Gość: lesio IP: *.*.*.* 28.11.01, 09:43 Tak się mówi, prawda? A dlaczego nie "ręce pełne roboty"? :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
teresa.kruszona Re: Pełne ręce roboty? 29.11.01, 01:12 Mieć pełne ręce roboty - tak brzmi ten związek frazeologiczny. Frazeologizm w języku polskim to jednostka leksykalna, którą cechuje m.in. stałość formy, a możliwość dokonywania w jej obrębie zmian jest w zasadzie z góry określona i niewielka (mamy wówczas do czynienia z wariantami frazeologicznymi). W tym jednak wypadku nie spotkałam się z innymi wariantami, choć jest to związek opatrywany kwalifikatorem 'potoczny'. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lo Re: Pełne ręce roboty? IP: *.cst.tpsa.pl 20.12.01, 12:19 Mnie uczono "po lini najmniejszego oporu", ale większość osób mówi "po najmniejszej lini oporu" jakby to linia była najmniejsza. Jak w tym wypadku wygląda związek frazeologiczny ? Odpowiedz Link Zgłoś
teresa.kruszona Re: Pełne ręce roboty? 20.12.01, 17:00 Tylko: (Iść) po linii najmniejszego oporu. Odpowiedz Link Zgłoś
sze Re: Pełne ręce roboty? 27.01.02, 22:11 Hm, to logiczne. Sęk w tym, że tego się prawie nie spotyka. A więc co jest poprawne? Odpowiedz Link Zgłoś