Dodaj do ulubionych

S.A. czy SA

IP: *.de.deuba.com 16.01.02, 17:02
zawsze wpajano mi zasadę, żę przy skrócie SA (Spółka Akcyjna), nie stawiamy kropek. Bardzo trudno
jest jednak spotkać instytucję, która przestrzegałaby tej zasady. Jak to właściwie jest?
Obserwuj wątek
    • Gość: Salicki Re: S.A. czy SA IP: *.warman.com.pl 17.01.02, 17:02
      Cha, cha!

      To już było u nas przerabiane. Poprawnie jest SA, czyli bez kropek. A że ze
      świecą szukać tych firm, które o tym wiedzą - to fakt. Prym wiedzie Telewizja
      Polska "S.A."
    • teresa.kruszona Re: S.A. czy SA 17.01.02, 18:04
      Rzeczywiście dyskutowaliśmy o tym już kilka razy. Skrótowce polskie i
      przyswojone (np. USA, mimo że w oryginale U.S.A.) piszemy bez kropek. Zarówno
      SA, jak i np. PKP, RP, UW.
      • salicki ...ale... 17.01.02, 18:25
        Cieszyłem się niezmąconym spokojem, a tu trach! Podkusiło mnie, żeby
        sprawdzić w słowniku. Nie, nie, całkiem nowy ten słownik. Nazywa się "Leksykon
        ortograficzny", wydany przez WSzPWN i podaje pisownię SA lub S.A.

        Bardzo niedobrze...

        Ach, i ten sam leksykon podaje słowo "oglądnąć". To ono naprawdę istnieje ?!
        Myślałem, że nie...
        • teresa.kruszona Re: ...ale... 17.01.02, 20:01
          Rzeczywiście w części hasłowej "Leksykonu ortograficznego" (WSiP 2001)autorzy
          dopuszczają pisownię S.A., jednak w części opisowej kategorycznie
          twierdzą: "Nie stawiamy kropki po skrótowcach i wewnątrz skrótowców". Nie jest
          to, niestety, jedyna niekonsekwencja występująca w tym źródle, dlatego jako
          normatywny traktuję "Nowy słownik ortograficzny PWN" z 2002 r., chociaż jego
          autor - prof. Edward Polański - jest jednym ze współautorów leksykonu.
          Oglądnąć występuje we wszystkich słownikach, aczkolwiek u prof. Doroszewskiego
          (słownik 11-tomowy 1963) ma on kwalifikator 'przestarzały, dziś regionalizm'
          oraz odsyłacz 'patrz obejrzeć'. I tak radziłabym traktować ten czasownik.
          Nie możemy wprawdzie formy 'oglądnąć' uznać za niepoprawną, ale możemy jej nie
          używać.
      • sze Re: S.A. czy SA? Raczej S.A. 27.01.02, 22:45
        A ja się obawiam, że S.A. wcale nie jest skrótowcem, tylko skrótem. Nie
        funkcjonuje bowiem w roli niezależnego wyrazu, jak USA, PKP, RP, UW. Nie powiecie
        chyba, że mówicie, że "w budynku mieści się osiem SA" czy "akcje większości SA
        spadają". 'SA' jako skrótowiec przyjmowałbym dla 'Sturmabteilungen', nie
        dla 'spółki akcyjnej'. Tu logika nakazuje stawiać kropki. Jak przy sp. z o.o.

        Ciekawostka, po hiszpańsku (i chyba po francusku też) skrót spółki akcyjnej brzmi
        identycznie, choć od zupełnie innych wyrazów.
        • zbigniew_ Re: S.A. czy SA? Raczej S.A. 28.01.02, 07:51
          A jaka jest różnica między skrótowcem a skrótem? Będę wdzięczny za wyjasnienie.
          • teresa.kruszona Re: S.A. czy SA? Raczej S.A. 28.01.02, 12:57
            O różnicy między skrótowcami a skrótami już dyskutowaliśmy, przypomnę więc
            tylko:
            Skrót jest to litera lub połączenie kilku liter pochodzące z często używanych
            i znanych wyrazów, stosowane w piśmie do zapisania tych wyrazów, ale
            odczytywane w formie pełnego wyrazu. Skrótami są na przykład: zł, inż., m.in.,
            itd. itp. - przy odczytywaniu tekstu wymawiamy pełne brzmienie skróconych
            wyrazów. Skrótowce natomiast są utworzone z kilkuwyrazowych nazw instytucji,
            firm, urzędów, organizacji, stowarzyszeń przez odcięcie pewnych składników
            całej nazwy. Skrótowce występujące w tekście możemy wymawiać także w tej
            formie, w jakiej są zapisane.
            Skróty piszemy małymi literami, skrótowce (z wyjątkiem spójników i przyimków w
            nich występujących) - wielkimi. Jeśli skrótowiec ma charakter rzeczownika, np.
            Cepelia, Desa, to także zapisujemy go wielką literą.
        • robol Re: S.A. czy SA? Raczej S.A. 17.02.02, 16:14
          sze napisał(a):
          ...
          'SA' jako skrótowiec przyjmowałbym dla 'Sturmabteilungen', nie dla 'spółki
          akcyjnej'.
          ...
          > Ciekawostka, po hiszpańsku (i chyba po francusku też) skrót spółki akcyjnej
          brzmi identycznie, choć od zupełnie innych wyrazów.


          A czy wiecie Panstwo, ze poczatkowo malutka firma Aleksandra Gawronika (Biuro
          Prawne AG) w pierwszym okresie transformacji ustrojowej korzystala z (zamierzonej
          lub niezamierzonej?) gry slow "AG" na rynkach niemieckojezycznych?

          Jak wiadomo, AG odczytywane jest w jez. niem jako Aktiengesellschaft.

          Pewnie wielu nieswiadomych dawalo sie nabrac na te nazwe - sadzac, ze to musi byc
          jakis potezny koncern, a nie jedna osoba, zatrudniajaca wowczas tylko kilka
          kasjerek walutowych na przejsciu granicznym w Swiecku.


    • zbigniew_ Re: S.A. czy SA -kontynuacja wypowiedzi 28.01.02, 08:23
      SA nie jest skrótem, tylko skrótowcem, gdyż wyraz ten powstał z pierwszych
      liter innych wyrazów. Skrót powstaje wtedy, gdy skracamy wyraz.
      np. prof. czy dr, gen.
      Sugestia sze, iz należy stawiać kropki jest nieuzasadniona.
      • sze Re: S.A. czy SA -kontynuacja wypowiedzi 28.01.02, 10:10
        > A jaka jest różnica między skrótowcem a skrótem? Będę wdzięczny za wyjasnienie.

        Dla mnie taka, że skrót to tylko graficzne przedstawienie w skróconej postaci
        pierwszych liter jakiegoś wyrazu, a skrótowiec to taki skrót, który uzyskał
        niejako prawo obywatelstwa w języku, stając się samodzielnym wyrazem. Nierzadko
        wyraz taki emancypuje się, zapomina o swojej genezie i zaczyna żyć własnym
        życiem. Choćby na przykład 'PGR'. Choć cały termin jest rodzaju nijakiego
        (bo 'gospodarstwo'), to 'PGR' jest rodzaju męskiego: 'duży, niewydajny PGR'.

        Rzecz jasna to kryterium czysto diachroniczne, bo synchronicznie jest to zwykły
        rzeczownik. Choć może niekoniecznie? W końcu skrótowiec ma swoje cechy
        charakterystyczne: np. regularny akcent paroksytoniczny, w polskim dziwactwo
        niewąskie.

        > SA nie jest skrótem, tylko skrótowcem, gdyż wyraz ten powstał z pierwszych
        > liter innych wyrazów.

        Właśnie dlatego jest skrótem.

        > Skrót powstaje wtedy, gdy skracamy wyraz.
        > np. prof. czy dr, gen.

        Dobrze! I to są skróty! Nie mówisz chyba "w rodzinie żony jest dwóch profów,
        jeden dr i paru genów".

        > Sugestia sze, iz należy stawiać kropki jest nieuzasadniona.

        Dlaczego? Argumenty proszę.
        • teresa.kruszona Re: S.A. czy SA -kontynuacja wypowiedzi 28.01.02, 23:43
          sze napisał(a):

          > > A jaka jest różnica między skrótowcem a skrótem? Będę wdzięczny za wyjasni
          > enie.
          >
          > Dla mnie taka, że skrót to tylko graficzne przedstawienie w skróconej postaci
          > pierwszych liter jakiegoś wyrazu, a skrótowiec to taki skrót, który uzyskał
          > niejako prawo obywatelstwa w języku, stając się samodzielnym wyrazem. Nierzadko
          >
          > wyraz taki emancypuje się, zapomina o swojej genezie i zaczyna żyć własnym
          > życiem. Choćby na przykład 'PGR'. Choć cały termin jest rodzaju nijakiego
          > (bo 'gospodarstwo'), to 'PGR' jest rodzaju męskiego: 'duży, niewydajny PGR'.
          >
          > Rzecz jasna to kryterium czysto diachroniczne, bo synchronicznie jest to zwykły
          >
          > rzeczownik. Choć może niekoniecznie? W końcu skrótowiec ma swoje cechy
          > charakterystyczne: np. regularny akcent paroksytoniczny, w polskim dziwactwo
          > niewąskie.
          >
          > > SA nie jest skrótem, tylko skrótowcem, gdyż wyraz ten powstał z pierwszych
          >
          > > liter innych wyrazów.
          >
          > Właśnie dlatego jest skrótem.
          >
          > > Skrót powstaje wtedy, gdy skracamy wyraz.
          > > np. prof. czy dr, gen.
          >
          > Dobrze! I to są skróty! Nie mówisz chyba "w rodzinie żony jest dwóch profów,
          > jeden dr i paru genów".
          >
          > > Sugestia sze, iz należy stawiać kropki jest nieuzasadniona.
          >
          > Dlaczego? Argumenty proszę.

          W skrótowcach (a do takich należy SA - to jest skrótowiec, a nie skrót)rodzimych
          i obcych przyswojonych (np. USA, mimo ang. U.S.A.)nie stawiamy kropki.
          O różnicy między skrótem a skrótowcem już napisałam, teraz tylko o akcencie, bo
          ta część wątku mi umknęła: skrótowce literowe, np. BBWR, PSL, ZChN, a także
          nieliczne grupowce, np. Pafawag, i niektóre skrótowce mieszane, np. SGPiS, mają
          akcent na ostatniej sylabie, a więc akcent oksytoniczny, a nie paroksytoniczny
          (na sylabie przedostatniej). Akcent paroksytoniczny mają w języku polskim prawie
          wszystkie grupowce, rodzime i obce głoskowce dwusylabowe (OBOP, PESEL) oraz
          skrótowce mieszane (o wyjątkach wyżej). Podobnie akcentujemy (tzn. na drugiej
          sylabie od końca) dwusylabowe i dłuższe postaci fleksyjne wszystkich skrótowców
          odmiennych (np. Ku-lu, Ce-bo-su).
        • zbigniew_ Re: S.A. czy SA -kontynuacja wypowiedzi 29.01.02, 15:56
          Twoje argumenty niezbyt mnie przekomały.Nie chciałbym sie powtarzać, proszę
          przejrzyj bogatą korespondencję w kilku wątkach na tym forum a zwłaszcza ten,
          gdzie można się podlinkować do artykułu prof. Pisarka na ten temat. Krótko
          mówiąc pisownię S.A. uznaje on za rażący błąd ortograficzny.
          • moler1 Re: S.A. czy SA -kontynuacja wypowiedzi 15.02.02, 16:48
            niedawno usłyszałem, że zapis SA z kropkami reguluje prawo gospodarcze...być może jest to bzdura. Czy ktoś
            zna na to odpowiedź?
            • jarentowski Ostatnie zdanie: S.A. piszemy z kropkami 07.05.02, 15:15
              Tak! Pisownia skrótowca S.A. Jest regulowana przez ustawę z 15 września 2000
              r. - Kodeks spółek handlowych. Mówi o tym art. 305 § 2.
              I proszę nie mówić, że ksh jest niezgodny z zasadami ortografii - kodeks jest
              ustawą i jest powszechnie obowiązującym prawem. Zasady ortografii natomiast nie
              mają charakteru norm prawnych. Oczywiście jeśli ktoś nie użyje kropek - nie
              popełni przestępstwa, ale wykaże się nieznajomością prawa.
              A tak na marginesie - pisownia wielu skrótów, skrótowców oraz innych słów jest
              regulowana przez prawo. I to nas wiąże. Choć prawdą jest, że czasami normy
              prawne idą w innym kierunku niż zasady ortografii. Jednak te ostatnie w tym
              wypadku powinny się dostosować do prawa.
              • zbigniew_ Re: Ostatnie zdanie: S.A. piszemy z kropkami 13.05.02, 16:43
                jarentowski napisał(a):

                > - kodeks jest
                > ustawą i jest powszechnie obowiązującym prawem. Zasady ortografii natomiast nie
                >
                > mają charakteru norm prawnych.

                Czyżby?
                Sadziłem, iż Komisja czy tez Rada Języka Polskiego ma mandat ustawowy do
                podejmowania decyzji w sprawach poprawnosci pisowni.
                Zachodziłaby tu sprzecznosc dwóch ustaw.
                • jarentowski Re: Ostatnie zdanie: S.A. piszemy z kropkami 17.05.02, 13:39
                  Nie ma sprzeczności ustaw. Rada Języka Polskiego nie uchwala ustaw a tylko
                  zasady ortografii i interpunkcji języka polskiego. Zasady te nie mogą być
                  sprzeczne z ustawami. Ustawy w Polsce mają, po Konstytucji, najwyższą moc
                  prawną i wszelkie inne akty normatywne muszą być z ustawami zgodne.
                  Ponadto Rada wyraża też opinie o używaniu języka polskiego w działalności
                  publicznej i obrocie prawnym. Parlament, uchwalając ustawy, może (nie musi) je
                  brać pod uwagę.
                  • zbigniew_ Re: Ostatnie zdanie: S.A. piszemy z kropkami 17.05.02, 16:25
                    jarentowski napisał(a):

                    > Rada Języka Polskiego nie uchwala ustaw a tylko
                    > zasady ortografii i interpunkcji języka polskiego. Zasady te nie mogą być

                    Nie twierdziłem, że Rada wydaje ustawy (to byłby nonsens), a jedynie to, że jak
                    mniemam, posiada jakąś delegacje prawną do stanowienia norm poprawnościowych.
                    Podobnie jak Komitet Normalizacyjny nie stanowi ustaw, natomiast ustala np. normy
                    budowlane, które są absolutnie obowiązujące. Być może się mylę, ale oznaczałoby
                    to, że ustalenia Rady nie mają żadnej mocy i w Polsce nie obowiązują żadne normy
                    językowe.
                    Przy okazji, proszę o przytoczenie przepisu kc nakazującego pisownię SA z
                    kropkami.

                    • jarentowski Re: Ostatnie zdanie: S.A. piszemy z kropkami 20.05.02, 09:36
                      Oto przepisy ustawy - Kodeks spółek handlowych dotyczące nazwy:

                      Art. 305. § 1. Firma spółki może być obrana dowolnie; powinna zawierać
                      dodatkowe oznaczenie "spółka akcyjna".
                      § 2. Dopuszczalne jest używanie w obrocie skrótu "S.A."
                      • ogrey Re: Ostatnie zdanie: S.A. piszemy z kropkami 22.05.02, 10:29
                        jarentowski napisał(a):

                        > Oto przepisy ustawy - Kodeks spółek handlowych dotyczące nazwy:
                        >
                        > Art. 305. § 1. Firma spółki może być obrana dowolnie; powinna zawierać
                        > dodatkowe oznaczenie "spółka akcyjna".
                        > § 2. Dopuszczalne jest używanie w obrocie skrótu "S.A."


                        według mnie ten zapis nie ma nic wspólnego z poprawnością językową...:-)
                        Zapis ten, w moim skromnym odczuciu, jest tylko potwierdzeniem ile błędów i niepoprawności wkrada się również w
                        pisma oficjalne. Nie możemy zatem traktować błędu w zapisie Pana prawnika X, jako normę językową...dopiero wtedy
                        mielibyśmy prawdziwy nonsens...:-)))
                        Stawianie kropek przy SA uważam za karygodny błąd, a Kodeks Cywilny czy Handlowy nie jest słownikiem
                        poprawnej polszcyzny, więc powoływanie się na powyżej zacytowany zapis uważam za nieuzasadnione.

                        • jarentowski Re: Ostatnie zdanie: S.A. piszemy z kropkami 22.05.02, 13:48
                          według mnie ten zapis nie ma nic wspólnego z poprawnością językową...:-)
                          Zapis ten, w moim skromnym odczuciu, jest tylko potwierdzeniem ile błędów i
                          niepoprawności wkrada się również w
                          pisma oficjalne. Nie możemy zatem traktować błędu w zapisie Pana prawnika X,
                          jako normę językową...dopiero wtedy
                          mielibyśmy prawdziwy nonsens...:-)))
                          Stawianie kropek przy SA uważam za karygodny błąd, a Kodeks Cywilny czy
                          Handlowy nie jest słownikiem

                          Kilka uwag:
                          1. W aktach normatywnych są PRZEPISY, a nie zapisy. Niestety tego ostatniego
                          wyrazu używają w odniesieniu do aktów normatywnych prawie wszyscy: politycy,
                          dziennikarze i mierni prawnicy.
                          2. Szkoda, że muszę powtarzać to kolejny raz. Nawet jeśli skrócone określenie
                          spółki akcyjnej z kropkami jest błędne, to jednak w tej formie zostało
                          uchwalone przez Sejm, podpisane przez Prezydenta i promulgowane w Dzienniku
                          Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej. Obowiązuje więc wszystkich. W Polsce ustawa
                          jest najwyższym hierarchicznie aktem normatywnym. I jeśli w drodze ustawy
                          parlament może postanowić, że np. od 2003 r. językiem urzędowym w Polsce jest
                          łacina, to tym bardziej może zmieniać reguły pisowni języka polskiego. Tak się
                          stało w przypadku "S.A.". Od dnia wejścia w życie ustawy - Kodeks spółek
                          handlowych taka pisownia obowiązuje. Ksh jest czymś więcej niż zasady pisowni!
                          3. Dyskutować można jeszcze długo, ale zapewniam, że dyskusja ta nie spowoduje
                          automatycznej zmiany ksh co do pisowni "S.A.". Tą kompetencję ma tylko Sejm.
                          4. Nie zabieram głosu w sprawie tego co jest dobre "SA" czy S.A". Wiem
                          natomiast co obowiązuje w polskim prawie: "S.A.".
                          Życzę wytrwałości w obronie nieobowiązujących przepisów!
              • salicki Re: Ostatnie zdanie: S.A. piszemy z kropkami 17.05.02, 15:42
                jarentowski napisał(a):

                > Choć prawdą jest, że czasami normy
                > prawne idą w innym kierunku niż zasady ortografii. Jednak te ostatnie w tym
                > wypadku powinny się dostosować do prawa.

                Śmieszne jest to, co piszesz. Jest dokładnie na odwrót. Wszak ustawy są pisane po
                polsku, tzn. powinny stosować zasady języka polskiego !!! Popełnienie BŁĘDU
                ortograficznego przez posłów nie sankcjonuje jeszcze sposobu pisowni, choć pewnie
                niestety zobowiązuje w tym konkretnym przypadku firmy do zapisu "S.A.". Nie
                zmienia to jednak w niczym tego, że - ortograficznie - sam zapis z kropkami jak i
                ustawa są błędne. Kodeks gospodarczy nie jest słownikiem ortograficznym. I nie
                stosowanie "SA" świadczy o nieznajomości prawa, lecz uchwalanie ustawy z błędem o
                nieuctwie tych, którzy to robią.
                • jarentowski Re: Ostatnie zdanie: S.A. piszemy z kropkami 20.05.02, 10:02
                  Zgadzam się z Szanownym Kolegą całkowicie. Teksty aktów normatywnych powinny
                  być wolne od błędów ortograficznych (nie mówiąc już o merytorycznych). Moją
                  intencją było przedstawienie tego co na temat pisowni mówią przepisy.
                  Pamiętajmy też, że w pracach legislacyjnych uczestniczą również filolodzy,
                  natomiast w Radzie Języka Polskiego zasiadają prawnicy. Dziwne jest więc, że
                  żadne uwagi dotyczące "SA/S.A." nie nadeszły w odpowiednim czasie z tej właśnie
                  strony.
                  Jeśli Szanowny Kolega wraz z innymi upiera się przy "SA" to nie widzę przeszkód
                  aby zmobilizować uprawnione podmioty do zmiany niepoprawnego językowo przepisu
                  ksh.

                  Żeby jeszcze pomarudzić – powiem, że nie jest to jedyny błąd językowy naszych
                  ustaw. Niektóre z nich powstają nieświadomie. Są jednak też takie, które są
                  całkiem celowe! Jest tak wtedy, gdy nie ma innego sposobu (bądź jest go trudno
                  znaleźć) na precyzyjne wyrażenie myśli prawodawcy. Prawodawca woli bowiem
                  odstąpić od zasad języka polskiego po to – by był precyzyjnie zrozumiany przez
                  czytelnika aktu normatywnego. I w zasadzie ten rodzaj błędu w języku prawa nie
                  jest błędem. Musimy mieć bowiem świadomość, że język prawny, mimo, iż jest
                  odmianą języka narodowego – rządzi się troszkę innymi zasadami.
    • wpich Re: S.A. czy SA 20.02.02, 15:54
      Problem wynika, jak sądzę także z lenistwa.
      Spróbujcie w jakimkolwiek popularnym edytorze tekstu z funkcją automatycznego
      korygowania błędów wpisać SA. Po pięciu próbach poprawnego zapisu, kiedy
      program z uporem poprawia na S.A. zaczynasz mieć wątpliwości a w końcu dajesz
      spokój, bo funkcjonalnie nie ma to znaczenia. Tekst jest zrozumiały w obu
      formach.
      PS
      Firma w której pracuję ma S.A. na wielkim napisie nad bramą wjazdową. Póki co,
      żaden inspektor sprawdzający wykonanie Ustawy o języku polskim nie nałożył na
      Prezesa spółki stosownej grzywny!
      • szaser Re: S.A. czy SA 08.05.02, 07:27
        W czasie sprawdzania w edytorze występuje funkcja "dodaj". I to trzeba zrobić,
        aby nie poprawiał na S.A.
      • ogrey Re: S.A. czy SA 22.05.02, 10:43
        wpich napisał(a):

        > Problem wynika, jak sądzę także z lenistwa.
        > Spróbujcie w jakimkolwiek popularnym edytorze tekstu z funkcją automatycznego
        > korygowania błędów wpisać SA. Po pięciu próbach poprawnego zapisu, kiedy
        > program z uporem poprawia na S.A. zaczynasz mieć wątpliwości a w końcu dajesz
        > spokój, bo funkcjonalnie nie ma to znaczenia. Tekst jest zrozumiały w obu
        > formach.
        > PS
        > Firma w której pracuję ma S.A. na wielkim napisie nad bramą wjazdową. Póki co,
        > żaden inspektor sprawdzający wykonanie Ustawy o języku polskim nie nałożył na
        > Prezesa spółki stosownej grzywny!



        To rzeczywiście skandal!!!!
        :-)))))))))))))))))))))))))))))

        Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka