martius_laurens
29.09.03, 21:44
Przecinki mnożą się jak bakterie, oddzielając najmniejsze możliwe fragmenty
zdania. Nie są wyjątkiem takie kwiatki: "Jan, podszedł, do samochodu,
pokasłując". W tym zdaniu nie jest potrzebny ani jeden przecinek!!!
Przykład z dzisiejszego Dużego Formatu (wywiad z p. Gucwińską): "Wiele
zwierząt broni się przed niebezpieczeństwem, hałasując". Przecinek może
oddzielać tylko samodzielne (samoistnie logiczne) zdania. Zdanie "wiele
zwierząt broni się przed niebezpieczeństwem" samo w sobie nic nie znaczy (w
tym przypadku) - ma sens tylko w połączeniu ze słowem "hałasując". Dlatego
przecinek jest tu niepotrzebny!!! A także dlatego, że obowiązuje zasada
redundancji, czyli: co niekonieczne - wrzucamy. Imiesłów bierny nie stanowi
samoistnej części zdania, dlatego nie można oddzielać go przecinkiem!!!
Nie wspominam już o przecinku oddzielającym podmiot od orzeczenia, co jest
manierą spowodowaną oglądaniem telewizji (pani spikerka robi pauzę).
"Minister gospodarki, odwiedził kopalnię".