nesla
02.09.08, 09:15
Tak sobie czytam co tutaj piszecie i jedno zwrocilo moja uwage -
zlotym srodkiem sa Dziadkowie. To Oni przyjmuja dzieci na wakacje i
ucza jezyka, On sa motywacja dla rodzicow aby uczyli swoje dzieci
jezyka polskiego, Oni wspomagaja wychowanie w kulturze polskiej, to
dla Nich i z Nimi dba sie o rozwoj jezykowy swoich dzieci.
Co jednak jesli Dziadkow nie ma?
Jak sobie wtedy radzic?
Licze na Wasze pomysly.