07.10.07, 20:20
Byłąm przeziębiona, a teraz mam problem. Jestem chyba zaflegmiona.
Co jakiś czas zaczynam kaszleć - łąskocze mnie coś w gardle. Nie
mogę nic odksztusić, czasami coś mi się uda. Męczy mnie to okropnie.
Kaszel jest płytki ale męczący. czuję że coś mi w gardle siedzi ale
jest gęste. Co brać?
Obserwuj wątek
    • granna Re: kaszel 08.10.07, 08:05
      A co próbowałas?
      • mamaadama4 Re: kaszel 08.10.07, 19:22
        Wcześniej nic, ale wczoraj jak nikt nic nie pisał - Ipeca - jest
        lepiej, tzn nie mam "guli" w gardle, zeszło niżej. Kaszel jest
        bardziej mokry i nie łaskocze mnie tak. To chyba trafiłam. Chyba, że
        teraz zmienić?
        • granna Re: kaszel 09.10.07, 08:09
          nie, zostaw, zobaczymy
          • mamaadama4 Re: kaszel 09.10.07, 10:36
            Zobaczyliśmy :))) Wieczorem wyszło ze mnie jakieś grypsko. Tamto
            odstawiłąm wzięłam Byronię. Dzisiaj żyję, choć obudziłąm się mokra
            jak ścierka. Kaszel jeszcze jest ale mokry i słaba jestem okrutnie.
            Brać coś? Bo byronii już dzisiaj nie biorę.
            Goraczki nie mam, mięśnie już mnie nie bolą, osłąbienie d0ość mocne,
            kaszel mokry ale w normie, humor mi się poprawił. Brać coś?
            • 5_monika Re: kaszel 09.10.07, 10:40
              a co masz w domu, banieczki są :)
              • mamaadama4 Re: kaszel 09.10.07, 13:19
                Nie ma banieczek.
            • 5_monika Re: kaszel 09.10.07, 13:21
              jakie masz homeo leki w domu, hepar ?
              • mamaadama4 Re: kaszel 09.10.07, 23:04
                Hoemo kaza,la mi brać cocus cacti, bo miałam wrażenie, że mi krew z
                nosa pójdzie. No i pomogło. Ale ... kaszel ... znowu mam wrażenie,
                że mnie przytkało. Na wysokości mostka. jest mokry, ale znowu jest
                trudnośc z odkrzsztuszaniem. I co teraz? Zdecydowanie lepiej mi w
                cieple i bez ruchu. I bez mówienia, bo jak zaczynam gadać to
                zaczynam kaszleć.
                • mamaadama4 Re: kaszel cd 10.10.07, 16:29
                  Coctu biorę nadal, ale tylko 3x dziennie. Został mokry kaszel, ale
                  kaszlę tylko wtedy kiedy chcę:)))
                  Przeczytałam dzisiaj, że w Krakowie panuje koklusz i tak się teraz
                  zastanawiam czy nie była/jestem jego szczęśliwą posiadaczką.
                  W piatek idę do homeo to sobie z nią pogadam czy to koklusz był czy
                  nie. Najwazniejsze, że magiczne kulki znowu sobie poradziły.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka