Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Most Grota-Roweckiego

    26.08.09, 12:01
    Mam pytanie do tych którzy nim jeżdzą,mamy tam"ścieżke".Jeżdze
    tamtędy do przacy,pracuje na Bródnie,więc do pracy jade prawą stroną
    czyli tak samo jak samochody,wracam lewą i denerwujący są ludzie
    którzy w jedną i drugą strone jadą Tylko lewą,naprawde nie można
    poruszć sie tymi ścieżkami innaczej?Ostatnio jechałem do pracy i z
    naprzeciwka nadjechał gostek zatrzymaliśmyn sie bo żaden z nas nie
    chciał ustąpić,doszło do ostrej wymiany zdań,jego argumentem było to
    że nie będzie jechał na około,czyli musiałby nadrobić jakieś
    200m,mieliście podobne sytyłacje?
    Obserwuj wątek
      • gromanik Re: Most Grota-Roweckiego 26.08.09, 13:08
        Sytuacje mijania się tam z rowerzystami i przepuszczania się nawzajem miałem ze
        2-3 na jeden przejazd mostem, ale takiej sytuacji jak ty nie miałem, ale już ok
        kilku lat nie jeżdżę tymi pseudo-chodnikami, tylko jezdnią w obydwu kierunkach,
        więc nie wiem, jak to teraz wygląda. Może natężenie ruchu rowerowego się tam
        zwiększyło i w związku z tym ten ruch wahadłowy pomiędzy latarniami robi się
        coraz bardziej irytujący?
        200 m to dla rowerzysty dużo, a jak się do tego dorzuci pokonanie schodów czy
        ziemnych podjazdów, to większość nie będzie tak jeździć, tylko pojedzie
        najkrótszą drogą.
        Więc pozostaje chyba tylko uzbroić się w cierpliwość do czasu wykonania drogi
        rowerowej pod jezdnią dla samochodów, lub wydeptać sobie jakieś zmiany poprzez
        pisanie pism, co w przypadku mostu Grota raczej nie da szybkich efektów, ale
        przy przebudowie go do parametrów drogi ekspresowej S-8 i rewitalizacji
        nadwiślańskiego szlaku rowerowego powinno się tam poprawić.
        • chmiel1978 Re: Most Grota-Roweckiego 26.08.09, 13:29
          gromanik napisał:


          > 200 m to dla rowerzysty dużo, a jak się do tego dorzuci pokonanie
          schodów czy
          > ziemnych podjazdów, to większość nie będzie tak jeździć, tylko
          pojedzie
          > najkrótszą drogą.

          Nie wiem czy to jest dużo,jeśli jedzie od Jagiellońskiej taką uliczka
          (nie wiem jak się nazywa)i chce przejechać przez wisłe to wystarczy
          że przejedzie pod mostem i już ma podjazd,ten ziemny,z jednej i
          drugiej strony jest taki sam,co do jazdy ulicą,próbowałem ale ciężko
          jest przeskoczyć dwa pasy(w kierunku Bródna)a spowrotem nagle jesteś
          na 3 pasie i wszystko było by ok gdyby kerowcy zamiast trąbić dali
          zjechać do prawej strony.
          • roweroraffi Re: Most Grota-Roweckiego 28.08.09, 10:06
            chmiel1978 napisał:

            > gromanik napisał:
            >
            >
            > > 200 m to dla rowerzysty dużo, a jak się do tego dorzuci pokonanie
            > schodów czy
            > > ziemnych podjazdów, to większość nie będzie tak jeździć, tylko
            > pojedzie
            > > najkrótszą drogą.
            >
            > Nie wiem czy to jest dużo,jeśli jedzie od Jagiellońskiej

            Fajnie, tylko 90% ruchu na Grota to ludzie z Modlińskiej albo jadący na
            Modlińską (dlatego też zapewne jadą od północnej strony). Pozostałe 10% to ruch
            dalej na Bródno i z Bródna (Oni najczęściej korzystają z południowej strony i
            czasem później przechodzą przez jagiellońską nielegalnie w poziomie jezdni by
            oszczędzić 2x schody - to możliwe tylko po stronie południowej!).

            Od Jagiellońskiej, zwłaszcza tą drogą po płytach na most wjeżdża tak mało osób,
            że mieszczą się w błędzie statystycznym. I Oni zazwyczaj korzystają tak jak
            piszesz - z północnego ciągu by jechać na Żoliborz, a z południowego wracając.
            Im jest wszystko jedno.

            > co do jazdy ulicą,próbowałem ale ciężko
            > jest przeskoczyć dwa pasy(w kierunku Bródna)a spowrotem nagle jesteś
            > na 3 pasie i wszystko było by ok gdyby kerowcy zamiast trąbić dali
            > zjechać do prawej strony.

            W kierunku Bródna faktycznie trzeba się wbić na 3 pas. Ale jest na to sposób dla
            tych, co nie umieją: Prawie do końca jedziesz pierwszym pasem. Pod koniec jazdy
            nim jedziesz środkiem pasa, by Cię już nie wyprzedzali. Jak już zaczynają się
            jezdnie rozdezielać, to wtedy dopiero zmieniasz pas przejeżdżając między
            stojącymi autami na drugim pasie na tą przestrzeń wyłączoną z ruchu. Oprócz nocy
            zawsze jest tam korek na drugim pasie, od rana do wieczora praktycznie, więc
            można to na spokojnie zrobić prawie za każdym razem. Na wysepce spokojnie
            czekasz minutę, czy dwie na miejsce na trzecim pasie. Czasem możesz zamienić 2
            słowa z kierowcą, który tam naprawia auto. Czasem poogladać auta zepchnięte tam
            po stłuczce. W kazdym razie bezpiecznie jest tam nawet piknikować :-)

            W drugą stronę sposób jest inny. Jadąc od Bródna stajesz sobie bezpiecznie na
            obszarze wyłączonym z ruchu (ten "zakreskowany") i po prostu czekasz na lukę na
            wjeździe z Modlińskiej. Jak jest luka (zazwyczaj wtedy, gdy jedzie autobus albo
            ciężarówka i nieco przyblokuja charty w osobówkach), przejeżdżasz na prawo.
            Czasem kilka minut się czeka, ale w praktyce wychodzi i tak szybciej niż
            pokonując 4-6x schody jadąc chodnikami.
        • tomek-fadf Re: Most Grota-Roweckiego 27.08.09, 01:06
          Do czasu przebudowy można by przynajmniej podnieść barierki(dospawać
          jeszcze jeden segment) - tak jak zrobili na innych mostach.

          Zawsze jak tam jadę to mam wrażanie że jak bym na kokogoś wpadł przy
          większej prędkości to mógł bym poszybować do Wisły.

          Wogle to tam chyba były jeszcze kiedyś jakieś poluzowane metalowe
          elementy (kanałów odpływowych czy czegoś takiego) - na nich też
          można się było wypieprzyć - ale na tym polega urok jazdy na
          rowerze ;).

      • tomzoliborz Re: Most Grota-Roweckiego 26.08.09, 14:57
        Hallo :)

        Ja też korzystam tylko z lewej strony w obie mańki i zawsze mijam się z ludźmi i
        jakoś nigdy nie było problemu, chętnie ustąpię miejsca bo co mnie zbawi. Także
        wszytko zależy od ludzi itd.

        Pozdrawiam Tom
        • chmiel1978 Re: Most Grota-Roweckiego 26.08.09, 15:00
          tomzoliborz napisał:

          > Hallo :)
          >
          > Ja też korzystam tylko z lewej strony w obie mańki i zawsze mijam
          się z ludźmi
          > i
          > jakoś nigdy nie było problemu, chętnie ustąpię miejsca bo co mnie
          zbawi. Także
          > wszytko zależy od ludzi itd.
          >
          > Pozdrawiam Tom

          A naprawde tak ciężko jest jechać drugą stroną?Nie łatwiej i
          przyjemniej niż kombinować z mijanką?
          • roweroraffi Re: Most Grota-Roweckiego 27.08.09, 12:20
            chmiel1978 napisał:

            > A naprawde tak ciężko jest jechać drugą stroną?Nie łatwiej i
            > przyjemniej niż kombinować z mijanką?

