robak.rawback 16.12.14, 00:29 jak jest w szkocjii? bo sie zastanawiam czy sie nie przeniesc interesuje mnie jakies miejsce z uniwerkiem ale spokojniejsze niz londyn i w ladnej scenerii Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
klaudka_mala Re: jak sie mieszka w szkocjii - fajnie jest? 16.12.14, 01:11 Mieszkam w Dundee. Jest uniwersytet, najbardziej słoneczne miasto w Szkocji podobno. Mnie osobiście sceneria się bardzo podoba. Chociaż wiele osób uważa, że to straszna dziura, więc to chyba zależy od potrzeb i indywidualnych upodobań Odpowiedz Link
plain-vanilla Re: jak sie mieszka w szkocjii - fajnie jest? 16.12.14, 10:12 Dobrze sie mieszka, ale nie mam porownania z wielka metropolia. Jesli myslisz o przeprowadzce, to znajdz sobie liste wszystkich szkockich uniwesytetow i rozpracuj je pod katem lokalizacji. Bierz pod uwage czynniki pogodowe, przede wszystkim spore wiatry na wschodnim wybrzezu i generalnie zimniej oraz ilosc opadow w roku. Im dalej na polnoc tym mniej slonca i nizsza temperatura (srednio). Jesli czesto latasz na wakacje w cieple miejsca, to pewnie byloby ok. Ja bym sie nie zdecydowala osobiscie na wyprowadzce do Aberdeen, choc maz mnie namawial. Do tego specyficzny regionalny akcent, ktory moze byc trudny do ogarniecia na poczatku. Moim zdaniem St Andrews i Stirling to sa ladne malownicze miejsca. Czy bedziesz dojezdzala samochodem do pracy? Ja mieszkam blisko Glasgow w malym miasteczku i mnie sie podoba. Z Glasgow ucieklam po 5 latach i bym juz nie wrocila. Dla jednej osoby Glasgow czy Edinburgh to moze byc fajna opcja do mieszkania. Jesli Glasgow to tylko West End, ewentualnie miasteczka przy granicach miasta, ale tez trzeba wybierac. Odpowiedz Link
plain-vanilla Re: jak sie mieszka w szkocjii - fajnie jest? 16.12.14, 10:17 www.youtube.com/watch?v=QrLjsCCGnuo Odpowiedz Link
kalpa Re: jak sie mieszka w szkocjii - fajnie jest? 16.12.14, 13:52 W szkocji zakochałam się od pierwszego wejrzenia. Ale byłam w podróży swoich marzeń i przejechałam niemal calą Wyspę podziwiając krajobrazy. Ale czy chciałabym tam mieszkać... specyficzny wicherek, który mnie zwiewał z toru i deszcz padajacy "inaczej" na codzień..nie wiem czy faktycznie moja miłość by kwitła;) Ale jest pięknie, malowniczo, dech zapiera jak sięchodzi po szlakach... Przyszłe lato już umówione, że jadę na dłuzej i z większą kaska, bo mielismy za mało, żeby tak naprawde się wszystkim nasycić ;) Odpowiedz Link
robak.rawback Re: jak sie mieszka w szkocjii - fajnie jest? 16.12.14, 22:22 no wlasnie zastanawiam sie nad ta pogoda czy zeczywiscie tak pochmurno i deszczowo non stop - bo np te ciagle deszcze i chmury w londynie to sa kompletne mity. jest ladnie i przyjemnie, i mniej paskudnie pozna jesienia i zima niz np w polsce. w miare zielono tez. a co o inverness powiecie? nie mialabym samochodu wiec jakos, w miare sensownej odleglosci od uniwerkow, musialabym byc. i jaki jest poziom zycia? w sensie powiedzmy majac do dyzpozycji 35k na rok. bo w londynie to jest malo - mieszkajac w jednopokojowym w sredniego poziomu dzielnicy, wszystko wydaje na wydatki codzienne. i tylko minimalnie odkladam na czarna godzine. wogole bywa sporo sniegu albo jakiegos oblodzenia w szkocji? dla porownania w londynie moze tydzien sniegu na rok, jak zle pojdzie. Odpowiedz Link
robak.rawback Re: jak sie mieszka w szkocjii - fajnie jest? 16.12.14, 22:32 nie, przesadzilam, mysle ze po porzeniesieniu zaczelabym z pensja kolo 31k dopiero po roku/dwoch byloby wiecej. Odpowiedz Link
plain-vanilla Re: jak sie mieszka w szkocjii - fajnie jest? 16.12.14, 22:44 www.holiday-weather.com/inverness/averages/ Odpowiedz Link
maultier1 Re: jak sie mieszka w szkocjii - fajnie jest? 16.12.14, 22:46 Napewno jest zimniej niz w Anglii ale jakies tragedii nie ma. Da sie przyzwyczaic. W tym roku nawet az tak deszczowo nie bylo. Co do sniegu ja z okolic Glasgow i tez nie ma. A jak juz cos spadnie to sie od razu rozpuscza. Wiatry faktycznie bywaja silne. Na obszarach wyzej polozonych i snieg i pogoda gorsza. Co do finansow zycie jest tansze. Koszty wynajmu sa o wiele mniejsze niz w Londynie. Napewno w Szkocji bedzie cie na wiecej stac niz w Londynie. Odpowiedz Link
plain-vanilla Re: jak sie mieszka w szkocjii - fajnie jest? 16.12.14, 22:41 35k na rok na jedna osobe, to naprawde ok. Wszystko zalezy od twojego stylu zycia I wydatkow, jak czesto chodzisz do restauracji i jakie zycie towarzyskie prowadzisz. Wskocz na zoopla I zobacz ceny wynajmu mieszkan. W Glasgow to polecam wlasnie West End. Mozesz metrem dojechac do Glasgow University. Co do sniegu, to w zeszlym roku co spadlo to sie zaraz stopilo. W Inverness bedziesz miec regularne opady sniegu z zasypanymi drogami. Zobacz sobie statystyki pogodowe. Co patrzylam na mape w sierpniu I wrzesniu to w Londynie ciepelko, u mnie tutaj 5-6 st mniej (central belt). Odpowiedz Link
petuniasta Re: jak sie mieszka w szkocjii - fajnie jest? 18.12.14, 00:27 W Inverness bed > ziesz miec regularne opady sniegu z zasypanymi drogami. Zobacz sobie statystyki > pogodowe. A my o tym samym miejscu mówimy? Bo ja w zeszłym roku do Aviemore jeździłam żeby śnieg zobaczyć, w tym spadł raz, w nocy, jakiś millimeter i do południa stopniał Odpowiedz Link
petuniasta Re: jak sie mieszka w szkocjii - fajnie jest? 18.12.14, 00:17 Zależy co lubisz. Inverness jest przepiękne. Bardzo malownicze miejsce. Jak dla mnie wszystko jest co potrzeba, nie traci się życia w korkach. Śniegu jest tyle co kot napłakał w samym mieście, chociaż w górach leży. Najmłodszy brytyjski uniwersytet buduje swoją nową wypasioną siedzibę. Wynajęcie two bedroom flat to myślę jakieś ?500-600 miesięcznie będzie, ale nie śledzę rynku. Jak dla mnie jest to fantastyczne miejsce do życia, tylko do prawdziwej cywilizacji trochę daleko (3-4 godziny do Edynburga i Glasgow, lotnisko obsługuje tylko loty krajowe i czartery zagraniczne, no i lot w każdy weekend do Amsterdamu). W zimie trochę dzień jest krótki, za to latem szarówka jest do 2 w nocy. Invernessians są życzliwi. Nie wiem co jeszcze cię interesuje, jak coś to pytaj Odpowiedz Link
