09.12.10, 13:07
Wlanie nasz rover okazal sie tak zepsuty,ze nadaje sie tylko na zlom... Coz, bylo to do przewidzenia-mial juz swoje lata,a ostatnie mrozy go dobily.
I znowu stanelismy przed problemem jak kupic nowy samochod,zeby sobie nie dac grata wcisnac?
Zupelne laiki z nas i na samochodach sie nie znamy, nie mamy tez nikogo kto bylby faktycznie dobry w temacie samochodow. Macie jakies patenty-jak kupic uzywane auto i nie dac sie wrobic we wrak?
Obserwuj wątek
    • kingaolsz Re: Samochod 09.12.10, 13:11
      My nigdy nie kupujemy od handlarzy, bierzemy od prywatnych sprzedawcow ( fakt, ze nie ma wtedy zwrotow), patrzymy, zeby byl 1 poprzedni wlasciciel ( ew. 2, ale jak najmniej). Maly przebieg, dobrze, zeby byl od kobiety, zwracamy uwage jak w srodku auto jest zadbane. Nie kupujemy w Londynie, zawsze jezdzimy za miasto. Sprawdzamy historie servisowa ( powinna byc ksiazeczka z duza iloscia informacji).
      A i wybieramy najczesciej Fordy, bo tanie w naprawach i fajnie sie prowadza ;)
      polecam
      www.autotrader.co.uk/
    • sunflowerin Re: Samochod 09.12.10, 13:40
      W 100% zgadzam sie z wpisem kingiolsz.
      Dodatkowo cos o czym ja dowiedzialam sie po fakcie. Sprawdzasz MOT status and history check ma stronie:
      www.motinfo.gov.uk
      (You can use this form to find out the MOT history of a vehicle. You can check previous tests for:
      • test dates
      • odometer reading (mileage)
      • details of any failure items)

      Ja w ten sposob dowiedzialam sie ze moje auto mialo solidnie cofniete liczniki.

      Powodzenia
      • takajakwy Re: Samochod 09.12.10, 14:18
        na tej stronie www.mycarcheck.com/ wpisujesz rej i wyskakuja Ci wszystkie info o aucie :) koszt od 4f
        • mamatobiego Re: Samochod 09.12.10, 15:52
          My tyle co kupilismy. Za rada znajomych pojechalismy do salonu. Masz wtedy duzo wieksza pewnosc co kupujesz. Uzywane auta tez sa, do tego z malym przebiegiem i pewnymi papierami. Osobiscie polecam.
          • westlondon Re: Samochod 09.12.10, 16:48
            My kupowalismy auta roznymi drogami. Najpierw przez gumtree. Okazalo sie byc w porzadku ogolnie. Pozniej prz autotradera. A ostatnie przez ebay, od prywatnej osoby. Mam wrazenie, ze poza salonem, ebay jewt najlepszy, bo jesli cos sie nie zgadza z opisem to po prostu mozesz zrezygnowac. Na ebay masz zawsze dokladny opis.
            Na samochodach tez sie nie znamy ale z tego zakupi jestesmy naprawde zadowoleni. Saaba kupilsmy 9- letniego i poza rytunowymi przegladami coszesc tysiecy mil nic nie robimy a przejechalismy w dwa i pol roku dobre 40 tysiecy km.
            • clonek13 Re: Samochod 09.12.10, 18:09
              kupowalismy w tym roku nasze drugie w UK:
              * pierwsze bylo a autotrader od prywatnego goscia z Londynu tez, bardzo zadowoleni bylismy, nie wiedzielismy wtedy o sprawdzaniu wczesniejszym historii auta, bylo 2 wlascicieli w papierach a auto mialo 8 lat, wiec w sumie mielismy fuksa, maz sie zna na autach ,ma wyksztalcenie chociaz nie pracuje w mechanice

              * nasze drugie i biezace auto, upatrzylismy model jaki chcemy, granice rocznika czyli ile jak maxymalnie stare ma byc, i czym palic, benzyna czy diesel,,,sprawdzalismy strony: autotrader.co.uk oraz cargiant.co.uk/,,,,dwa tygodnie sledzilismy co wchodzi na ogloszenia w naszych poszukiwaniach.
              * jak znasz rejestracje to na autotrader za oplata sparwdzasz historie auta,przychodzi email , my to zrobilismy dzien przed podpisaniem umowy, kupowalismy u goscia ktory sie tym zajmuje, mial okolo 15 sztuk uzywanych u siebie roznych modeli

              * negocjuj cene, zbilismy cene i oplate taxu na pol roku, konczyl sie mot wiec rowniez jego zalatwienie i oplacenie wynegocjowalismy,

              rovery generalnie sie psuja,wiec moze niekoniecznie mieliscie pecha, ten typ tak ma
          • kingaolsz Re: Samochod 09.12.10, 19:59
            mamatobiego napisała:

            > wieksza pewnosc co kupujesz. Uzywane auta tez sa, do tego z malym przebiegiem
            > i pewnymi papierami.

            ojjj zdziwilabys sie... handlarze sa mistrzami w cofaniu licznikow, ukrywaniu usterek i fabrykowaniu dokumentacji
    • drosophila.melanogaster Re: Samochod 09.12.10, 19:59
      My rowniez przymierzamy sie do zmiany auta ale to dopiero na wiosne.Poki co rozgladamy sie i podejmujemy decyzje.Ekspertem nie jestem,moj maz troche sie zna na autach ale jest pare zasad,ktorych sie trzymamy:

      -sprzedawca prywatny
      -maly przebieg auta
      -musi byc pelna historia serwisowa(no i wszystkie dokumenty,oczywiscie)
      -niezbyt wielu poprzednich wlascicieli(jesli samochod ma np 5 lat i juz 3-4 wlascicieli to cos moze byc nie tak)
      -patrzymy jak auto jest utrzymane tzn czy jest czyste,czy np pedaly nie sa starte(brzmi troche banalnie ale jesli auto ma zaledwie kilka lat a guma na sprzegle ,,zjechana'' to duzo ci mowi o stylu jazdy wlasciciela)
      -unikamy sprzedacow z Londynu(nacielismy sie kilka razy)
      -to zabrzmi naprawde rasistowsko ale nie kupujemy od Hindusow,a to przez kilka czynnikow: styl jazdy wiekszosci z nich,pare prob cwaniaczenia,ktorych niemalze padlismy ofiara,podawanie nieprawdziwych danych dotyczacych auta np zanizanie przebiegu,plus auta byly zaniedbane.Jechalismy kilkadziesiat mil po to zeby sie rozczarowac bo sprzedawca przez telefon wcisnal nam kit i myslal,ze jak juz dojedziemy na miejsce to kupimy byle co,strata czasu i paliwa:/

      To sa tylko nasze doswiadczenia i nie chce uogolniac ale teraz po prostu wole dmuchac na zimne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka