sas25 07.01.07, 11:48 Wyniki badania: Carcinoma planoepitheliale invasivum G-2. Czy ktoś z Was cieprpiał na raka trzonka szyjki macicy? Proszę o bliższe informacje co do rozpoznania. Możliwości leczenia. Z góry dziękuje. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
b_a_l_b_i_n_k_a Re: Do Emgoro... 07.01.07, 15:38 Hej, hej Rozpoznanie to rak inwazyjny, płaskonabłonkowy, stopień G-2 to średni stopień złośliwości. Leczenie zależy od stopnia zaawansowania nowotworu. Czy były robione jeszcze jakieś badania? Skąd macie te wyniki? Moja Mama chorowała 4 lata temu na raka szyjki m. więc chętnie odpowiem na wasze pytania. Odpowiedz Link
sas25 Re: Do Emgoro... 07.01.07, 16:53 Jest to wynik badania histopatologicznego w Kat.Patomofrologii w Łodzi.Miejsce pobrania: 1)Tarcza.; 2)Kanał. Nie znam stopnia zaawansowania choroby. Jutro mam wizyte u ginekologa-onkologa. Wiem narazie tyle, że czeka mnie radioterapia.Czy mogłabyś napisać coś więcej o tej chorobie? Dziękuje... Odpowiedz Link
b_a_l_b_i_n_k_a Re: Do Emgoro... 07.01.07, 17:48 Informacje na temat różnych rodzajów leczenia znajdziesz u góry strony w linku: Zalecenia postępowania w nowotworach. Czy miałaś robione jakieś inne badania, na podstawie których ustalono leczenie? Radioterapia bez operacji jest leczeniem w stopniach zaawansowania powyżej BII. W niższych stopniach robi się operację i dopiero potem naświetla w połączeniu z chemioterapią, która uwrażliwia komórki na naświetlania. Spytaj, na jakiej podstawie ustalono Twóje leczenie.Jak głęboko nacieka nowotwór, czy jest naciek na przymacicza lub moczowody (przy nim nie robi się operacji)i na jakiej podstawie to ustalono! Wycinki to trochę za mało, powinna być zrobiona tomografia, żeby pokazać, jaki obszar zajmuje nowotwór. Upewnij się na 100% że nie można zrobić operacji. Sama radioterapia daje także szanse pełnego wyleczenia, ale bywa i miałyśmy tu na liście taką historię, że rezygnacja z operacji była podjęta na podstawie niejasnych przesłanek, a potem kiedy był nawrót choroby, okazało się, że jednak wtedy na początku leczenia można było operować, a operacja jednak zwiększa szanse na pełne wyleczenie. Bo potem z reguły już takich naświetlonych w przeszłości miejsc nie da się zoperować ani ponownie radykalnie naświetlić. Daj znać jutro, co Ci powiedział lekarz i napisz koniecznie. Trzymaj się dzielnie!!! Moja Mama miała zaawansowanego r. szyjki II B cztery lata temu i ma się dziś dobrze :-)) Odpowiedz Link
emgoro Re: Do Emgoro... 08.01.07, 05:47 Poczytaj pod linkiem w zakresie rozdziału rak trzonu macicy. Nic więcej nie mogę Ci napisać, ponieważ moja żona choruje na raka jajnika, a to dwa różne od siebie nowotwory i sposoby postępowania oraz leczenia. www.puo.pl/pdf/ginekologia.pdf pozdrawiam Robert Odpowiedz Link