robak.rawback Re: jak sie mieszka w szkocjii - fajnie jest? 26.12.14, 23:46 haha michael collins hilarious - haha ja wlasnie sie zaczelam przyzwyczajac na bardziej powaznie do szkockiego, odsluchuje cos belkotliwego codziennie, szczerze powiedziawszy dobija mnie czasami np niektore skecze w Burnistoun, jedne rozumiem a niektore to co pare zdan jest jakies zdanie czy fraza ze nie lapie i mnie to strasznie drazni i przez to puenty nie zalapuje. zaczelam sie uczyc roznych typowo szkosckich wyrazen i zwrotow wiec z tym nie bedzie problemu, to zajmie pare miesiecy kiedy i tak jeszcze jestem w south east. i tez czytam detale o szkockiej fonetyce etc no ale mimo wszystko zrozumienie akcentu to jednak czas zabiera, wiec nie wiem na ile czasu przejsciowego sie nastawic..? wiec ile wam zajelo dostosowanie sie, ktore akcenty byly dla was latwiejsze z ktorej czesci szkocji? ja nie umiem sama ocenic bo tych paru szkotow ktorych znam, jednak zmodyfikowali swoj akcent na potrzeby south east i sa latwi w zrozumieniu, wiec to nie to samo co gadac z kims w srodku szkocji. kolega powiedzial ze miali jakiegos flatmate z glesga lokalnie w londynie to ani on (z south east) ani flatmates (irish) nie mogli go zrozumiec, troche mnie martwi ze irish nie rozumieli bo bym powiedziala ze ktos kto jest z polnocy anglii albo irlandii bedzie mial lepiej ucho osluchane w tamtym kierunku akcentowym... plain-vanilla napisała: > www.youtube.com/watch?v=QrLjsCCGnuo Odpowiedz Link
plain-vanilla Re: jak sie mieszka w szkocjii - fajnie jest? 27.12.14, 00:23 Glasgow jest najgorsze (moim zdaniem), wiec nie dziwie sie, ze nie rozumieli. W kwestii przyzwyczajenia nie pomoge, bo moj angielski nie byl na najwyzszym poziomie, kiedy tu przyjechalam, wiec uczylam sie angielskiego i jednoczesnie osluchiwalam z akcentem. Powiem tylko tyle, ze jak uslyszalam angielski szkocki z Glasgow, to myslalam, ze ludzie po holendersku mowia. Nijak nie brzmial ten jezyk dla mnie jak angielski. Ludzie wyksztalceni mowia wyraznie, nigdy nie mialam problemow, zeby zrozumiec. Odpowiedz Link
szczur.w.sosie Re: jak sie mieszka w szkocjii - fajnie jest? 27.12.14, 01:02 Najgorszy jest akcent mieszkańców małych wysp szkockich. A już dialekt nie brzmi w ogóle jak angielski. Ale dialektem nie mówią przy "obcych". Odpowiedz Link
robak.rawback voice recognition technology,in a lift,in Scotland 27.12.14, 01:22 BTW voice recognition technology? in a lift? in Scotland? to moj ulubiony skecz jak dotychczas tehehe www.youtube.com/watch?v=NMS2VnDveP8 Odpowiedz Link
jaleo Re: voice recognition technology,in a lift,in Sco 27.12.14, 09:29 Najtrudniejszy do zrozumienia to jest Glaswegan. W Borders, Edynburgu czy w Highlandach ludzie mowia zrozumiale. Na wyspach tez - w ogole moim zdaniem akcent wyspowy nie jest wcale trudny. Ten dialekt, co ktos wyzej pisal, to chyba a gaelic chodzilo, a to nie jest dialekt tylko osobny jezyk! Jest troche wyrazow, ktore sa lokalne dla Szkocji, na wyspach tez jest troche okreslen, ktore tylko na wyspach sa uzywane, np. peerie w znaczeniu maly (na mainland mowi sie wee), ale sa one na tyle znane, ze nawet wiekszosc Anglikow zna te wyrazenia. Glaswegan jest bardzo belkotliwy. Mnie osoboscie nie sprawia klopotow, bo ja w ogole rzadko mam problemy ze zrozumieniem ludzi, nawet czasem sie mnie maz Brytyjczyk pyta, co ten czy tamten powiedzial :-D. Nie wiem, czy ogladalas kiedys serial "Rab C. Nesbitt", byc moze nie, bo on byl popularny na poczatku lat 90-tych, ale poszukaj sobie na U-tube. Jak potrawisz zrozumiec Raba, to wszystkich w Glasgow zrozumiesz :-D Odpowiedz Link
robak.rawback Re: voice recognition technology,in a lift,in Sco 28.12.14, 01:27 wedlug mojej wiedzy w szkocji masz scottish english, scots i scottish gaelic wiec ja nie mowie o scottish gaelic bo to jest wogole inny jezyk, na przyklad: mar sin leibh, tìoraidh etc gaidhligtoolkit.ceangalg.net/learn-gaelic/04-thank-you-and-goodbye/part-2/ tylko na razie sie skupiam nad tym co albo jest uwazane za jedno kontinuum jezykowe, ze po jednej stronie jest scottish english czyli w uproszczeniu english mowiony z akcentem szkockim a na drugim koncu - jest scots ktory jest umbrella term dla roznych lokalnych dialektow np w glasgow czy aberdeen. jedni mowia ze to jedno kontinuum inni ze scots to jest cos zupelnie oddzielnego od scottish english. tutaj zapodam cytat ze strony zeby przyblizyc o co mi chodzi www.scotslanguage.com/books/view/2/ Is Scots the same as speaking with a Scottish accent? Most Scottish people speak with a Scottish accent. People from Scotland and people from England, for instance, can both speak English, but each speaks with a different accent, which tells the listener where we come from. Speaking Scots is not the same as speaking English with a Scottish accent. This is because speaking in Scots means using many words, sayings, turns of phrase, meanings and grammar, found only in Scots. To find out if you speak Scots you should take a moment to click on the map and listen to people speaking Scots. nie umiem ocenic gdzie sie bedzie konczyl scottish english a zaczynal scots w ramach rozumienia (w sensie ze dopuki jestem w stanie zrozumiec to jest scottish english a jak juz wysiadam to znaczy ze jest ciezsza odmiana scots, bo zauwazam ze jedno co mi brzmi jak jakas odmiana scots jest dla mnie zrozumiale a inne juz nie wiec jak na razie nie jestem w stabei ztwierdzic na ile to jest przez uzycie slow mi nie znanych a na ile nie przyzwyczajenie do akcentu. wiec reasumujac chodzi mi o przyzwyczajenie do tych roznych 'dialektow' zawierajacych mocniejszy akcent i rozne slowa lokalne (ale tez zdarzy mi sie ze ktos mowi z typowo latwym scottish english i nagle jakies slowko tak wypowie ze sie musze zastanawiac) nesbitta ogladam - zalezy od odcinka, nie jestem w stanie przewidziec co zrozumiem, czasami spkojnie siedze i caly skecz przejdzie 90% zrozumialy, a jakies marginalne slowka ktore umkna nie wplywaja na zrozumienie, a czasami siedze i tak jak wczesniej mowilam, co pare zdan nie rozumiem jakis fraz, i w ogolnym rozrachunku wiem ze stracilam pare roznych dobrych odzywek, bo widownia a sie smieje a ja sie zastanawiam z czego. Odpowiedz Link
jaleo Re: jak sie mieszka w szkocjii - fajnie jest? 17.12.14, 13:07 Ja bym polecala St. Andrews albo Edynburg. Chociaz oba te miejsca sa najdrozsze, w porownaniu do innych szkockich miast uniwersyteckich. Polecam dlatego, ze dla osoby samotnej i bez samochodu, to chyba najwygodniejsze miejsca, oba maja bujne zycie uniwersyteckie i sa to po prostu bardzo mile miejsca do zamieszkania. Inverness jest otoczone przepiekna przyroda, ale samo miasto jest niewielkie, uniwerek w nim tez niewielki. Takie dosc prowincjonalne miasto w swoim charakterze. Co wiecej, w zimie moze w samym Inverness nie ma sniegu po kolana (polozone nad zatoka morska), ale juz drogi dojazdowe czesto sa zamykane przez snieg, lacznie z glowna A9, ktora laczy Inverness z poludniem kraju. Jak sniegiem zamiecie w Highlandach, to sie z Inverness nigdzie nie wydostaniesz. Kolej tez klopotliwa, bo o ile sie nie myle, trzeba sie przesiadac w Edi albo w Glasgow. Glasgow jako takie tez nie jest zlym wyborem, uniwerek jest duzy i miasto bardzo tetniace zyciem, tansze od Edi, tylko tez zalezy gdzie. Nie jest tak ladne jak Edi, bo to miasto postindustrialne, ale stamtad masz blisko do parkow krajobrazowych i dosc centralnie jest polozone. Pogoda jest najlepsza na wschodnim wybrzezu - my przynajmniej raz w roku jezdzimy do Aviemore i zawsze jest przynajmniej pare dni pieknej pogody - w zeszlym roku w sierpniu smazylismy sie na plazy w Moray Firth przez kilka dni, bylo tam cieplej niz w tym roku we Francji, gdzie tez bylismy w sierpniu. Na zachodnim wybrzezu pogoda jest duzo bardziej ekstremalna. Glasgow z kolei ma deszczowy mikroklimat z powodu swojego polozenia geograficznego. Wiatry Szkockie mnie nie przeszkadzaja, bo ja mieszkam w Northumberland i tu wieje prawie bez przerwy ;-) Ja bym sie sama chetnie przeniosla do Szkocji i byc moze jeszcze kiedys sie przeniose - ale ja mam inna sytuacje zyciowa i inne potrzeby, wiec moglabym mieszkac w bardziej osamotnionym miejscu typu Cairngorms albo Borders. Odpowiedz Link
robak.rawback Re: jak sie mieszka w szkocjii - fajnie jest? 18.12.14, 01:22 teraz szybko perzeczytalam wasze wpisy ale musze jeszcze raz na spokojnie i sie troche zastanowic, to bede miala pytan wiecej. jak jest wlasnie z transportem powiedzmy lotniczym - np z inverness - jak do polski sie lata, albo st andrews? jaka jest maxymalna temperatura latem w tych miastach - nie chodzi mi o average bo te sa mylace - ale realistycznie na jak wysoko dojdzie mnniej wiecej. ja nie przepadam za goracymi latami wiec nie mialbym nic przeciwko jakby przez cale lato bylo 22 stopnie tez nie przeszkadza mi wzgledna prowincjonalnosc, aby ladne widoki byly no ale tez transport ktory by mnie do pracy dowiozl. a duzo by mnie na rok samochod kosztowal przecietnie, czy taki szal finansowy jak w londynie? chodzi mi powidzmy o dojazdy do pracy okolo 30-60 minut w jedna strone, no i jakis wypad do sklepu. Odpowiedz Link
plain-vanilla Re: jak sie mieszka w szkocjii - fajnie jest? 18.12.14, 09:46 The climate of Western Scotland is milder than that of Eastern Scotland due to the stronger maritime influence, as the prevailing winds blow from the sea. July and August are the warmest months in the region with mean daily maxima ranging from less than 14.6 °C on the highest ground to more than 18.5 °C in southern Dumfries and Galloway and the Clyde valley. These may be compared with 22.5 °C in the London area. Instances of extreme high temperatures are rare and are associated with hot air brought from mainland Europe on south easterly winds, accompanied by strong sunshine. The highest temperature ever recorded in the whole of Scotland was 32.9 °C at Greycrook (Borders) on 9 August 2003. The previous record of 32.8 °C was set almost a century before in Dumfries on 2 July 1908. Other examples of extreme high temperatures that have occurred in the region are 32.2 °C at Prestwick and Kilmarnock on 29 July 1948, and 31.7 °C at Buchlyvie (west of Stirling) on 12 July 1911. Jak chcesz miec temp. 22st latem, to moim zdaniem powinnas dac sobie spokoj z polnocna Szkocja. Chybe ze masz na mysli 22st w nasloneczniomym miejscu. Loty do Pl bezposrednie masz z Glasgow Int I Edinburgh. zachodnim wybrzezu jest cieplej niz na wschodnim Odpowiedz Link
mamurzyca Re: jak sie mieszka w szkocjii - fajnie jest? 18.12.14, 15:15 22 stopnie to jest heat wave.... mieszkalam w edi i okolicach 10 lat- polecam! Aberdeen zupelnie nie polecam, zimno jest duzo bardziej niz w londynie. wiatr tez. loty najlepiej z Edi lub glas, z aber bardzo drogo, inverness to juz wogole... autem do edi jedziesz mala droga A90, nie autostrada.. na ktorej przy limicie predkosci 70mph sa przejscia dla pieszych i auta tez skecaja przez cala jezdnie. ogolnie masakra. ze szkocji zdecydowanie Edinburgh lub Glasgow. co dalej na polnoc to nie polecam, bo zimniej i gorzej sie na kontynent dostac czy jakiekolwiek wyjazdy autem na dzienne wycieczki to kwestia kilku godz jazdy. Aberdeen ze wzgledu na przemysl ropy naftowej jest mega drogi do wynajmu mieszkan i domow, Edinburgh jest tanszy!!!! a i w okolicach edinb mozna tez znalezc fajne miasteczka perelki gdzie wynajem jest tanszy i jest np pociag do centrum edinb. inverness na pewno bym nie wybrala po londynie bo jest mega male i bedzie cie pewnie swiatopoglad mieszkancow uwierac :P ( bez urazy londyn a inverness to jest roznica... inverness pewnie przodkowie 90% rdzennej ludnosci 3 pokolenia wstecz zajmowali sie wypasem owiec ) Odpowiedz Link
mamurzyca Re: jak sie mieszka w szkocjii - fajnie jest? 18.12.14, 15:19 aha co do auta to raczej nie bedzie to jakies mega wydatek bo nie ma congestion charge:P ale parking jedynie:D nie wiem jakie koszta auta sa w londynie ale pewnie taniej ubzepieczyc w szkocji w malym miescie niz londynie. 22 stopnie w lecie taaa.. w sloncu raz na cale lato :P raczej 15C to jest lato. i jest raczej chlodne... Odpowiedz Link
petuniasta Re: jak sie mieszka w szkocjii - fajnie jest? 19.12.14, 15:51 W Inverness to najlepiej samochód mieć. Dojazd 30-60 min w jedną stronę to hardcore, jak się w samym ness mieszka to dojazdy to 30 min to absolutne maksimum, raczej 15-20. To jeden z uroków two miejsca. Nie wiem jakie są koszty samochodu w Londynie, my płacimy chyba coś ok £20-30 miesięcznie za ubezpieczenie na dwie osoby i 70 na pół roku za tax chyba - nie wiem dokładokładnie, mąż to opłaca. Mechanika też dobrego I niedrogiego mamy. Parking w centrum to maks £2-3 za kilka godzin. W większości miejsc parking na ulicy koło domu jest za darmo. Latanie do Polski to największa wada tego miejsca. Albo trzeba dojechać do Glasgow/Edynburga, albo lecieć z przesiadką w Anglii - ale domestic flights jest sporo I są niedrogie, tańsze niż pociąg. Zresztą samolot z Londynu do inverness zawsze robi na mnie wrażenie bardziej autobusowe niż samolotowe. Co do temperatur to upałów tu nie ma. Jak w tym roku było kilka dni powyżej 25 to ludzie narzekali na skwar. Zwykle temperatura oscyluje w okolicy 17-22 stopnie. Ale na prawdę niedźwiedzie polarne po n ulicach nie chodzą :) Mi się tu żyje bardzo dobrze, przede wszystkim spokojnie. Odpowiedz Link
petuniasta Re: jak sie mieszka w szkocjii - fajnie jest? 19.12.14, 15:53 Aha, inverness ma status city, ale to chyba najmniejsze city na świecie jest ;) reklamują się the city in the highlands I in the highlands jest tu kluczowym punktem ;) Odpowiedz Link
robak.rawback Re: jak sie mieszka w szkocjii - fajnie jest? 19.12.14, 21:04 bardzo dobre informacje dajecie. mnie nie przeszkadza lato 17-20, wiec nie bede plakac, dobrze aby zima nie byla zimniejsza niz powiedzmy 2 stopnie na plusie. a ogolnie jak sie rozkladaja pory roku w szkocji, czy jest jakos zauwazalnie dluzsza zima/jesien niz np na poludniu anglii. tutaj tak na prawde to powiedzmy listopad grudzien i styczen sa ciemne, w sensie krutkie dni, a potem sie rob i dluzej jasniej i jakos mozna zniesc ten luty, a marzec to juz spoko sie robi. a te wszystkie przeglady samochodowe MOT i inne to ile razem wychodzi na rok mniej wiecej. Odpowiedz Link
plain-vanilla Re: jak sie mieszka w szkocjii - fajnie jest? 19.12.14, 23:04 MOT £30 raz w roku. Jesli kupisz nowy samochod to przez 3 czy 4 lata nie musisz robic mot, ale trzeba robic serwis gwarancyjny. Ceny rozne w zaleznosci od dealera. Odpowiedz Link
szczur.w.sosie Re: jak sie mieszka w szkocjii - fajnie jest? 19.12.14, 23:51 Przecież samochód (MOT, ubezpieczenie, tax) kosztuje niezależnie od miejsca zamieszkania. No, ubezpieczenie owszem, bywa, mi po przeprowadzce z Anglii do Szkocji spadło znacznie, ale to zalezy od konkretnego miejsca. Potem ubezpieczenie skoczyło w górę po wypadkach. A tax zależy też od samochodu - z 30 za rok płacę 250 po zmianie samochodu. Nieważne gdzie się mieszka - tax kosztuje dla danego samochodu tyle samo. MOT nie coś ok. 50? Odpowiedz Link
robak.rawback edynburg 28.12.14, 19:59 a jest w stanie ktos podac jakies rekomendacje z ktorej czesci edynburga lub kolo edynburga jest sensowny dojazd transportem publicznym w okolice uniwerku tak zeby zdarzyc do pracy na 9 i powiedzmy moc wyjsc z domu nie wczesniej niz 7.30 max zeby dojechac na czas. standard okolicy przecietny, nie musi byc posh ale zeby bylo ladnie, czysto przyjemnie, jakas zielona okolica. nie interesuje mnie zamieszkiwanie w centrum ani w betonowej okolicy. mieszkanie srednie jednopokojowe mniej wiecej 900 na miesiac z wliczonymi oplatami w jakims paropietrowym domku. Odpowiedz Link
robak.rawback Re: edynburg 28.12.14, 20:02 albo ewentualnie jak nie mozecie podac konkretniejszych detali to jakie okolice sa przyjemnym sredniej jakosci standardem - bo nie wiem na ktore czesci miasta i okolice mam patrzec jak patrze na mieszkania na stronach agencji. nie mam rozeznania co jest dobra oferta a co nie patrzac na kody pocztowe/dzielnice. bo nie chce taniego mieszkania w jakiejs okropnej dzielnicy albo z takiej gdzie nie ma transportu etc robak.rawback napisała: > a jest w stanie ktos podac jakies rekomendacje z ktorej czesci edynburga lub ko > lo edynburga jest sensowny dojazd transportem publicznym w okolice uniwerku tak > zeby zdarzyc do pracy na 9 i powiedzmy moc wyjsc z domu nie wczesniej niz 7.30 > max zeby dojechac na czas. > standard okolicy przecietny, nie musi byc posh ale zeby bylo ladnie, czysto prz > yjemnie, jakas zielona okolica. > nie interesuje mnie zamieszkiwanie w centrum ani w betonowej okolicy. mieszkani > e srednie jednopokojowe mniej wiecej 900 na miesiac z wliczonymi oplatami w jak > ims paropietrowym domku. Odpowiedz Link
agnies80 Re: edynburg 29.12.14, 14:05 Najlepsze dzielnice: Morningside, Corstorphine, dobre : Newhaven, Ocean Terminal, Portobello. Kody EH12 lub EH11 dobre do wynajecia czegos blisko centrum. Unikaj Pilton, Granton, Niddrie, Craigmillar. Pod wzgledem studenckim podobno najatrakcyjniesze jest Leith. Komunikacja w Edim jest rewelacyjna z jakiegokolwiek miejsca. Odpowiedz Link
robak.rawback Re: edynburg pogoda 02.01.15, 15:23 re: dzielnice edi, tak to sa dobre informacje bo tak to nie wiadomo czy mnie agencja oszukuje czy nie. a jak dokladnie z pogada w edynburgu, bo juz czytalam rozne averages i podane linki ale ciekawi mnie obserwacja wlasna, np dla porownania patrze przez ostatnie dni na pogode w polsce, edi i londynie: londyn okolo 7, troche deszczu troche slonca, zielono, trawka jest, zielone krzaczki - jest spoko, da sie przezyc zime. w polsce minusowe temperatury albo okolo zera - szaro buro, z i m n o, mgielka, prawie wogole slonca, bialo-czarno i ponuro, snieg tez byl przez pare dni potem sie topil, po tygodniu pobytu juz mialam juz depresje a edi okolo 3, ale nie wiem czy bylo troche slonca czy jest szaro i ponuro czy tak jak w londynie jest tego slonca, czy jest troche zieleni zimowej, czy tak jak w polsce ponuro - bo takich dokladnych informacji nie znalazlam. Odpowiedz Link
plain-vanilla Re: edynburg pogoda 02.01.15, 18:33 Moje obserwacje sa takie, ze w Edynburgu zawsze bylo zimniej niz w Glasgow. Moje subiektywne obserwacje potwierdzaja statystyki pogodowe, ktore juz zacytowalam dla ciebie gdzies wczesniej. Ile razy bylam w Glasgow, temp i wiatr byly ok, po czym po przyjechaniu do Edunburga wialo strasznie i ten wiatr byl przejmujacy i zimniejszy. Pewnie kto tam mieszka, to sie przyzwyczaja i nie widzi roznicy. Odpowiedz Link
szczur.w.sosie Re: edynburg pogoda 02.01.15, 18:39 Ale zachód ma większe opady niż wschód. Zdarzyło mi się parę razy, że wyjeżdżam z Fort William - leje, zajeżdżam do Edy - ok, nie ma deszczu. Wracam wieczorem - znów pada... Fakt, że przez 4h mogło się zmienić. Ale tak 4 razy pod rząd co tydzień? Odpowiedz Link
mamurzyca Re: edynburg 07.01.15, 12:00 dobre dzielnice, ulice- buckstone, barnshot road, braidhills; troche dalej, balerno, frogston road, chyba stockbridge tez- to juz centrum. unikac stenhouse, broomhouse, westerhailes no i kolo lotniska bo glosno ;D co do korkow to niewiem, zobacz siec autobusowa first albo lothian, moze uni ma dobry parking? Odpowiedz Link
violus73 Re: edynburg 12.01.15, 17:49 Mieszkam w Dalgety Bay, bardzo przyjemnie sie tu mieszka. Jest cicho i spokojnie, jest gdzie isc na spacery, a do Edynburga sporo ludzi dojezdza stad, bo mieszkania tansze, a pociag kursuje. Mam znajoma ktora pracuje na uniwerku i dojezdza, a o ktorym uniwerku mowisz? Odpowiedz Link
gracekoz Re: jak sie mieszka w szkocjii - fajnie jest? 30.08.15, 01:28 Petuniasta nadal mieszkasz w Inverness ? Odpowiedz Link