Witaj!
Mamy podobna sytuacje - moj maz (Manuel

) jest Portugalczykiem,
mamy dwuletnia corke, a miedzy soba rozmawiamy po angielsku. Z tym,
ze my mieszkamy w Pt. Marta chodzi tutaj do zlobka, skad przynosi
portugalski

, a ja rozmawiam z nia po polsku. Mamy tez polska TV.
Marta tez nie mowi duzo, choc ostatnio probuje powtarzac wszystkie
wyrazy (ale tylko ja ja rozumiem

).
Zycze powodzenia i cierpliwosci

Pozdrawiam
Maja