Gość: gość Radia ZET
IP: *.as.kn.pl
04.09.08, 00:21
Kupiłem niedawno nowego trekkinga (Kross trans alp) z wygodnym
żelowym siodełkiem. Jeździ się świetnie, prawie codziennie od dwóch
tygodni robię kilkadziesiąt kilometrów. Z tym tylko, że po
wczorajszej eskapadzie obtarłem sobie nieźle oba półdupki. No i
dzisiaj trzeba było już wziąść na wstrzymanie, a szkoda bo pogoda
dopisuje. Siodełko jest wygodne, amortyzowane pantografem, no ale
nie wiem co robić, żeby uniknąć takich obtarć. Ciekaw jestem jak
sobie radzicie w takiej sytuacji. Podobno są dodatkowe nakładki (coś
w rodzaju pokrowca)na siodełka. Ale nie wiem czy one coś dają. A
może spróbować wymienić siodełko na damskie. Chociaż to obecne jest
wygodne o dość sporej szerokości. Z góry dziękuję za uwagi bardziej
doświadczonych cyklistów.