies
              stoisko...
              • gmpst2000 Re: Ścieżka rowerowa przy ulicy Górczewskiej to b 23.09.08, 13:03
                Chętnie dołączę w terminach poza maratonami MAZOWIAMTB.pl
              • xun_vixx Re: Ścieżka rowerowa przy ulicy Górczewskiej to b 24.09.08, 16:41
                robertrobert1 napisał:

                > Jesli ktos ma przyczepke rowerowa, taka dwusladowa np.dziecieca, to
                > radze z nia pojezdzic. Zajmuje wiecej miejsca niz sam rower wiec
                > efekt bedzie wiekszy. A jak przez pomylke zachaczysz nia o jakies
                > stoisko...

                Nie polecam, jets tam pare ostrych zakretow, do tego za taranowanie stoisk przyczepka wielosladowa groza rownie wysokie mandaty co za handlowanie na drodze dla rowerow...

                Chyba nie musze przypominac ze po drodze dla rowerow wolno sie poruszac wylacznie rowerem jednosladowym lub rowerem jednosladowym z przyczepa jednosladowa (czytaj: extrawheel najzywej albo inna przyczepka typu bob)...

                Jak robic zadyme to w pelni zgodna z przepisami, czyli grzecznie, kulturalnie, z obstawa policji i/lub strazy miejskiej nie lamiac innych przepisow. Handlarzy z grubsza sie olewa proszac SM o interwencje a pieszych sie grzecznie prosi aby przeszli na chodnik - jelsi zblizaja sie do odcinka za CPN to nalegac by od rauz przeszli na chodnik , jesli juz sa na tym odcinku sugerowac SM mandat oraz prosic pieszego o zejscie przy pierwszej mozliwosci.
                Uwagi dotycza takze odcinka przy prymasa, gdzie chodnik jest obok drogi dla rowerow oddzielony zielenia - piesi powinni natychmiast zejsc a gdy prosba nie pomaga nalezy nalegac za pomoca zablokowania drogi dla rowerow z tekstem "teraz gdy zablokowalismy ruch, moze pan/pani bezpiecznie zejsc z drogi na chodnik".
      • xun_vixx Relacja z akcji 27-V-2007 24.09.08, 16:46
        2007-05-27 robilismy zadyme... efekty: udalo sie udroznic ten przejazd do konca dnia, ale taka akcje by trzeba powtarzac co tydzien przez minimum cale wakacje... i zaczynac od rana jak sie dopiero rozstawiaja...

        "
        Zebraliśmy się pod ratuszem na Bemowie punktualnie o 10:00. Kilkanaście minut później dołączyła do nas ekipa z Kuriera Warszawskiego, troszkę pokręcili i... pojechaliśmy na Olimpię.
        Na Olimpii to co w każdą pogodną niedzielę - czyli szukanie drogi dla rowerów pod tonami śmieci, stoisk i pieszych. Zrobiliśmy szybkie jedno kółko (jak juz się przebiliśmy przez zablokowany odcinek drogi) i nawróciliśmy na następne. Dość szybko rozbiliśmy się na dwie mniejsze grupy, które jeździły w przeciwne strony.
        Handlarze i piesi nie poddali się tak prędko. Przy każdym przejeździe byli coraz bardziej zadowoleni z naszych prób przejazdu. Tymbardziej, że przejazd starała się udrożnić w tym samym czasie ekipa policji.
        Kilkadziesiąt przejazdów później doszło w końcu do rękoczynów. Jeden z przechodniów zaatakował jednego z rowerzystów. Na szczęście policja była niedaleko i sprawa pieszy vs 15 rowerzystów + 2 policjantów skończyła się w radiolce dla agresora.
        Akcja udana, choć tylko na bardzo krótki czas. Już za tydzień mało kto będzie pamiętać o tym gdzie jest droga dla rowerów. Ale akcje niewątpliwie powtórzymy za jakiś czas...

        Fotki:
        picasaweb.google.pl/kladek87/AkcjaKSOlimpia27052007r
        ww6.tvp.pl/6723,20070527503839.strona

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka