Dodaj do ulubionych

F jak zaba :-)

14.06.08, 19:39
Taka humoreska dla rozweselenia forum:
Otoz moj 3,5 latek juz jakies pol roku temu nauczyl sie alfabetu,
zreszta w obu jezykach (ma takie 'gadajace' sluchaweczki Fisher
Price'a i uwielbia sie nimi bawic... ktoz by pomyslal, ze to jednak
dziala). Do tej pory to przekonana bylam, ze on tylko w sumie te
literki zna, ale do czytania to daleka droga, no a on siada sobie
przed komputerem, prosi coby mu Worda wlaczyc i zaczyna pisanie:
listy (z glowy!!!) zwierzatek (to jego pasja) nawet takich jak
rhinoceros! Ale najzabawniejsze jest to, ze pisze najczesciej po
angielsku (choc nie zawsze, ale to pewnie wplyw tego, ze ukochana
encyklopedie obrazkowa zwierzat ma po angielsku) a przybiega i
mowi: 'mama, napisalem 'lew'' a na ekranie stoi: 'lion'! Kupa
smiechu, mowie Wam. Maz ostatnio pyta sie malego: 'no a to, co to za
literka' a Tomek powaznie: "F, F jak zaba" big_grinD
Obserwuj wątek
    • ebielo Re: F jak zaba :-) 14.06.08, 21:49
      Nie wiem, co bardziej podziwiac: imiejetnosc przeskakiwania z
      jednego jezyka na drugi, czy fakt, ze 3.5-latek PISZE!
      • guruburu Re: F jak zaba :-) 14.06.08, 23:22
        Piekne big_grin Moja niespelna 3latke kalawiatura w laptopie interesuje w takim
        stopniu, w jakim da sie z niej odrywac klawisze wink.
        • jan.kran Re: F jak zaba :-) 16.06.08, 12:29
          Jak widac dziecko samo sobie uklada w glowie swoja dwujezycznosc nie zwracajac
          uwagi na teorie " znawcow " ze Mu sie moze w glowie pomieszac czy tez ze
          powinien najpierw poznac jeden jezyk a potem drugitongue_outPPPP
          Kran
          • guruburu Re: F jak zaba :-) 17.06.08, 10:40
            Historyjka: Maz mial wczoraj urodziny. Wracam z corka ze spaceru, maz wlasnie do
            domu wrocil, ale poszedl do lazienki. Corka z kwiarkiem wspina sie po schodach i
            krzyczy: "Emma a des fleurs" (e ma kwiatki), jakoze u malza brak wyraznej
            reakcji zza drzwi, mala stwierdzila dobitnie: "regard emma a bloempjes" big_grin -
            (patrz, e ma kwiatki - w tym wypadku kwiatki po niderlandzku). Dla kontekstu - e
            jest pol-fr, od kwietnia chodzi do niderlandzkiego przedszkola - i patrzcie co
            za autorytet - nawet ojciec powinien sie ugiac pod ciezarem szkolnego slowa wink
            • tomsmom Bardzo dobre!! 17.06.08, 11:33
              No prosze, jeden jezyk nie zadzialal, trzeba uzyc drugiego,
              bardziej "oficjalnego", super myslenie! Swoja droga o ile bogatsze
              rozumowanie od dziecka jednojezycznego, ktore stwierdziloby: coz,
              nie sluchaja mnie, trudno wink
              • guruburu Re: Bardzo dobre!! 18.06.08, 09:21
                He he - dla mojego dziecka "nie sluchaja" nie istnieje, do latwo poddajacych sie
                to ona nie nalezy - jak jej zabraknie jezykow to zawsze moze jeszcze zaczac
                krzyczec wink
      • jan.kran Re: F jak zaba :-) 19.06.08, 10:05
        Tomsmomsmile
        Moje starsze dziecko podeszlo do sytuacji jezykowej Twojego dziecka z puntu
        widzenia lingwistyki kognitywnejtongue_outPPP
        Twoje dziecko jest tematem Jej seminarium , forum lingwistycznego i zostalo
        rozebrane na czynniki pierwszetongue_outPPP
        Chyba jakies tantiemy Mu sie naleza.
        Lizak albo lody ????

        Kransmile
        • tomsmom Re: F jak zaba :-) 19.06.08, 21:50
          Jakby sie chciala jakimis przemysleniemi podzielic to chetnie
          przeczytam, byle nie po norwesku smile
          • jan.kran Re: F jak zaba :-) 20.06.08, 04:28
            smile)))))))
            Ona jak na razie studiuje po niemiecku tongue_out
            A co do przemyslen to sobie zapisze i Ci przekaze.
            Jako dobra Mamusia grzecznie wysluchuje Jej pien zachwytu nad lingwistyka ale po
            pierwsze rozumiem gdzies 50 % z tego co Ona mi opowiada po drugie smiertelnie
            mnie to nudzismile))))
            Ja prosty filolog jestem i abstrakcyjne wyzyny lingwistyki sa mi niedostepne tongue_outPPP
            Kran

            • tomsmom Re: F jak zaba :-) 20.06.08, 15:16
              Niemiecki jak najbardziej moze byc smile chetnie poczytalabym sobie
              madrosci z lingwistyki...
            • almamag Re: F jak zaba :-) 20.06.08, 17:27
              jak Twoja córka potrzebuje materiału wyprodukowanego przez dwujezyczne dzieice
              to chetnie pomozemy, mój mąż jest lingwistą i co chwila jakies cuda wyłapuje
    • tomsmom maly tlumacz 24.06.08, 11:38
      No i zaczely sie neologizmy:
      Wczoraj maly Tomek mowi do taty: "tata, idziemy sie kapac
      jestem 'spaciony'". Maz spojrzal na mnie ze znakami zapytania w
      oczach (zna polski ale jest anglojezyczny) i mowi do malego: "Tomek
      a jak jest 'spaciony' po angielsku?" a Tomek (bez chwili
      namyslu) "tiredsleepy". Chyba musze jakas ksiazke zaczac pisac wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka