15.09.13, 20:04
na stronie szkoly synka, "apprentice" jest zapisane "apprentiSE"
no a przeciez pisze sie przez "c", tak?
no co jak co, ale na stronie szkoly:/ ide im jutro powiedziec , :/
Obserwuj wątek
    • petuniasta Re: zwatpilam 15.09.13, 21:36
      Slownik twierdzi, że to forma przestarzała, więc być może jest to zamierzone, zależy od kontekstu. Nie szła bym z tym do szkoły, to tak jakby Ci w Polsce zaproszenie dla Waćpani wyslali, a ty byś im poszła powiedzieć, że błąd zrobili bo tyś pani jest a nie żadna 'wać'. No chyba że masz dobre układy z wychowawczynią i się zapytasz czemu tak a nie inaczej, czy to zamierzone i jakie są konotacje kulturowe bo Ty jako obcokrajowiec nie łapiesz a byś chciała dziecku wytułmaczyć. Może to jest błąd, ale być może nie...
      • londynwarszawaparyz Re: zwatpilam 15.09.13, 22:14
        I co z tego? Ja tez czasem widuje zwykle przejezyczenia gdzies tam czy bledy i nie zwracam na to uwagi, chyba ze sa dwuznaczne i razace (np. blad kolezanki, niezamierzony w pracy ze slowkiem stuff a staff- jedna litera a wielka roznica w zdaniu, jakie napisala- brzmialo to bardzo pretensjonalnie). To nie jest powod aby informowac szkole. Napewno nie Ty jedna to zauwazylas, a skoro inni rodzice nie robia z tego szumu nie bardzo rozumiem co chcesz osiagnac, zwracajac na to uwage...ze znasz jezyk lepiej niz rodowici?! Ze jestes spostrzegawcza?
        No chyba ze w formie z ciekawosci zapytac dobrze zaprzyjaznionego nauczyciela czy to zwrot przestarzaly, czy pomylka, czy...To zupelnie co innego, jak Petuniasta wspomniala :)
      • mrs.t Re: zwatpilam 16.09.13, 10:21


        > Slownik twierdzi, że to for
        > ma przestarzała, więc być może jest to zamierzone, zależy od kontekstu. Nie szł

        o super,i o to szlo!Wlasnie dlatego napierw uderzylam na forum a nie d o szkoly
        tylko na syzbko wyguglowalam i z mezem zagadalam ( nie jest ignorantem jezykowym, ale widocznie jeszcze nie jest taki stary zeby wiedziec ze to forma dopuszczalnaae przestarzala:)


    • yumemi Re: zwatpilam 15.09.13, 22:30
      A po co pojdziesz im to powiedziec:)) Przeszkadza to w czyms?
      Nie wystarczy ze wiesz jak sie powinno pisac?
      • mrs.t Re: zwatpilam 16.09.13, 10:27

        > A po co pojdziesz im to powiedziec:)) Przeszkadza to w czyms?
        no co ty!
        oczywiscie ze przeszkadza . ja jestem w grammar gestapo i chodze z markerem i poprawiam bledy gdzie sie da :P (eats shootes leaves)

        > Nie wystarczy ze wiesz jak sie powinno pisac?
        no co jak co ale na stronie szkoly nie, nie wystarczy :)
        • steph13 Re: zwatpilam 16.09.13, 10:41
          mrs.t napisał:

          >
          > > A po co pojdziesz im to powiedziec:)) Przeszkadza to w czyms?
          > no co ty!
          > oczywiscie ze przeszkadza . ja jestem w grammar gestapo i chodze z markerem i p
          > oprawiam bledy gdzie sie da :P (eats shootes leaves)
          >
          > > Nie wystarczy ze wiesz jak sie powinno pisac?
          > no co jak co ale na stronie szkoly nie, nie wystarczy :)

          Calkowicie sie z toba zgadzam - ta sama ksiazka u mnie kroluje.
          Ten pierwszy blad wybaczylabym szkole I obserwowalabym bacznie dalej. Ale jesli pojawia sie nastepne kwiatki tego rodzaju, to ja poinformowalabym szkole. Corki mialy w szkole sredniej nauczycielke, ktora w pracach pisemnych wydawala sie nie rozrozniac 'there' od 'their' I przy okazji spotkania z rodzicami, kameralnie I spokojnie wspomnialam jej o tym. Odnioslam wrazenie, ze nie byla swiadoma roznicy.
        • aniaheasley Re: zwatpilam 16.09.13, 11:13
          Nie zebym sie jakos specjalnie czepiala ale zrobilas literowke w shoots :)
          • jaleo Re: zwatpilam 16.09.13, 13:16
            aniaheasley napisała:

            > Nie zebym sie jakos specjalnie czepiala ale zrobilas literowke w shoots :)
            >

            "Like"
            • mrs.t Re: zwatpilam 16.09.13, 15:14

              >
              > > Nie zebym sie jakos specjalnie czepiala ale zrobilas literowke w shoots :
              > )
              > >
              >
              ehm indeed "with all due respect" - specjalnie sie czepiasz;) ale ja nie pisze na ofjcjalnej stronie szkoly i mam nadzieje ze im dzieci nie zasypaly klawiatury kompa piaskiem :)
              • aniaheasley Re: zwatpilam 16.09.13, 15:40
                Po prostu chodzilo mi o to, ze kazdemu moze sie zdarzyc, nawet Tobie, ktora jak piszesz szczegolnie jestes cieta na takie rzeczy :)
                • mrs.t Re: zwatpilam 16.09.13, 19:07
                  aniu ale ja nie wypowiadam sie oficjalnie :)
            • mrs.t Re: zwatpilam 16.09.13, 15:17

              >
              > > Nie zebym sie jakos specjalnie czepiala ale zrobilas literowke w shoots :
              > )
              > >

              jednoczesnie jednak zwrocilas mi na to uwage wiec mam rozumiec ze i ja powinnam zwrocic szkole uwage by sie upewnic ze 1) nie maja klawiatury zasypanej piaskem "2) nie jest to przypadkowa literowka jak u mnie 3)nic im sie nie pomylilo i zdaja sobie sprawe ze chodzi o oficjalna strone szkoly a nie forum internetowe 4)z pelna premedytacja rozpowszechniaja starodawna forme tego slowa
    • plain-vanilla Re: zwatpilam 15.09.13, 22:39
      Ja tez widzialam ze dwa razy bledy (literowki) w ulotkach czy listach ze szkoly. Nie bede zwracac uwagi nikomu.
    • mama-123 Re: zwatpilam 15.09.13, 22:47
      Mnie sie tez wydaje, ze to byk jak nic. Watpie zeby ktos chcial uzywac przestarzalej formy, ale nie wiem czy bym szkole powiedziala. W Anglii jakos tak malo dba sie o poprawna pisownie.
      Z innych kwiatkow, to ja widzialam, ze II Wojna swiatowa zaczela sie w 1938; Pluton to planeta; Aborygeni to rasa czarna; Polska w Europie wschodniej (ale to juz im wybaczam, bo w sumie jestesmy na Wschod od Uk czy tez w bloku wschodnim); Mars jest blizej Slonca niz Ziemia; i pare innych.
      NO ale tez pewne bledy, kotre myslalam, ze nimi sa, okazaly sie jednak nimi nie byc (a przynajmniej nie koniecznie). Np ze nowe Milenium zaczelo sie w 2000 roku. Najgorsza fuszerke za to jaka widzialam, bylo przetlumaczenie na jezyk polski ogloszenia w szkole i zostalo to wykonane przez rodowita Polke, ktora nastrzelala tyle bledow, ze wlos na glowie mi sie jezyl.
      • plain-vanilla Re: zwatpilam 15.09.13, 22:53
        Nowe millenium, moim zdaniem, zaczelo sie w 2001 roku. Jeszcze w szkole podstawowej sie uczylam, ze wiek XX zaczal sie w 1901 r. trwal do 31 grudnia 2000 r. wlacznie.
        • mama-123 Re: zwatpilam 15.09.13, 23:14
          Tez tak kiedys myslalam. Okazuje sie jednak, ze niektore zrodla interpretuja historie inaczej. Uznaja, ze pierwszy rok to byl rok zerowy i zakonczyl sie 31szego trudno roku zerowego, a w tym wypadku pierwszy wiek zakonczyl sie 31szego grudnia 99tego roku, a zatem drugie milenium to koniec 1999tego roku. Wszysko zatem zalezy od tego czy uznaje sie rok zerowy czy nie.
          • petuniasta Re: zwatpilam 15.09.13, 23:45
            No ale jakby byl rok zerowy to albo teraz jest 2012, albo bitwa pod Termopilami miala miejsce w 481 pne a nie w 480 pne. Mozesz mi pokazac zrodla ktore uznaja ten rok zerowy? Bo to przesuwa cala skale o jeden, albo w pne albo w ne
            • mama-123 Re: zwatpilam 15.09.13, 23:56
              Pozniej poszukam. To podrzuce.
              • mama-123 Re: zwatpilam 16.09.13, 00:27
                Tu rozbudowane wyjasnienie:
                www.hermetic.ch/cal_stud/newmill.htm
                Wg mnie trudno i tak te wszystkie daty wyliczyc dokladnie, skoro i tak pomylono sie z data urodzin Jezusa Chrystusa, ktora to obliczano w szesnastym wieku, jak rowniez cale nowe obliczanie dat. Ja tez zawzsze uczona bylam, ze trzecie milenium to 2001.01.01 i ogolnie tak tez uwazam, ale jednak okazuje sie, ze mozna do tego inaczej podchodzic.
      • yumemi Re: zwatpilam 16.09.13, 07:19
        Mama-123, co do rozpoczęcia II Wojny światowej są rozne interpretacje na świecie jesli chodzi o daty wydarzeń które wojnę rozpoczęły :-) Poczytaj sobie co było w 1938, o Anschluss itp. Dla mnie data 1938 w kontekście historycznym nie jest niczym dziwnym, wiele razy czytając dokumenty historyczne czyta sie o chronologii wydarzeń które wojnę rozpoczęły.
        Wiec lepiej najpierw sprawdzić fakty :-)
        • mama-123 Re: zwatpilam 16.09.13, 08:50
          Nie yumeni, to byla klasa czwarta podstawowki, i nie chodzilo tu bynajmniej o to, co bylo przed wojna i co do niej doprowadzilo. Prosze Cie nie sugeruj mi brakow historycznych, bo tu akurat Twoja teoria jest bledna.
          • yumemi Re: zwatpilam 16.09.13, 08:59
            Wierz mi, akurat w temacie historii i timeline rozpoczęcia drugiej wojny wiem co mówię:-)
            Doczytaj najpierw dlaczego zalezy w jakim kontekście, można mowic o 1938.
            I przyjmij po prostu ze nie wiesz wszystkiego :-)
            • plain-vanilla Re: zwatpilam 16.09.13, 11:28
              Moim zdaniem dzieciom w szkole podstawowej nalezy podawac fakty z odpowiendnim kontekstem historycznym. Wojna zaczela sie w 1939 agresja na Polske. Wczesniejsze wydarzenia historyczne maja ogromne znaczenie, ale my mowimy o ustalonej dacie. To samo z Plutonem, skoro nie jest juz uznawany za planete, to nie powien byc na gazetce. Przy okazji mozna omowic badania astronomiczne i wyjasnic dzieciom czym jest dwarf planet. Kiedy dla Japonczykow czy Chinczykow zaczela sie wojna, to juz inna sprawa. Mozna rozdwajac wlos na czworo i oczywiscie sie klocic, ze wojna zaczela sie w 1938, ze byl rok zerowy, a Pluton jest planeta, bo tak twierdzi 2 naukowcow na swiecie.
              • aniaheasley Re: zwatpilam 16.09.13, 12:59
                Jezeli ma byc podawanie faktow w kontekscie historycznym, to konsekwentnie.
                Za date rozpoczecia wojny swiatowej czesto uwaza sie (rzecz jasna nie w Polsce) 3 wrzesnia kiedy W Brytania I Francja wypowiedzialy wojne Niemcom I tym samym lokalny konflikt niemiecko-polski nabral szerszego kontekstu I dopiero ten moment przyjmuje sie za poczatek world war. Wiecej niz 2 naukowcow sie przychyla :)
                • yumemi Re: zwatpilam 16.09.13, 13:36
                  Otóż to, oficjalna data rozpoczęcia wojny to nie jest jedna data, jest ich kilka. Oficjalnie: 1 lub 3 wrzesnia (juz kiedys o tym pisalam) W historii to normalne ze w takich tematach są rozne opinie i żadna z tych dat nie jest błędna.
                  Zalezy w jakim kontekście, można zacząć od Anschluss w 1938, poprzez przejęcie Sudetow przez Hitlera, to są płynne sprawy dyskusyjne.
                  Jako wojna światowa: niektórzy podają ze jako 'światowa' wojna stała sie dopiero pózniej.
                  Niektórzy uznają datę 3 września jako ze wojnę Niemcom wypowiadają alianci.

                  W historii nic nie jest czarno-białe.
                • mama-123 Re: zwatpilam 16.09.13, 18:04
                  Ania, ale to ja oczywiscie rozumiem, ale czwarta klasa podstawowki to jednak za wczesnie na takie tlo historyczne. No ale ja o tym wczesniej nie wspomnialam, wiec nikt o tym tu nie wiedzial. Natomiast mowienie, ze wojna rozpoczela sie w 1938 to uwazam za blad nauczycielki.
                • plain-vanilla Re: zwatpilam 16.09.13, 20:37
                  Moge tylko dodac, ze wlasnie przerabiam testy Life in The UK. Agresja na Polska jest wymieniona jako poczatek II wojny swiatowej. Znamy wiec oficjalne stanowisko Home Office.
            • derka1 Re: zwatpilam 16.09.13, 19:40
              Absolutnie nie chce wbijac kija w mrowisko ale niektorzy uwazaja kryzys w Mandzurii w 1931 za poczatek II wojny swiatowej. Wszystko, jak zwykle, zalezy od puntu widzenia :-).
              • mama-123 Re: zwatpilam 16.09.13, 20:15
                to moze Sklodowska - Curie tez byla kobieta? :-)
          • aniaheasley Re: zwatpilam 16.09.13, 09:44
            Popytaj w Japonii albo w Chinach jak to bylo z druga wojna, a mozesz uslyszec, ze rozpoczela sie w 1937 a rok czy dwa lata pozniej rozciagnela sie na Europe :)
          • aniaheasley Re: zwatpilam 16.09.13, 09:44
            Popytaj w Japonii albo w Chinach jak to bylo z druga wojna, a mozesz uslyszec, ze rozpoczela sie w 1937 a dwa lata pozniej rozciagnela sie na Europe :)
      • yumemi Re: zwatpilam 16.09.13, 07:22
        I jeszcze jedno, Pluton był uznany za planetę do 2006 roku.
        Mama-123, posprawdzaj lepiej te fakty :-)
        • mama-123 Re: zwatpilam 16.09.13, 08:53
          Dokladnie, obecnie nie jest on uznawany za planete. Yumeni jestem geografem z wyksztalcenia, prosze Cie pozwol mi znac sie na tym. Plutona jako planete widilzialam nie dalej jak w zeszlym tygodniu na klasowej gazetce.
          • yumemi Re: zwatpilam 16.09.13, 09:03
            A co ma do tego ze jesteś geografem?:-) Ma to w jakis sposób inaczej pokazać temat Plutona jako planety do 2006 roku?
            Jakbyś była taka doinformowana to byś wiedziała ze Pluton był uznawany za planetę od 1930 roku. I ze teraz jest uznawany za częśc kategorii tzw 'dwarf planets'. I są naukowcy którzy nadal sie na ten temat kłócą :-)

            Wiecej otwartości :-) Metoda czarne-białe na pewno nie działa w temacie histori, geografii pewnie tez nie.
            • mama-123 Re: zwatpilam 16.09.13, 17:51
              Skoncz Wasc, wstydu oszczedz.
    • aniaheasley Re: zwatpilam 16.09.13, 08:08
      Zdarza sie. Moze zwykla literowka, moze ktos kto pisal nie zna pisowni, na przyklad ktos kto jak slyszy 's' to pisze 's' :)
    • ann.38 Re: zwatpilam 16.09.13, 15:48
      W oficjalnych pismach, stronach itp nie powinno być błędów. Pewnie nie poszłabym się czepiać zwłaszcza gdyby chodziło nie o mój pierwszy język, ale nie traktowałabym tego tak lekko, że literówka każdemu może się zdarzyć. Sama jak oddawałam poważne teksty do publikacji, to czytałam wielokrotnie i czasem prosiłam kogoś, aby zerknął, bo czasem tak się czyta własny tekst wiele razy i "ślizga" wzrokiem po błędzie. Robienie błędów w poważnych miejscach jest nieeleganckie, a poza tym wpływa na rozpowszechnianie błędnej pisowni. Kiedyś w Polsce nauczycielka napisała na drzwiach informację dla uczniów i rodziców (bo to maluszki były) "wg" z kropką na końcu. Jest to dosyć częsty błąd, a tu jeszcze nauczycielka wiesza na drzwiach, a tłumy uczniów czytają. Kiedyś widziałam na stronie internetowej datę- "4 styczeń". Mnie takie coś bardzo razi.
    • mrs.t Re: zwatpilam 13.10.13, 22:20
      orzyznam ze calkiem przypadkiem zajrzlaam dzis znow na strone szkoly;
      apprentiSe poprawiony na apprentiCe
      jak widac nie mieli jednak na celu szerzyc archaicznych form :P



      https://memecrunch.com/meme/9ZHX/up-yours/image.png
      • steph13 Re: zwatpilam 13.10.13, 22:49
        haha, jednak ktos im wytknal.
        Archaizm byl bardzo watlym usprawiedliwieniem.
        Ja twardo zwracalam nauczycielom uwage kiedy nie poprawiali w wypracowaniach dzieci 'there' I 'their' lub 'must of been' kiedy mialo byc 'must have been'. Jak sie maja nauczyc swiatli pedagodzy jesli bledy uchodza im bo rodzice wstydza sie je im wytknac?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka