Dodaj do ulubionych

ulewanie, basiak, mrst.t, dziewczyny

18.08.11, 17:22
Wspomozcie swoja wiedza.
Mala ma miesiac i nie ulewala do tej pory a teraz od paru dni tak ulewa, ze w nocy ja przebieralam i przescieradlo zmienialam dwa razy. Po kazdym karmieniu ulewa.
Pamietam jak moj synek tak ulewal jak byl maly to wyeliminowalam kawe zbozowa i przestal ulewac, kurcze, ale teraz nic mi sie w diecie nie zmienilo i nic nowego nie zjadlam, zeby ona tak reagowala.
Poradzcie cos.
Pozdrawiam:)
Obserwuj wątek
    • magda_rn Re: ulewanie, basiak, mrst.t, dziewczyny 18.08.11, 17:33
      Może nie chodzi o Twoją dietę, tylko o technikę karmienia, może tu coś zmieniłaś? Jak się Bąbel nałyka powietrza, to też może ulewać. W nocy jak wcina na śpiocha, odbijasz go po tym? Albo za dużo je..., no nie wiem, tak gdybam...
    • basiak36 Re: ulewanie, basiak, mrst.t, dziewczyny 18.08.11, 19:09
      Jeżeli przybiera na wadze ok i nie widać żeby sie męczył np z bolami brzuszka, to ulewa je jest sprawa tylko kosmetyczna i dziecko z tego wyrośnie z czasem. Tak samo jesli sobie nawet za duzo zje, to albo uleje albo zrobi wiecej kupki:-)
      Nagle silne ulewanie zwykle związane jest z jakaś infekcja pokarmowa i mija po 1-2 tyg.
      W kazdym przypadku warto pilnowac zebu czesciej karmic, za dlugie przerwy mogą wspomagać ulewanie.

      Kolejna przyczyna to lykanie za dużej ilości powietrza podczas karmienia. Przyczyny: niewłaściwa technika ssania, nieprawidłowe ssanie piersi przez dziecko etc (tu pytanie czy dziecko ssie smoczka, dostaje butelkę).

      Na samym końcu pozostają nietolerancje pokarmowe, refluks, ale to po wykluczeniu powyższych opcji.
      • wiwi1 Re: ulewanie, basiak, mrst.t, dziewczyny 18.08.11, 22:18
        Przybiera bardzo ladnie, ale wazona byla tydzien temu a ulewanie zaczelo sie kilka dni temu. Ulewa swiezym mlekiem nie przetrawionym. Smoczkow ani zadnych butelek nie dostaje, tylko piers. Jesli chodzi o technike ssania tu nie jestem pewna. Zwracalam uwage poloznej, ze nie otwiera buzi za szeroko i wydaje mi sie, ze czasem lapie brodawke tylko co staram sie poprawiac, albo zlapie pelniej piers i "zeslizguje sie" i za chwile trzyma sama brodawke. Czasem sie tak zdaza wlasnie i wtedy poprawiam ja.
        Nie odbijam jej po karmieniu, zwlaszcza w nocy, moze tu jest problem, ale dlaczego w takim razie to ulewanie zaczelo sie dopiero teraz?
        Pozdrawiam:)
        • magda_rn Re: ulewanie, basiak, mrst.t, dziewczyny 18.08.11, 22:27
          Bo może wcześniej mniej zjadała, teraz ma juz lepiej opanowane ssanie i wcina...:)
          No i koniecznie odbijaj, bez tego będzie ją męczył brzuszek, no i bedzie ulewała.
          Tak jak napisała kolezanka wyżej, jeżeli przybiera na wadze i nie ma jakichś dolegliwości,
          to wszystko jest ok. Dziecko to taki stwór mądry, że jak ma w pobliżu bar mleczny, to się nie zagłodzi:D.
        • basiak36 Re: ulewanie, basiak, mrst.t, dziewczyny 18.08.11, 23:06
          albo zlapie pelniej pier
          > s i "zeslizguje sie" i za chwile trzyma sama brodawke. Czasem sie tak zdaza wla
          > snie i wtedy poprawiam ja.

          To oznacza najprawdopodobniej ze nie trzymasz malej odpowiednio blisko. Jesli karmisz na kolyske, i np z lewej piersi, to trzymasz dziecko prawa reka u nasady szyi, przedramie Twoje wzdluz plecow dziecka, a dziecko przystawiajac do piersi 'nakladasz' na piers i trzymasz tak blisko, ze dziecko brzuszkiem jest wklejone w Twoj. Najlatwiej potrenowac karmiac na lezaco, bo wtedy musisz sie upewnic ze lezysz bokiem i dziecko tez lezy na boku, i tak blisko Ciebie ze brzuszek ma wklejony w Twoj. I wtedy bedac tak blisko, lapie piers pod odpowiednim katem, tzn takim ze broda idzie 'w piers' a nosek odstaje, i dzieki temu dziecko ma duzo wiecej dolnej otoczki piersi w buzi niz gornej. I jesli jest trzymane tak blisko, sa male szanse ze w trakcie karmienia zacznie lapac za plytko.
          Jeden z najczestszych bledow to wlasnie nie trzymanie dziecka odpowiednio blisko wprasowanego w mame, oraz trzymanie tak ze dziecko musi odwracac glowe aby zlapac piers, nie ma piersi na wprost buzi.
          • mrs.t Re: ulewanie, basiak, mrst.t, dziewczyny 18.08.11, 23:11
            wiwi, basiak chyba najlepiej napisala
            ja nie wiem. rzeczywiscie dziwne _ czemu teraz; ale wiesz co.. nie martwilabym sie :)
            moze rzeczyiwscie zalezy to od efektywnosci ssania, ...


            ja sie tu od 7tygodni uzeram z natalka, co jak co przyssala sie do piersi swietnie ale potrafi jesc tylko na lezaco (tzn ja leze, ona lezy) od 17 w ogole zanika jej umiejetnosc jedzenia, i chustam sie z nia od 3 do 5ciu godzin na zmiane przystawiajac, odbijajac, ulewajac, dlawiac sie, placzac niemilosiernie/
            wymiotuje na mnie (projectile) co najmneij raz dziennie, ulewa; ja sie przebieram, waze ja regularnie (przybiera) poza tym mozy pieluchy+kupy OK wiec zaciskam zeby uwazam ze mnie kolejne obrzyganie nie brzydzi, i odliczam do konca 3ciego miesiaca, MOZE MINIE jak u starszaka.
            tyle ze u nas w sumei od zawsze bylo./

            z
          • espionka Re: ulewanie, basiak, mrst.t, dziewczyny 18.08.11, 23:13
            mój drugi syn bardzo ulewał (i też zaczął nie po narodzinach), przescieradło miałam wyłożone ręcznikami, które w ciągu nocy i tak zmieniałam. W dzień ratowała mnie suszarka do ubrań. Ulewania minęły po 7 miesiącach, faktycznie badanie USG po nakarmieniu dziecka pokazało, że wpust do żołądka jest skrócony i chlustało pokarmem ale refluks minął samoistnie z wiekiem.
    • illegal.alien Re: ulewanie, basiak, mrst.t, dziewczyny 19.08.11, 00:19
      Moje dziecko tez mialo taki okres, ze strasznie ulewalo - zaczelo sie nagle, troche potrwalo (nawet nie wiem ile) i sie skonczylo.
      Jak tak ulewala, to pilnowalam, zeby ja odbic w nocy - to troche pomagalo.
      • wiwi1 Re: ulewanie, basiak, mrst.t, dziewczyny 19.08.11, 18:05
        Dzieki dziewczyny, zaczelam ja odbijac, w nocy tez i jest chyba lepiej. Rowniez wskazowka Basi jak trzymac dziecko przy piersi jest pomocna, bo chociaz karmie juz drugiego ssaka to pewne rzeczy sie zapomina, a ze starszego tez karmie jeszcze to juz nie mysle o tym jak trzymac dziecko przy piersi albo, ze trzeba odbic;)
        Mam pytanie do mrs.t odnosnie chusty.
        Mlodszy byl chustowy a corke chociaz probowalam wkladac do chusty to ja wcale to nie uspokaja tak jak uspokajalo synka. Boje sie nosic na lezaco, wiec wkladam ja pionowo. Jak byla mlodsza to tak podwijala nozki pod siebie i tak ja wkladalam, zastanawiam sie od kiedy moge ja wkladac do chusty pionowo i rozkladac jej nozki na boki. Mam nadzieje, ze wiesz o co mi chodzi.
        Wiem, ze ty doswiadczona jestes chustowo, a nie chce mi sie isc na chustowe forum;)
        Acha, chuste mam elastyczna, mam tez tkana, ale tej jeszcze nie probowalam.
        Dzieki dziewczyny za Wasze rady:)
        Pozdrawiam:)
        • mrs.t Re: ulewanie, basiak, mrst.t, dziewczyny 19.08.11, 20:21
          wiwi ja wlasciewie od poczatku nosze w pionie )( nie wyobrazam sobie zgniecionego dziecka w poziomie nosic) - w elastyku, bo natka malutka i chudizutka a tkana to zawsze wiecej materialu
          nosze normalnie w pozycji na zabke.. poszukam zdjecia jakiegos jak chcesz i ci wysle , choc w sumei niewiele widac bo az tak za wiele natalki z chusty nie wystaje..
          • wiwi1 Re: ulewanie, basiak, mrst.t, dziewczyny 19.08.11, 23:35
            to jak mozesz to wyslij, bo ja nie wiem co mam z tymi jej nozkami robic.
            dzieki:)
            • espionka Re: ulewanie, basiak, mrst.t, dziewczyny 20.08.11, 15:09
              tu możesz podejrzeć, dziecku nie układa sie nóżek i nie wyciąga poza materiał, wkładasz je do kieszonki w naturalnym ułożeniu tj. pozycja żabki
              www.mobywrap.com/instructionpages.aspx?Topic=instructionsnewbornhug
    • liley11 Re: ulewanie, basiak, mrst.t, dziewczyny 20.08.11, 12:05
      dziecko moze zaczac reagowac w kazdym wieku
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka