28.02.13, 16:15
Jakie możecie polecić preparaty na koty, żeby trzymały się z dala od mojego domu? To że po ogrodzie chodzą to mogę przeżyć, ale jeden mi do domu włazi i szczy.
Zwłaszcza, że idzie lato, trudno okna i drzwi zamknięte trzymać. Jak jestem w domu, to przeganiam, ale wychodząc albo zamykam kota w domu, bo nawet nie wiem, kiedy wszedł, albo i tak wejdzie przez otwarte okno, czy uchylone drzwi jak mnie nie ma.

Otrucie kota odpada ze względów humanitarnych, choć ostatnio jak mi narobił w domu, to mało brakowało...;)

Kot jest sąsiadów obok, ale co to da, jak z włascicielką zagadam? Przecież na łańcuchu go nie uwiąże, a kot czeka tylko pod drzwiami, żeby wbiec nam do domu. A mi to przeszkadza, nie lubię kotów, śmierdzą mi, w ogóle brzydzi mnie jak się do łóżka kładzie, wtedy trzeba pościel zmieniać... Ile można...?
Obserwuj wątek
    • szczur.w.sosie Re: koty 28.02.13, 16:39
      Własnego kota nie chcę, bo kłopot, no i ja się zajmować zwierzęciem nie mam czasu i ochoty. No i kotów nie lubię, psy prędzej, ale jak pisałam - to jest obowiązek, a ja tego nie chcę.

      Dzieci chcą szczura, tak swoją drogą:)
      • 7oz Re: koty 28.02.13, 17:22
        szczur.w.sosie napisała:

        > Dzieci chcą szczura, tak swoją drogą:)

        Szkoda, że ty tak daleko mieszkasz (o ile dobrze kojarze to gdzieś na dalekiej północy) bo bym ci 2 podrzuciła na "jazdę próbną" Wyjeżdżam na święta do PL i muszę znaleźć kogoś kto na widok szczura na stół nie skacze i zajmie się przez ten czas naszymi dziewczynami:)
        • szczur.w.sosie Re: koty 28.02.13, 17:25
          nie wiem, gdzie ty mieszkasz, ale masz rację - mocno na północy jestem. a szkoda...
          • 3-mamuska Re: koty 28.02.13, 18:27
            Wczoraj w programie o kotach pokazywali jak najlepiej odstraszyć kota od swojego balkonu czy tez tarasu.
            Postawić donice z kwiatkiem i zraszczacz do trawników na czujnik ruchowy.
            Nie wiem czy cos takiego znajdziesz w UK ale moze na Amazonie.
            Babka miała swojego kota który był ciagle zestresowany i przestraszony , bo na ich taras za domem przesiadywal dzikus i jej kot czując go ,złe to znosił i sikal im w domu.
            Ekspert od zachowań kotów powiedział ,ze po kilku razach jak dostanie woda to przestanie przychodzić .trzeba tez uważać na jedzenie nie zostawiać nic czym kot mógłby sie poczestowc, bo jesli zrobi to raz bedzie wracał na darmowe jedzenie.
          • 7oz Re: koty 28.02.13, 18:39
            A ja dość mocna na południe :)
            • mrs.t Re: koty 28.02.13, 19:31
              o takich emitorach dzwieku jeszze nikt nie wspomnial?

              o ultrasonic :www.deteracat.co.uk/catwatch.htm
        • carmelaxxx Re: koty 01.03.13, 00:53
          ja moge sie szczurami zaopiekowac
    • elle-joan Re: koty 28.02.13, 18:31
      Własny kot nie pomoże. Mam własnego, a te z sąsiedztwa nadal przychodzą. Chyba, że to chodzi o kocura, bo my mamy kotkę. Szkoda, że się jednak na psa nie decydujesz, bo byśmy sie zamieniły sąsiadami- mnie nawiedza pies ;) Są w sklepach jakieś psikacze na koty, Widzialam w Wilkinson. Tam jest napisane, żeby najpierw psikać co ileś tam godzin (48?) aż do czasu jak kotecki się odzwyczają od tego miejsca.
    • agg3 Re: koty 28.02.13, 22:19
      tez musze cos zastosowac, bo koty sasiadow sikaja mi na kore i ja rozgrzebuja :/
      • a74-7 Re: koty 28.02.13, 23:45
        Bo kotki kochaja kore i zwirki :-D
      • carmelaxxx Re: koty 01.03.13, 00:55
        na ebayu elektryczny odstraszacz kotow ,skuteczny , na wieksze ogrodki potrzeba wiecej ,ja mam sredni i mi jeden starczy.
        • plain-vanilla Do carmelaxxx 02.03.13, 23:51
          Wrzuc linka, prosze, jaki kupilas i gdzie, ja jestem zainteresowana. Jeden powinien mi wystarczyc. I jak dlugo baterie w nim wytrzymuja?
    • mamumilu Re: koty 01.03.13, 10:15
      zlej go porzadnie woda - tylko nie zrob tak, zeby mokry na zimnie chodzil - jak bedzie cieplo albo jak sasiadka bedzie w domu, zeby mogl isc do siebie wyschnac, bo inaczej zapaelnia plu moze dostac. Ja tak gonilam koty z naszego ogrodka, bo nasz stary kot bardzo sie denerwowal, ze mu obce koty laza i jeszcze go bily, jak go samego w ogorodku spotkaly. Uszykowalam sobioe w pogotowiu pistolet na wode syna i zrobilam polowanie - przestaly wlazic, tylko po plocie gora przechodzily, bo my na rogu jestesmy i musialy jako przechodzic przez nasz ogrodek. Niestety przed domem - jak koty kocham, to bym ukatrupila - wszytko zlane przez kocury - szczegolnie teraz jak znacza teren, kupa na trawniku jedna przy drugiej. Zawsze bylam pewna, ze koty nie zatawia sie bez wygrzebania dolka i zasypania po sobie - jednak okazuje sie, ze angielskie koty maja inne zwyczaje :(
      • robak.rawback Re: koty 01.03.13, 15:30
        mysle ze sasiadce nie rzeba nic mowic bo raczej nie sadze ze zrozumie problem a nawet jak zrozumie to raczej nie bedzie inwestowac czasu w oduczanie kota i jego monitoring.
        a tez jak sie kotu kiedys cos stanie to bedzie na ciebie, nawet jak nie bedziesz z tym miala nic wspolnego. wiec mysle ze to jest prywatna sprawa do zalatwienia miedzy toba a kotem.

        albo chcesz nature ratowac albo siebie - ja bym zlala porzadnie woda albo z jakiegos pistoletu zabawkowego postrzelala tak zeby go troche zabolalo. jak bedzie wystarczajaco inconvenienced to sie wiecej nie pokaze.

        i zeby nie bylo ze jestem nieczula - sama dokarmialam bezdomne kotki - ale trzymalam na dystans wiec wiedzialy zeby nie podchodzic do mnie. ewidentnie kot jest natretny i sie nie boi ryzyka jak sika w czyims domu wiec musi sie liczyc z odzewem. o rany jakby mi jakis obcy kot nasikal w domu to bym sie zrzygala chyba.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka