yadrall
23.04.12, 23:13
Wczoraj mialam okazje ogladac mame noszaca coreczke (same roze to chyba dziewczynka) w chuscie. Jednak moje przerazenie wywolal sposob noszenia-mama bardzo uparcie probowala powyrywac (mala jakies 4 mies) dziecku nozki ze stawow biodrowych. Caly czas jej te nozki poprawiala ciagnac do dolu. Podejrzewm,ze bylo im niewygodnie,a ona zamiast rozlozyc nogi i opuscic pupe malej to ciagnela nogi... Normalnie chcialam podejsc i zagadac,ale zbraklo mi odwagi...
Niemniej na przyszlsosc-jak po angielsku nazywa sie to ustawienie nozek dziecka-u nas potocznie pozycja zabki.