            Jak robiliśmy badania ruchu, to faktycznie większość ludzi jeździ tam północną
            stroną - niezależnie od kierunku jazdy. Rozwiązanie jest proste - kto nie lubi
            się mijać, może jechać południową stroną - tam ruch jest o wiele mniejszy,
            mijanki są rzadsze. Ale i skomunikowanie jest gorsze - trudniej pojechać dalej
            trasą AK w stronę Marymontu, czy dostać się do Gwiaździstej, czy Podleśnej. I to
            sądzę że jest powód, dla którego ludzie jeżdżą północną stroną.

            I nie sądzę prawdę mówiąc, by jakikolwiek zakaz, czy nakaz zmusił ludzi by
            zmienili zachowanie. To infrastrukturę powinno się dostosowywać do ludzi, nie
            ludzi do infrastruktury. Tam po prostu jest potrzebna porządna droga rowerowa po
            obu stronach mostu - przebudowa Grota już niedługo. Ale jeżeli każdy z osobna
            nie weźmie sprawy w swoje ręce i nie napisze pisma do GDDKiA, by przewalczyć tą
            ścieżkę, to czeka nas kolejne 30 lat ciśnięcia się chodniczkami. Bo GDDKiA
            generalnie niechętna jest pomysłowi wydawania o kilkadziesiąt mln PLN by
            poszerzyć most na tyle, by było miejsce na rowery. I tylko odpowiednio duzy
            nacisk społeczny może Ich d tego przekonać.
          • roweroraffi Re: Most Grota-Roweckiego 27.08.09, 12:12
            rano1 napisał:

            > Ja jeździłem jezdnią w 2 strony, zmieniałem pasy. Tylko, że to było kilkanaście
            > lat temu (!). Teraz to istna masakra

            Czy ja wiem. Rano wszystko ledwo sunie i jedzie się lightowo do Centrum. W drugą
            stronę wtedy ruch minimalny i też jedzie się ok.

            Z kolei po południu wszystko stoi w stronę Bródna. Spokojnie się jedzie - jak
            przez parking przy markecie. Z kolei w drugą stronę ruch mniejszy.

            Jedyny mankament trasy jest taki, że części kierowców wydaje się, że tam jest
            zakaz wjazdu rowerem. Potrąbią, czasem coś pomarudzą. MP3 załatwia sprawę
            klaksonów, a tego co gada kierowca to i tak nie słychać poza autem :-)
      • roweroraffi Re: Most Grota-Roweckiego 27.08.09, 12:07
        chmiel1978 napisał:

        > Mam pytanie do tych którzy nim jeżdzą,mamy tam"ścieżke".

        Nie mamy.


        > Jeżdze
        > tamtędy do przacy,pracuje na Bródnie,więc do pracy jade prawą stroną
        > czyli tak samo jak samochody,wracam lewą i denerwujący są ludzie
        > którzy w jedną i drugą strone jadą Tylko lewą,naprawde nie można
        > poruszć sie tymi ścieżkami innaczej?Ostatnio jechałem do pracy i z
        > naprzeciwka nadjechał gostek zatrzymaliśmyn sie bo żaden z nas nie
        > chciał ustąpić,doszło do ostrej wymiany zdań,jego argumentem było to
        > że nie będzie jechał na około,czyli musiałby nadrobić jakieś
        > 200m,mieliście podobne sytyłacje?

        Nie, jeżdżę tam jezdnią. Tam się rowerzyści jadący z naprzeciwka nie zdarzają.
        Nie trzeba się też cisnąć między latarniami. Zwłaszcza polecam w szczycie
        popołudniowym, gdy korki są takie, że można by tam nawet pieszo wyprzedzać auta.

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka