mama_vinca 14.04.11, 09:33 Tak sie chcialam pochwalic:) I powiem Wam, ze jak sie ksiazke przeczyta trzy razy to bulka z maslem zdac ten test. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
clonek13 Re: Zdalam Life in the UK test:) 14.04.11, 12:22 Gratulacje! zalinkuj gdzie dostane taka ksiazke please... Odpowiedz Link
mama_vinca Re: Zdalam Life in the UK test:) 14.04.11, 12:55 Dziekuje:) Tutaj mozesz kupic ksiazke www.tsoshop.co.uk/bookstore.asp?FO=1159966&Action=Book&ProductID=9780113413133&From=SearchResults Odpowiedz Link
basiaj79 Re: Zdalam Life in the UK test:) 14.04.11, 13:03 mnie to czeka za jakis czas. ksiazke juz czesciowo przeczytalam, duzo roznych testow jest dostepnych w internecie, weic mozna pocwiczyc. Mam nadzieje, ze tez bezproblemowo zdam ten test:) Odpowiedz Link
mama_vinca Re: Zdalam Life in the UK test:) 14.04.11, 13:11 Powiem Ci ze testy w internecie(przynajmniej te ktore ja robilam)wykraczjaj poza wiedze z ksiazki i dlatego sa trudniejsze niz prawdziwy test. Odpowiedz Link
sueellen Re: Zdalam Life in the UK test:) 14.04.11, 23:17 gratuluje, ale co to jest i do czego słuzy? Odpowiedz Link
sueellen Re: Zdalam Life in the UK test:) 14.04.11, 23:21 juz wyguglalam. Czy to znaczy ze ubiegasz sie o obywatelstwo? I kolejne pytanie - jakie sa realne korzysci z jego posiadania? Odpowiedz Link
mama_vinca Re: Zdalam Life in the UK test:) 15.04.11, 10:35 Korzyści wynikające z posiadania brytyjskiego obywatelstwa można ogólnie podzielić na formalne i nieformalne. Te pierwsze sprowadzają się do kilku podstawowych punktów, a mianowicie, obywatele Zjednoczonego Królestwa: 1- Posiadają aktywne i bierne prawo wyborcze, czyli prawo do głosowania i kandydowania w wyborach do brytyjskiego parlamentu. 2- Mają prawo do bezwizowego wjazdu do Stanów Zjednoczonych, Australii i innych krajów, gdzie od obywateli Polski wymaga się wizy. 3 - Są objęci opieką brytyjskich przedstawicielstw konsularnych w czasie pobytu za granicą. Oprócz tego, posiadanie brytyjskiego paszportu pociąga za sobą szereg praktycznych korzyści, o dużym znaczeniu w codziennym życiu. Jest to przede wszystkim niepodważalny dowód, że dana osoba nie przebywa w Wielkiej Brytanii tymczasowo, ale na stałe, czyli: 1 - Płaci podatki w Zjednoczonym Królestwie, co w przypadku cudzoziemców pracujących w Wielkiej Brytanii może być kwestionowane przez urzędy państwa macierzystego. 2 - Zamierza tutaj robić karierę zawodową, co jest mile widziane przez pracodawców i zwiększa szansę otrzymania dobrej posady. W tym miejscu warto nadmienić, że kariera w administracji państwowej, policji lub wojsku bez brytyjskiego obywatelstwa jest praktycznie niemożliwa. 3 - Jest wiarygodnym kredytobiorcom w ocenie banków, również w przypadku starań o kredyt hipoteczny (Mortgage). 4 - Jest dla Brytyjczyków wiarygodnym partnerem handlowym, wspólnikiem i dzierżawcą. 5 - Posiada prawo do takich samych świadczeń socjalnych jak inni obywatele. 6 - Automatycznie zapewnia swoim dzieciom brytyjskie obywatelstwo. Odpowiedz Link
jaleo Re: Zdalam Life in the UK test:) 15.04.11, 10:59 Ja dodam kilka uwag, bo wydaje mi sie, ze troche niescisle wyliczasz te "korzysci". Jako posiadaczka podwojnego obywatelstwa od dwudziestu kilku lat, pisze z wlasnego doswiadzczenia. mama_vinca napisała: > > 2- Mają prawo do bezwizowego wjazdu do Stanów Zjednoczonych, Australii i innych > krajów, gdzie od obywateli Polski wymaga się wizy. To niezupelnie jest prawda, obywatele Brytyjscy rowniez objeci sa obowiazkiem wizowym w w/wymienionych krajach, roznica jest taka, ze nie wymaga sie od nich otrzymania promesy wizowej przed wyjazdem, wiza natomiast jest przyznawana przy przekraczaniu granicy. Zreszta nie wiadomo, czy tak dalej bedzie w przyszlosci, bo USA juz zapowiedziala wprowadzenie obowiazku promesy dla krajow, ktore nie wydaja calkowicie biometrycznego paszportu (brytyjski paszport nie jest biometryczny), z tym, ze nie podali konkretnie, kiedy to zaostrzenie bedzie wprowadzone. > 3 - Są objęci opieką brytyjskich przedstawicielstw konsularnych w czasie pobytu > za granicą. Oprocz pobytu w Polsce, jesli osoba posiada podwojne polskie i brytyjskie obywatelstwo. > 2 - Zamierza tutaj robić karierę zawodową, co jest mile widziane przez pracodaw > ców i zwiększa szansę otrzymania dobrej posady. W ktorym momencie w czasie ubiegania sie o prace pada pytanie o obywatelstwo? Ciekawe, to co piszesz, bo oprocz bardzo malej grupki zawodow, to pytanie jest nielegalne. Mnie nigdy w zyciu nikt nie pytal o obywatelstwo przy aplikowaniu do pracy. > 3 - Jest wiarygodnym kredytobiorcom w ocenie banków, również w przypadku starań > o kredyt hipoteczny (Mortgage). Znowu, w ktorym momencie ubiegania sie o motgage czy pozyczke pada pytanie o obywatelstwo? Nigdy nigdzie to pytanie nie padlo, a kupowalam i sprzedawalam trzy domy :-D > 4 - Jest dla Brytyjczyków wiarygodnym partnerem handlowym, wspólnikiem i dzierż > awcą. Znowu, w ktorym momencie bedziesz sie legitymowac paszportem w rozmowach z partnerami biznesowymi albo landlordami? > 5 - Posiada prawo do takich samych świadczeń socjalnych jak inni obywatele. Wg prawa unijnego, prawo do swiadczen socjalnych nie moze bazowac na okreslonej narodowosci, w UK tez tak jest. > 6 - Automatycznie zapewnia swoim dzieciom brytyjskie obywatelstwo. Niekoniecznie. W wiekszosci przypadkow tak. Ale np dziecko urodzone poza UK, jesli oboje rodzice sa tez urodzeni poza UK i narodowosc brytyjska nabyli droga naturalizacji, nie ma automatycznie prawa do brytyjskiego obywatelstwa. Sa tez inne przydaki, kiedy sie nie kwalifikuje. Odpowiedz Link
lucasa Re: Zdalam Life in the UK test:) 15.04.11, 11:31 jaleo napisała: > > > 2 - Zamierza tutaj robić karierę zawodową, co jest mile widziane przez pr > acodaw > > ców i zwiększa szansę otrzymania dobrej posady. > > W ktorym momencie w czasie ubiegania sie o prace pada pytanie o obywatelstwo? > Ciekawe, to co piszesz, bo oprocz bardzo malej grupki zawodow, to pytanie jest > nielegalne. Mnie nigdy w zyciu nikt nie pytal o obywatelstwo przy aplikowaniu > do pracy. ja akurat nie moglam aplikowac na stanowisko w firmie zajmujacej sie produkcja sprzetu dla armii, wlasnie z tego powodu, ze nie mialam bryt obywatelstwa, podanie odrzuciliby na etapie przesiewu cv. ale z drugiej strony obywatelstwo automatycznie nie otwiera wszystkich drzwi - moj maz majac podwojne obywatelstwo nie mogl pracowac nad projektem dla Min.Obrony, bo nie przeszedl ktoregos tam poziomu "clearance" Odpowiedz Link
jaleo Re: Zdalam Life in the UK test:) 15.04.11, 12:26 lucasa napisała: > ja akurat nie moglam aplikowac na stanowisko w firmie zajmujacej sie produkcja > sprzetu dla armii, wlasnie z tego powodu, ze nie mialam bryt obywatelstwa, poda > nie odrzuciliby na etapie przesiewu cv. > ale z drugiej strony obywatelstwo automatycznie nie otwiera wszystkich drzwi - > moj maz majac podwojne obywatelstwo nie mogl pracowac nad projektem dla Min.Obr > ony, bo nie przeszedl ktoregos tam poziomu "clearance" W niektorych (bardzo nielicznych) przypadkach nawet obywatelstwo nie jest samo w sobie wystarczajace, trzeba rowniez byc urodzonym na terenie UK (do niedawna np byl taki wymog dla aplikujacych o pozycje oficerskie w Armii Brytyjskiej). Ale sa to bardzo nieliczne przypadki, i musza byc jasno uzasadnione. W pozostalych przypadkach nawet samo pytanie o narodowosc jest nielegalne, nie mowiac juz o pokazywaniu paszportu. Paszport okazuje sie tylko przy sprawdzaniu prawa do zatrudnienia, ale w tym wypadku Unijny paszport czy brytjski, nie robi roznicy. Nie przecze natomiast, ze pracodawcy zwracaja uwage (choc moze nie powinni) na brytyjsko brzmiace imie i nazwisko, akcent, lokalne doswiadczenie, ukonczenie lokalnych szkol itp - no ale w tym i brytyjski paszport nie pomoze. Odpowiedz Link
basiak36 Re: Zdalam Life in the UK test:) 16.04.11, 23:36 > Nie przecze natomiast, ze pracodawcy zwracaja uwage (choc moze nie powinni) na > brytyjsko brzmiace imie i nazwisko, akcent, lokalne doswiadczenie, ukonczenie > lokalnych szkol itp - no ale w tym i brytyjski paszport nie pomoze. Na pewno nie w moim zawodzie:)) Za duzo finansistow pochodzi np z Holandii, Niemiec, Japonii, mnostwo ludzi jakich znam ma rodzicow z roznych narowodosci, szkoly i uniwerki pokonczone w roznych krajach Europy, nie ma znacznenia jesli chodzi o prace:) Tak samo z moim mieszanie brzmiacym nazwiskiem nie zauwazylam zeby pracodawcy zwracali jakakolwiek uwage:) Odpowiedz Link
ilonka45 Re: Zdalam Life in the UK test:) 15.04.11, 12:14 Masz racje jaleo. Nie widze "specjalnych" korzysci z posiadania takowegoz :) Odpowiedz Link
glasscraft Re: Zdalam Life in the UK test:) 17.04.11, 19:38 jaleo napisała: > ... (brytyjski paszport nie jest biometryczny) Ermmm... wlasnie, ze jest :-) moj biometryczny paszport przyjechal sobie poczta w zeszlym tygodniu... Odpowiedz Link
jaleo Biometryczny paszport 18.04.11, 10:38 glasscraft napisała: > jaleo napisała: > > > ... (brytyjski paszport nie jest biometryczny) > > Ermmm... wlasnie, ze jest :-) moj biometryczny paszport przyjechal sobie poczta > w zeszlym tygodniu... Paszport biometryczny powinien zawierac w chipie odciski palcow, a brytyjski (nawet ten nowy "biometryczny") nie zawiera. On jest "biometryczny" tylko w uznaniu UK Passport Office :-D Odpowiedz Link
glasscraft Re: Biometryczny paszport 18.04.11, 10:53 Amerykanski biometryczny paszport tez nie zawiera odciskow palcow. Paszport biometryczny moze zawierac informacje jak odciski palca, zrenica albo wymiary twarzy - to ostatnie jest wlasnie w brytyjskim biometrycznym paszporcie. Odciski palcow i tak zostawiasz w Stanach przy kazdym wjezdzie :-) Odpowiedz Link
blacktea Re: Zdalam Life in the UK test:) 15.04.11, 12:26 I kolejne pytanie jakie sa realne korzysci z jego posiadania? Realnie nie ma żadnych. Te wizy wymagane do niektórych krajów dla posiadaczy polskiego paszportu to tylko drobna uciążliwość, ktora jest nieistotna dla wiekszości ludzi, którzy nie podóżują do tych krajów lub podrózyją jedynie sporadycznie. Odpowiedz Link
jaleo Re: Zdalam Life in the UK test:) 15.04.11, 12:39 blacktea napisała: Te wizy wymagane do niektórych krajów dla posiadaczy p > olskiego paszportu to tylko drobna uciążliwość, ktora jest nieistotna dla wieks > zości ludzi, którzy nie podóżują do tych krajów lub podrózyją jedynie sporadycz > nie. Nie mowiac juz od tym, ze koszt uzyskania wieloletniej wizy do US czy Australii (i "papierkowe wymogi" z tym zwiazane) jest wielokrotnie mniejszy, niz koszt naturalizacji. Natomiast ograniczenia wizowe i emigracyjne do w/w krajow sa dokladnie takie same dla obywateli polskich czy brytyjskich (chodzi mi o prawo do pracy, dlugosc pobytu itp itp). Odpowiedz Link
kurczakwanda korzysci z obywatelstwa 16.04.11, 23:08 tez sie nad tym zastanawialismy i doszlismy do jednego wniosku, hipotetyczny scenariusz: jedziemy na wakacje do np hiszpani, i tracimy dokumenty, jako obywatele PL mozemy wrocic tylko do Pl, wiec jestesmy w czarnej dupie, maz nie pracuje wiec nie zarabia, firma ktora prowadzi lezy przez caly czas oczekiwania na dokumenty w Pl, mieszkamy katem u kogos bez calego swojego dobytlku ktory zostal w domu w Londynie, to dla mnie w takiej sytuacji korzysc posiadania obywatelstwa brytyjskiego i mozliwosc uzyskania w konsulacie papierka na powrot do UK-bezcenna Odpowiedz Link
blacktea Re: korzysci z obywatelstwa 17.04.11, 06:32 Konsulaty w takich wypadkach pomagają wrócić do miejsca zamieszkania, a nie kraju przynależnosci narodowej. Jak ktoś (Polak) mieszka w Londynie to dostaje tymczasowe papiery umozliwiające mu powrót do Londynu, nie do Polski. Odpowiedz Link
jaleo Re: korzysci z obywatelstwa 17.04.11, 15:04 kurczakwanda napisała: > tez sie nad tym zastanawialismy > i doszlismy do jednego wniosku, hipotetyczny scenariusz: jedziemy na wakacje do > np hiszpani, i tracimy dokumenty, jako obywatele PL mozemy wrocic tylko do Pl, > wiec jestesmy w czarnej dupie, maz nie pracuje wiec nie zarabia, firma ktora p > rowadzi lezy przez caly czas oczekiwania na dokumenty w Pl, mieszkamy katem u k > ogos bez calego swojego dobytlku ktory zostal w domu w Londynie, to dla mnie w > takiej sytuacji korzysc posiadania obywatelstwa brytyjskiego i mozliwosc uzyska > nia w konsulacie papierka na powrot do UK-bezcenna Oj zebys sie nie rozczarowala jesli chodzi te "pomoc" brytyjskiego konsulatu za granica - ze wszystkich krajow oni chyba sa na koncu (lub blisko konca) jesli chodzi o sprawnosc dzialania i pomocnosc - poczytaj sobie np. co sie dzialo z brytyjskimi obywatelami w Egipcie i jak "sprawnie" dzialala brytyjska sluzba konsularna w porownaniu - zeby wiac pierwszy z brzegu przyklad - do polskiej. Skonczylo sie na tym, ze Brytyjczycy blagali, zeby ich polskie samoloty zabraly, i ladowali w Warszawie, bo do UK dostac sie nie bylo szans. Odpowiedz Link
kurczakwanda Re: korzysci z obywatelstwa 17.04.11, 15:48 ale mi nie chodiz o pomoc konsulatu brytyjskiego w sytuacji wyjatkowej zwiazanej z sytuacja polityczna w danym kraju bo to moze funkcjonowac raz lepiej raz gorzej i tutaj pewnie bylo gorzej, chodzi mi tylko o to ze jak ktos mi buchnie dokumenty za granica to chce moc wrocic do domu czuli do Londynu a nie do PL, i wydaje mi sie ze w takiej sytuacji obywatelstwo brytyjskie bedzie pomocne, a w ta strone rozwinal sie watek; poza tym to o czym pisze jest sytuacja w miare "normalna" dla konsulatow wszystkich panstw na calym swiecie Odpowiedz Link
blacktea Re: korzysci z obywatelstwa 17.04.11, 16:01 Dokumentów i kasy radze nie gubić niezależnie od posiadanego obywatelstwa - ustalanie kto, co, jak i kto i cała papierologia w konsulatach w takich sytacjach trwa wieki niezależnie jakiego państwa. Poza tym juz ci pisałam - nikt cie nie bedzie odsyłał do Polski. Konsulat pomoże ci wrócić tam gdzie mieszkasz. Nowe dokumenty (paszport) tez bedziesz wyrabiac w Londynie. Odpowiedz Link
basiak36 Re: Zdalam Life in the UK test:) 16.04.11, 23:39 mama_vinca napisała: > Tak sie chcialam pochwalic:) I powiem Wam, ze jak sie ksiazke przeczyta trzy ra > zy to bulka z maslem zdac ten test. Zgadzam sie, test bardzo prosty i latwy, pamietam ze jednego wieczoru usiedlismy z mezem, przeczytalismy na zmiane pare rozdzialow podstawowych i po sprawie. Zreszta wiekszosc informacji jakie tam sa, wie sie samoistnie np czytajac regularnie prase i ogladajac wiadomosci. Odpowiedz Link
1mzeta Re: Zdalam Life in the UK test:) 17.04.11, 14:05 Jasne- zwłaszcza daty wydarzeń co, kiedy i gdzie............... Odpowiedz Link
basiak36 Re: Zdalam Life in the UK test:) 17.04.11, 19:03 1mzeta napisała: > Jasne- zwłaszcza daty wydarzeń co, kiedy i gdzie............... Dlatego napisalam 'regularnie':) No i zalezy pewnie co sie czyta. Mi sie jakos spora wiekszosc faktow gdzies wczesniej nawinela, np daty o tym od kiedy kobiety moga glosowac z pewnej ciekawej ksiazki przeczytanej wczesniej, etc. Odpowiedz Link
1mzeta Re: Zdalam Life in the UK test:) 17.04.11, 22:32 No tak tylko,że 2-3 rozdziały to same daty o których raczej w codziennej prasie nie przeczytasz czy innych środkach masowego przekazu nie usłyszysz- trzeba usiąść i wykuć na pamięć bo jest ich jednak dużo i zaistniałe fakty bardzo do siebie podobne. Co do reszty się zgodzę- "pierdu, pierdu" zna się z życia codziennego. Odpowiedz Link
basiak36 Re: Zdalam Life in the UK test:) 18.04.11, 22:36 1mzeta napisała: > No tak tylko,że 2-3 rozdziały to same daty o których raczej w codziennej prasie > nie przeczytasz czy innych środkach masowego przekazu nie usłyszysz- trzeba us > iąść i wykuć na pamięć bo jest ich jednak dużo i zaistniałe fakty bardzo do sie > bie podobne. No fakt, te z datami nie sa moze czyms co sie na co dzien w prasie czyta, u mnie to pewnie sprawa indywidualna bo zlepek informacji prawnych (czesciowo zawodowo) i historycznych (hobby), plus np statystyki typowe o ludnosci w UK (czesciowo zawodowo), koniec koncow wyszlo ze bylo niewiele rzeczy z ktorymi sie nie zetknelam albo przez studia albo prace tutaj, a byly tez rzeczy ktore wiedzialam przez ksiazki ktore moj syn ze szkoly przynosi:))) Pamietam ze np nie wiedzialam tego od kiedy mozna zamowic lampke wina do obiadu w pubie:) Ale teraz jak sobie przypomnialam, pare moich kolezanek Angielek nie mialo pojecia od kiedy kobiety mogly glosowac w UK:)))) Odpowiedz Link
jaleo Re: Zdalam Life in the UK test:) 17.04.11, 18:39 Nikt nie pisze o emocjonalnej motywacji do posiadania obywatelstwa brytyjskiego - a to przeciez chyba najwazniejsze? O tym, ze jak sie mysli o Brytyjczykach, to sie nie mysli "oni" tylko "my", i o tym kraju sie mysli "moj kraj". Odpowiedz Link
kasiaka77 A ja wlasnie po ceremonii... 18.04.11, 15:15 ...i tak tylko chcialam podzielic sie z Wami pewna historyjka. Podczas uroczystosci gosc specjalny, the Mayor dzielnicy w ktorej mieszkam (Pakistanczyk nawiasem mowiac) po przywitaniu sie w ojczystym jezyku z rodakami (80% bioracych udzial) wyglosil 30 min. przemowe jacy to powinnismy byc z siebie dumni, nie z faktu, ze zostalismy brytyjskimi obywatelami, ale z tego, ze pochodzimy z borough gdzie wyrosla narodowa slawa - David Beckham. Myslalam,ze padne. Bez komentarza. Odpowiedz Link
ilonka45 Re: Zdalam Life in the UK test:) 20.04.11, 11:04 Znowu sie z Toba zgodze jaleo :) Odpowiedz Link
szymama Re: Zdalam Life in the UK test:) 25.04.11, 15:07 nam buchneli dokumenty w Amsterdamie. Wybralismy sie na weekend i ukradli nam. mamy obywatelstwo tylko polskie. Wydali nam dokumenty i moglismy spokojnie wrocic do Londynu, nikt zadnych problemow nam nie robil. przy zgubieniu dokumentow zawsze mozemy wrocic do kraju zamieszkania a NIE pochodzenia. Odpowiedz Link