cyryll 03.06.05, 07:33 Kto zaprasza, składa gratulacje, podziękowania na pismach, dyplomach, itp. ? "Zarząd", czy "zarząd" ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jacklosi A moim - zarząd 03.06.05, 11:36 tak jak minister Tegoiowego Antoni Kowalski Odpowiedz Link Zgłoś
ardjuna Re: A moim - zarząd 03.06.05, 11:47 Pytanie było jednakowoż o "gratulacje, podziękowania na pismach, dyplomach", że se cytnę. Tu bym użył jednak wielkiej litery - przez szacunek dla obgratulowanego - że mu gratuluje nie jakiś tam zarząd, lecz ten właśnie konkretny, kochany jego Zarząd. Odpowiedz Link Zgłoś
cyryll Re: A moim - zarząd 03.06.05, 13:16 hmmm... dzięki za uwagi. Ciągle jednak kołem nie dałbym się za to połamać. Zarząd jako taki, to chyba (tylko) grupa ludzi. "Dolnośląski Zarząd Dróg Wojewódzkich", "Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej" - rozumiem, składowa nazwy. Wielką literą. Inaczej. Załóżmy odwrotną sytuację. Podziękowania dla... szefa - składa wdzięczna Załoga (?!) Dla majstra - Hydraulicy ? No nie bardzo. Troszkę to więc "nie halo" :), aby rangę (i wielkość litery) stosować do w zależności "od długości krawata" tego o kim mowa ;). Wiadomo, że nie zawadzi napisać z dużej i załapać 'plusa' ;). Chodzi mi o to, jak jest zgodnie z zasadami pisowni. Odpowiedz Link Zgłoś
jacklosi Re: A moim - zarząd 03.06.05, 14:07 No więc dobre przykłady podałeś na moją tezę. Zgodnie z zasadami zarząd jako grupa ludzi małą, Zarząd jako element struktury organizacyjnej dużą. I co zrobić, kiedy to takie popieprzone. Odpowiedz Link Zgłoś
ardjuna Re: A moim - zarząd 03.06.05, 14:11 cyryll napisał: > Podziękowania dla... szefa - składa wdzięczna Załoga (?!) Dla majstra - Hydraulicy ? No nie bardzo. Troszkę to więc "nie halo" No nie halo, fakt, ale już: podziękowania dla Szefa składa wdzięczna załoga, dla Majstra - hydraulicy - jak najbardziej halo, czyż nie? Jednakowoż zważ na to, iż trochę inna jest konotacja 'załogi' i 'hudraulików' niż konotacja 'zarządu', który jest panem życia i śmierci zarówno szefa, jak i majstra, hydraulików i całej załogi. Chodzi o to, żeby tak wysoka instancja jak zarząd, podkreślając swą wysokość wielką literą (bo ma do tego święte pozagramatyczne prawo), wyraziła atencję (cóż z tego, że udawaną) dla kogoś tam, który to 'ktoś' oczywiście również powinien zostać napisany wielką literą. Pisząc się małą literą, zarząd ów były jeszcze większym hipokrytą, niż jest w rzeczywistości. [:)] Odpowiedz Link Zgłoś
ardjuna Post scriptum 03.06.05, 14:13 Piszę to jako Zarząd, więc zważ też na to :))) Odpowiedz Link Zgłoś
teresa.kruszona Re: Zarząd, czy zarząd 03.06.05, 22:41 Przytaczam opinię Rady Języka Polskiego (www.rjp.pl): „Oficjalne, pełne, nazwy instytucji to: Zarząd Miasta Szczecina, Rada Osiedla Szczecin Śródmieście, natomiast: zarząd miasta, zarząd gminy, rada powiatu, zarząd starostwa to ich potoczne odpowiedniki. Całkiem potoczny charakter mają też użycia metonimiczne: miasto, gmina, powiat, zastępujące wyrażenia – odpowiednio – zarząd miasta lub Zarząd Miasta Szczecina, zarząd gminy lub Zarząd Gminy Warszawa Ochota itd. Te nazwy, które są pełnymi nazwami instytucji, zapisuje się w całości wielką literą (Zarząd Miasta Szczecina, Rada Osiedla Szczecin Śródmieście), ich skrócone zaś odpowiedniki - małą literą (zarząd miasta, zarząd gminy, rada powiatu, zarząd starostwa, miasto zakupiło…)”. Podobnie jest z zapisem zarządów instytucji - jeśli rzeczownik ten wchodzi w skład pełnej nazwy, to zapisujemy go wielką literą (np. Zarząd Fabryki Kabli w X), jeśli nie - małą. Praktyka odbiega od tej reguły i coraz częściej rzeczownik „zarząd”, nawet jeśli nie występuje jako składnik pełnej nazwy, zapisywany bywa wielką literą. Odpowiedz Link Zgłoś