tosia.ru
01.11.10, 19:13
te kilka slow wyzywaja u mnie piane na ustach
osoby, ktore jezyk obcy maja nabyty droga uczenia sie od podstawowki i dalej, nie uswiadamiaja sobie ze mowienie w dwu, trzech jezykach dla dzieci ktore slysza te jezyki od kolyski to dla nic normalne
tak jak dla innych mowienie tylko w jednym jezyku
ostatno wycwanilam sie i zaczelam zlosliwie pytac czy aby na pewno moje dziecko nie da sobie rady, a moze problem polega na tym ze nauczyciel jest zbyt ograniczony
tak mi sie ulalo - kolejny raz usluszalam ze powinnam zarzucic nauke polskiego na rzecz nauki rosyjskiego, bo dziecku sie gramatyka mylic bedzie i ciezko je zrozumiec
gowno prawda
wg mnie (a wiec subiektywnie) moje dziecko - lat 5 nie potrafi budowac dlugich zdan, zle je formuluje, miesza skladnie z polska i rosyjska ale rzadko, nie zawsze potrafi wymowic ruskie "L", ma troche mniejszy zasob slow rosyjskich niz polskich
wymawia wszystkie inne dzwiekinie myli jezykow - do mnie zawsze sie zwraca po polsku do meza zawsze po rosyjsku
patrzy sie jak na idiotow na Polakow, ktorzy zagaduja go po rosyjsku
dziadkowi tlumaczy slowka z polskiego na rosyjski i odwrotnie
mowi np. "bo on jest dRatego, ze nie moze"