Dodaj do ulubionych

3 jezyki czy 2?

27.05.09, 14:42
Witajcie,

jestesmy mieszanym malzenstwem mieszkajacym w Polsce. Maz Brazylijczyk mowi do
corki (16 miesiecy) tylko po portugalsku, mala chodzi do zlobka i tam ma
kontakt z polskim caly dzien. Natomiast maz i ja poozumiewamy sie ze soba po
angielsku. I tu moje pytanie, a raczej prosba o rade - czy powinnam mowic do
corki po polsku czy moze po angielsku, zeby wesprzec rozwoj znajomosci
trzeciego jezyka? Czy dac sobie spokoj i poprzestac na portugalskim i polskim?...

Obserwuj wątek
    • nesla Re: 3 jezyki czy 2? 27.05.09, 17:54
      Generalnie najlepiej sprawdza sie OPOL = ONE parent/person ONE
      language. Ja na twoim miejscu wybralabym zwracanie sie do dziecka w
      jezyku ojczystym ojciec swoim, mama swoim.
      • jan.kran Re: 3 jezyki czy 2? 27.05.09, 20:23
        Ja osobiście nie mam takich doswiadczeń ale wiem jak to funkcjonuje u znajomych
        oraz przeczytałam wiele postów na ten temat na forum.
        Myślę że w Waszym przypadku najlepiej żeby każde z rodziców zwracało się do
        dziecka zawsze we własnym języku.
        Polski i portugalski to kapitał na przyszlość a angielski dzisiaj zna niemalże
        każdy poza tym można się go nauczyc w trzy minuty na poziomie podstawowym jak
        się zna inne języki.
        Poza tym pomyśl o emocjach, angielski nie jest językiem serca ani Twoim ani męża.
        Pozdrawiam.
        Kran
        • jan.kran Re: 3 jezyki czy 2? 27.05.09, 20:28
          Dodam że w Twoim przypadku mówienie do dziecka w języku angielskim miałoby sens
          tylko jeśli jesteś stuprocentowym nativ.
          Inaczej nauczy się po angielsku z błędami i akcentem i to będzie trudno odkręcić.
          Natomiast Twoje dziecko ma wielką szansę nauczyć się polskiego i portugalskiego
          od rodziców dla których to jest język ojczysty.
          K.
    • amjup Re: 3 jezyki czy 2? 27.05.09, 22:23
      Moim zdaniem trzeba pozostać przy używaniu waszych języków
      ojczystch. Angielski możecie wprowadzić ale musiałaby to zrobić
      osoba trzecia-wtedy to będzie naturalne. Jestem właścicielką
      prywatnego trójjęzycznego żłobka na warszawskim Powiślu(polski,
      hiszpański, angielski) więc prawdopodobnie każdy mój komentarz na
      tym forum będzie odebrany jako autoreklama, dlatego jeśli Cię to
      interesuję chętnie podyskutuję na temat za pośrednictwem prywatnego
      maila amjup@wp.pl
      Pozdrawiam
      Amjup
    • risando Re: 3 jezyki czy 2? 28.05.09, 10:42
      Witam,

      rowniez uwazam, iz kazdy powienien przekazac dzieciom swoj jezyk ojczysty. To jest stosunkowo latwe i naturalne wychowanie wielojezyczne.
      Ponadto w wieku 16 m-c juz od dawna powinien zaistniec staly schemat. Rozwoj jezykowy dziecka zaczyna sie w chwili urodzenia, a nie dopiero wtedy, kiedy zaczyna mowic. Dlatego nie polecam zmiany jezyka uzywanego w stosunku do dziecka.

      Ponadto nie lekcewazylbym wymagan polskiego programu nauczania w szkolach. Kontakt z jezykiem polskim tylko w przedszkole to moim zdaniem za malo. Jesli wiec mama/tata w domu nie moze sie z uwagi na dany podzial jezykow zajac sie "nauka" jezyka polskiego, nalezy pamietac o zapewnieniu stalego kontaktu z polskojezyczna osoba rowniez w zyciu domowym (czytanie ksiazek, spiewanie, rozmowy itp.).
    • teo32 Re: 3 jezyki czy 2? 28.05.09, 13:32
      a ja tylko dodam do tego wszystkiego co zostalo juz napisane, ze dziecko i tak
      oslucha sie angielskiego przebywajac z wami rozmawiajacymi miedzy soba po
      angielsku, wiec kiedy przyjdzie czas nauki angielskiego np w szkole bedzie to
      dla niego tylko wyszlifowanie i uporzadkowanie jezyka w glowie.
      takze mowcie w swoich jezykach, angielski mimo chodem tez wpadnie do ucha smile a
      byc moze zaskoczy was kiedys swoja wiedza angielskiego smile
    • agy25 Re: 3 jezyki czy 2? 07.06.09, 08:24
      u nas sytuacja jezykowa jest bardzo podobna. Do naszej 16-miesiecznej corki ja
      mowie po polsku, maz po portugalsku. Naszym jezykiem domowym jest angielski.
      Oboje mieszkalismy w UK i poziom naszego angielskiego jest 'native-like'. Nie
      zwracamy sie jednak do dziecka bezposrednio po angielsku. Za to 'podajemy' jej
      ten jezyk w innych formach - chodzimy na muzyke po angielsku, mamy kilka
      kolezanek anglojezycznych, ogladamy bajki po angielsku. Na razie wszystko
      funkcjonuje w miare dobrze, jeszcze duzo za wczesnie mowic o efektach (na razie
      suksesy lingwistyczne mojego dziecka to 'mama' i 'quaqua'wink. Licze wiec, ze
      angielski jakos jej sie tam wchlania...
      Naszym dodatkowym utrudnieniem jest to,z e mieszkamy we Francji i niedlugo mala
      pojdzie do francuskiego zlobka i bedzie musiala sobie tam radzic...
    • ryza.malpa Re: 3 jezyki czy 2? 13.06.09, 16:07
      Kiedys pytalam sie pielegniarki wprzychodni co ona o tym mysli.
      Powiedziala, ze kazdy z rodzicow powienien mowic w swoim jezyka, a
      ten 'trzeci' a naszym przypadku tez angielski dziecko bedzie znalo
      biernie. Zreszta jak pojdzie do szkoly tez bedzie miala angielski,
      wiec nie widze sensu, zeby mieszac teraz. Naszymi ojczyskimi
      jezykami sa finski i polski. Mieszkamy w Finlandii, wiec oczywiscie
      finski wchodzi jej szybciej niz polski i na tym poziomie fisnkie
      slowa sa latwiejsze smile
      • rodzicejulki Re: 3 jezyki czy 2? 06.07.09, 22:07
        oj , znam to dobrze. Ja Polka mieszkajaca z mezem Holendrem w
        Holandii i rozmawiajaca z nim po niemiecku. Moja corka ma 19 msc zna
        pare slow po polsku i holendersku i 2 po niemiecku. Czasami mowi
        krotkie zdanie : mama, kijk schnell lala. Czyli 3 w 1 . Mam
        wrazenie, ze rozumie niemiecki, chociaz sie do niej raczej po
        niemiecku nie zwracamy. Zobaczymy co z tego wynikniesmile

        Pozdrawiam

        m.
        • malbab Re: 3 jezyki czy 2? 05.10.09, 06:11
          ja wlasnie sie zorientowalam, ze stosowalam metode OPOL od zawsze, nie wiedzac,
          ze to jest juz nazwane. ja i maz jestesmy polakami, ale niania Julka jest Tajka
          i kazde mowi do niego w ojczystym jezyku. W angielskim przedszkolu
          przedszkolanki po angielsku. Dzieki temu Julek nigdy nie pomylil jezykow, we
          wszystkich mowi chetnie, choc najbardziej lubi tajski. Jaki jest dominujacy -
          nie wiem jeszcze. Julek ma 2,5 roku, mowi bardzo dobrze od roku, wiec teoria, ze
          dzieci wielojezyczne pozniej mowia, w tym przypadku sie nie sprawdzila.
          Na pewno trzeba mowic do dziecka w ojczystym jezyku, w poprawnej formie - tylko
          tak rozwiniesz mu umiejetnosci nauki jezykow. Polska gramatyka jest bardzo
          skomplikowana w porownianiu z tajska, ale ja nigdy nie upraszczam i uwazam, ze
          to dobry sposob.
    • camel_3d 3 05.10.09, 08:23
      w przedszkolu, w ktorym jest moj maly jest dziewczynka - mowi do mamy po greck
      to taty po niemiecku a razem rozmawiaja po angielsku.
    • quasi.modo Re: 3 jezyki czy 2? 23.10.09, 16:33
      Ja bym zwracała się do dziecka po polsku. Natomiast myślę, że fakt iż
      rozmawiacie z mężem po angielsku pozwoli dziecku poznać ten język przynajmniej
      biernie. A w końcu rozumienie jest najważniejsze. Potem w szkole nauczy się reszty.
      • vercueil Re: 3 jezyki czy 2? 01.11.09, 21:45
        Mieszkamy w PL- mąż mówi do dzieci po Afrikaans i Angielski sad Ja zawsze po
        polsku, a miedzy spbą rozmawiamy po angielsku. Starsza córka mówi świetnie po
        polsku i angielsku, ale afrykanerski jedynie rozumie, ale nie mówi. Być może o
        brak konsekwencji mojego M - jeśli dzieci nie rozumieją co mówi w swoim
        ojczystym języku zmienia na angielski.
        Młodsze maluchy mają dwa i pół roku, podobnie jak starsza angielski i polski na
        tym samym poziomie, afrykanerski kuleje. Dzieci w domu zawsze oglądają bajki po
        angielsku, z polskim przez pobyt w PL mają na codzień kontakt.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka