laemmchen79
09.09.14, 11:33
Witam serdecznie,
przepraszam za ewentualne zdublowanie wątków, ale wyszukiwarka nie pokazała mi do tej pory informacji, o które mi chodzi.
Mam na stanie 3,5 latka i półtoraroczniaka, starsze dziecko bardzo dobrze mówi po polsku (i niemiecku), młodszy jeszcze nie mówiący, nadal ze mną w domu. Wpadły mi ostatnio w ręce polskie podręczniki dla przedszkolaków i widząc, jakich rzeczy i tematów uczą się dzieci w polskim przedszkolu, strach mnie ogarnął, jak to wszystko dzieciom przekazać - oczywiście dużo czytamy, słuchamy, bawimy się, ale wiadomo, że ta domowa komunikacja często dotyczy tych samych spraw i te tematy z zakresu edukacji przedszkolnej, jeżeli nie weźmiemy się za nie świadomie, mogą nam umknąć.
Dlatego zaczęłam "organizować" moim dzieciom zajęcia popołudniowe, mniej więcej 2-3 razy w tygodniu po godzinie-półtora w oparciu o podręcznik Nowej Ery (Kolekcja przedszkolaka) - idzie nam na razie dobrze, bo w propozycjach zabaw mnóstwo pomysłów na eksperymenty, więc obaj panowie bardzo chętnie i nawet od czasu do czasu zgodnie w tym uczestniczą. Pomysł z podręcznikiem jest o tyle dobry, że obok gotowych scenariuszy jest tam przede wszystkim spis tematów, podzielonych na cały rok, uwzględniających pory roku i różne okazje, które - przy konsekwentnym trzymaniu się książki - zostaną z dzieciakami omówionei tym samym w ich słownictwie pojawi się dany krąg tematyczny.
No i wszystko byłoby dobrze, gdyby nie poczucie, że na dłuższą metę wkopałam się w kolejny dość czasochłonny obowiązek, z którym chętnie "podzieliłabym" się z innymi, tzn. szukam osób z dziećmi w podobnym wieku, które miałyby ochotę wspólnie wymyślać takie scenariusze zabaw i się tymi pomysłami dzielić i opisywać swoje doświadczenia. Ktoś chętny?
Pozdrawiam, Agata