Dodaj do ulubionych

Jestem WSCIEKLA !!!!!!!!!

15.12.10, 02:26
4 pazdziernika mialam robiony mommogram, bylo to polroczne powtorzenie, poniewaz w kwietniu stwierdzili, ze mam calcium. Wiec w pazdzierniku potwierdzili, ale ja zazadalam biopsji. (madrzejsza od lekarzy). Biopsja pokazala, ze w srodku calcium sa komorki rakowe. (jednak jestem madra). Zdecydowano usunac ta czesc piersi razem z komorkami po zaznaczeniu przez radiologa zasiegu poprzez druciska. Po operacji - wiadomo wynik patologa i co sie okazalo, to nie byly tylko komorki, ale w srodku byl tumor 2cm. Zaskoczenie i lekarza i moje (raczej przerazenie i placz - jak uslyszysz czy przeczytasz "carcinoma"). W zeszly piatek mialam nastepna operacje, usuniecie wezlow chlonnych (4 hot) - dzieki i za to. Teraz czekam na wlozenie mi "portu" na chemioterapie - 6 miesiecy co 3 tydzien, pozniej radiacja - 8 tygodni codziennie. Jestem WSCIEKLA, bo mogli to juz zaczac w kwietniu, gdy tylko cos bylo nie tak. Guz podwaja sie co 100 - 150 dni (tak pisze w ksiazce, ktora mi dano - Breast cancer - handbook)Jestem WSCIEKLA - poniewaz moja corka bedzie rodzila pierwsze dziecko w marcu i bardzo chciala, abym byla z nia. Takie byly nasze plany i marzenia. Jestem WSCIEKLA, bo obolala, oslabiona i wystraszona. Jestem WSCIEKLA bo nie mialam porzadnego Indyka a teraz zblizaja sie Swieta a ja bede zdychac z chemioterapii. Co za zycie....
Nie wierzcie w mommogram, upominajcie sie Dziewczyny o ultrasound, a jak tylko cos malego nie tak, biopsja.
WSCIEKLA Zoska
Obserwuj wątek
    • mama.rozy Re: Jestem WSCIEKLA !!!!!!!!! 15.12.10, 10:08
      Zosiu,dobrze,że się wściekasz:)
      to znaczy,że masz siły walczyc
      dasz radę i z chemią i z naświetlaniami,masz dla kogo
      tu sa dziewczyny z podobnymi problemami do Twoich(ja jestem po chemii i naświetlaniach po ziarnicy).
      trzymam za Ciebie kciuki
      dawaj znac
      • issia3107 Re: Jestem WSCIEKLA !!!!!!!!! 15.12.10, 14:28
        Nie wsciekaj sie, wazne zeby wszystko skonczylo sie dobrze czego ci bardzo zycze.
    • anna.wasil Re: Jestem WSCIEKLA !!!!!!!!! 15.12.10, 17:57
      I to właśnie nasz cudowny kraj..zero profilaktyki i totalne olewanie pacjenta.
      Kochana bądź wściekła i zła i WALCZ dasz radę, a z córka będziesz na pewno.
      Dużo siły i pogody ducha
    • debora1948 Re: Jestem WSCIEKLA !!!!!!!!! 15.12.10, 23:21
      ,,,Zosiu, jak piszą koleżanki dasz radę,wszystko jest do przeżycia i wcale nie musisz się wyłączać z życia rodzinnego. Fakt, chemioterapia jest trochę trudniejsza,ale zabieg, radioterapia to już małe piwo. Wiem co piszę bo, bo od maja2009 do grudnia 2009 przeszłam przez to wszystko. Przez ten czas byłam na tym forum "chemioterapia wstępna" Aktualnie jestem na "amazonki.net". Wejdź tam mówię Ci warto.....dziewczyny po przejściach, dużo wytłumaczą ....porady lekarzy....jedna wielka rodzina.
      Pozdrawiam
    • psoriasisa Re: Jestem WSCIEKLA !!!!!!!!! 18.12.10, 08:10
      Wściekaj się i nie hamuj żadnych emocji!!! I walcz!!! Wnuczka da Ci siłę! Trzymam kciuki!!
      • duska_83 Re: Jestem WSCIEKLA !!!!!!!!! 18.12.10, 11:52
        Taki kraj niestety, trzeba samemu zasiegac informacji i walczyc o swoje! Moja mama walczy teraz z powiklaniami po naswietlanaich, gdyby nie nasz zaparcie i upor juz 5 lat nie byloby jej z nami i to nie wskutek samej choroby ale wlasnie powiklan po leczeniu. Jak nie wpuszczaja drzwiami trzeba sie pchac oknami ale skutkuje. Wierze ze z taka determinacja dasz rade. Wszystkiego dobrego. M.
    • nunia01 Re: Jestem WSCIEKLA !!!!!!!!! 19.12.10, 14:41
      Skieruj tą wściekłość przeciwko chorobie, która cię zaatakowała i niech te emocje pozwolą Ci ją całkowicie zwalczyć.
      Bardzo dobrze, że miałaś dość wiedzy i samozaparcia żeby się zdiagnozować i zoperować. Jesteś świadomym pacjentem, jakich wg mnie coraz więcej będzie w szeregach pacjentów. A lekarze niech się uczą z takimi pacjentami pracować.

      Życzę dobrego przejścia przez leczenie i dużo,dużo zdrowia!
    • ajandgeo Re: Jestem WSCIEKLA !!!!!!!!! 28.12.10, 15:12
      Zosiu, masz prawo byc wsciekla, ale przede wszystkim duma z siebie,ze zaareagowalas prawidlowo i dzieki temu rozpoczelas leczenie. Twoj przyklad mnie zmobilizowal i zaraz po Nowym Roku ide do lekarza i tez upre sie przy biopsji.Co roku robie 2 badania piersi i za kazdym razem dostaje list,ze chociaz cos tam sie zbudowalo , ale nie rosnie i narazie jest wszystko w porzadku, ale chcialabym wiedziec co do diabla mam w tej lewej piersi, z ktorej kilka lat temu dwukrotnie usuwano mi cysty z metnym plynem i atypowymi, ale nie rakowymi komorkami.W tym roku po raz pierwszy przykladano mi do piersi szklo powiekszajace i dopiero robiono kolejne zdjecia.Dobrze,ze mialas sile aby przekonac lekarza do dodatkowego badania, bo raczej lekarze nie lubia pacjentow,ktorzy zadaja extra badan.Wyobrazam sobie co przechodzisz,ale musisz byc dobrej mysli.Chemia nie jest ani latwa ani przyjemna,ale pomaga.Przeczytaj ksiazke pani Krystyny Kofty "Lewa wspomnienie prawej" jestem pewna,ze podtrzyma cie ona na duchu.Pozytywne nastawienie na pewno pomaga lepiej znosic skutki uboczne.Serdecznie Cie pozdrawiam.Dawaj znac na forum jak sie czujesz i co sie dieje.Zadbaj tez o siebie.Spotykaj sie z przyjaciolmi, chodz na grupe wsparcia, zmien diete i nastaw sie pozytywnie do tego,ze leczenie bedzie sukcesem.Jestem pewna,ze ze choroba nie przeszkodzi ci byc z corka i cieszyc sie swoim pierwszym wnukiem czy wnuczka.
      • zosiunia53 Re: Jestem WSCIEKLA !!!!!!!!! 04.01.11, 00:38
        Juz sie nie wsciekam - za bardzo walcze z chemia - mialam juz dwie - wloskow brak, jedyny plus - nie musze golic nog. Jeszcze tylko 4 i zaczne radiacje. Nie wlozyli mi bypassu na chemie (to byla moja decyzja - nie chcialam znowu czekac az sie zagoje) i jestem klota co 3 tygodnie + raz pomiedzy badanie krwi. Jak do tej pory wszystko jest ok (soczki z burakow, jabluszka i marchewki) tylko ten pierwszy tydzien po wlewie...Ale dam rade - wiecie, ze Wasze odpowiedzi na moj list pomogly mi jak cholera. Wiem, ze bedzie dobrze, mimo, ze jak stweirdzono, bylam (- - -) 3 x minus inwazyjny. Male toto, nigdy nie wyczulam, a zawsze badalam pierwsi - a takie "wqrwione". W piatek chca zrobic mi nastepny mommogram, czy nie przeskoczyl, bo byl za maly odstep od ciecia. Ale mam nadzieje, ze chemia toto zabije. Pozniej tylko jeszcze radiacja i bede pila szampana.
        Juz nie taka Wsciekla Zoska
        ps. cieszy mnie to, ze jakos kogos zmobilizowalam - nie wolno lekcewazyc nic, walczyc o swoje zycie - to nie jest lekarzy zycie, tylko nasze
        • mama.rozy Re: Zosiu! 05.01.11, 13:43
          dobrze,ze jakoś się układa:)
          no i niejedna z nas na tym forum włosy straciła;)nie tylko te na głowie i nogach...
          niestety-odrosną;)
          po wlewie rób to,na co masz ochotę,do tego doszłyśmy tutaj wspólnie z innymi dziewczynami.rób sobie dobrze:)rozpieszczaj się ile możesz,bo jak wyzdrowiejesz,to trzeba będzie znowu wziąc sie za zycie:)
          jeszcze tylko dodam-rany po wkłuciach,szczególnie te po chemii,gorzej się goją i mogą zostac blizny.ja mam ich jeszcze sporo,chociaż skończyłam chemię półtora roku temu.w ogóle wszystkie rany się goją gorzej,uważaj na otarcia i odmrożenia.
          jakbyś czegoś potrzebowała,dawaj znac.jesteśmy:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka