kalina111
16.06.04, 02:33
W ostatnich latach nawet prasa (podejrzewam, ze ta niedouczona) uprawia
manieryczne wstawianie apostrofow przy odmianie cudzoziemskich nazwisk, nawet
tych najprosciej odmieniajacych sie po polsku, np. Chirac'a. Skad sie to
wzielo?
Przeciez zawsze mnie uczono, ze apostrof stosuje sie tam, gdzie koncowka
nazwiska zmienia sie przy wymawianiu, np. de Gaulle'a.
Czy jest na to jakas rada?
Moze przynajmniej uczyc dziennikarzy, bo oni te zaraze roznosza.