aguerre
02.12.07, 16:43
Od paru lat zauważam tendencję do błędnego stosowania tych form.
Powszechnie słyszy się - nawet w języku ludzi wykształconych -
sformułowania typu "półtorej kilograma", "półtora strony". A parę
tygodni temu w telewizyjnej sztuce "Afera mięsna" - usłyszałem z ust
aktora (!) o wzięciu "półtorej miliona złotych łapówek".
Skąd się biorą te błędy? Mam wrażenie, że kiedyś nie były tak
powszechne, przynajmniej nie rzucały mi się w oczy.