xxxkarolinkax
04.05.09, 23:53
pisałam już kiedyś o tym, jak mój chłopiec dzielnie walczy z mięsakiem...
przerzuty na kości, płuca.. lekarze z CO na Ursynowie rozkładaja już ręce.
teraz jest w domku, dostaje chemie w tabletkach (być może to już ta ostatnia,
jesli nie bedzie efektów).. nie mam juz siły płakać... gdzie jeszcze szukać
pomocy?? czego próbować? on jest jeszcze taki młody...