14.09.15, 14:33
Na poczatku maja przed cc bylam wazona... waga powiedzmy x wink urodzilam syna 4200... czyli powinno byc x-4200-lozysko, wody i inne cudenka... tymczasem nastepnego dnia... wciaz wazylam x!!! Pytalam polozna no to fluidy itd rajstopy uciskowe tralalala. Ok. Minelo 4 mies. Karmie piersia a waga jak zakleta! Wciaz waze x! Czyli tyle co przed!!! Cc!!! Ktos wie o co chodzi???
Obserwuj wątek
    • plain-vanilla Re: Zagadka 14.09.15, 16:02
      Zepsuta waga...
      • steph13 Re: Zagadka 14.09.15, 16:30
        Za duzo jesz???
    • zurekgirl Re: Zagadka 14.09.15, 17:25
      Poszlam z tym pytaniem do gp swego czasu. Po upewnieniu sie, ze nie wpitalam za dwoje, gp wysnul teorie, ze niewielki procent kobiet utrzymuje tluszcz dopoki karmi piersia, organizm szykuje sie jak na wojne po prostu. Uwazaj, zeby jesc wartosciowe produkty, weglowodany tylko na sniadanie i tez nie w postaci cukru do kawy. Teoria w moim przypadku trafiona, jak tylko po trzech latach skonczyl am karmic, waga zaczela spadac...i wtedy znow zaszlam w ciaze i karmie :) Podobno tez trudniej schudnac po trzecim dziecku, to tak z obserwacji znajomych. Brzuch dopiero po roku powrocil do plaskosci.
    • sfornarina Re: Zagadka 14.09.15, 19:50
      Jeść mniej i więcej spacerować?
      Samo karmienie piersią niestety nie spala aż tyle kalorii, by waga leciała w dół jak szalona. Szczególnie, że apetyt wzrasta.
      Ja schudłam dzięki spacerom (po 4 godziny dziennie z wózkiem) i ćwiczeniom (3-7 godzin tygodniowo przez kilka miesięcy). A do zrzucenia miałam tylko 3 kilogramy.
      • marninor Re: Zagadka 14.09.15, 20:19
        Waga zepsuta nie jest. Nast dnia wazylam sie na szpitalnej i od powrotu do domu jest to samo. Za duzo nie jjem. Nie przekraczam 2000 kalorii i bardzo dbam o to co jem bo karmie wiec zadnych fastfoodow junk food ect. Jem regularnie. Ruch mam. Lazimy codziennie duzo. Autem tylko na naprawde duze zakupy. Dlatego sie zaczelam niepokoic tym bardziek ze dziecko dokladnie 4280 a ja waze jak z nim w srodku caly czas.
        • robak.rawback Re: Zagadka 14.09.15, 21:31
          to zalezy co sie z toba dzieje - jesli ta waga to tluszcz - to trzeba zrzucic i latwo moze nie byc. nie przekraczanie 2 tysiecy kalorii i przecietna doza ruchu na dzien w sesnie ze troche polazisz tu czy tam, wcale ci moze nic nie dac jak sie obnizyl metabolizm, a z wiekiem sie obniza. po prostu jesz sensownie / zdrowo 2tys i nie tyjesz. a to nie to samo co zrzucanie wagi.

          efekty dopiero daje jak sie zjedzie powiedzmy do maksymalnie 1500 kcal na dzien i jak rzeczywiscie caly dzien sie bedziesz ruszac - ruch w wielkosci ekwiwalentnej do np lazenia caly dzien i zwiedzania miasta - czyli 8 godzin spokojnego chodzenia bez jakiegokolwiek podsiadywania. wiec sama musisz ocenic czy tyle rzeczywiscie chodzisz. - i jak widzisz nie mowie tu wogole o cwiczeniach tylko o stalym spokojnym ruchu.

          jesli to nie tluszcz - to organizm ci mogl zatrzymac nienaturalnie duza ilosc wody czy jakichs tam cieczy, na dluzszy czas w zwiazku z przemianami hormonalnymi, po ciazy zaburzyc sie potrafi tarczyca a jednym z objawow tego jest zatrzymanie plynow, nawet dosc znaczne.
          • marninor Re: Zagadka 14.09.15, 22:00
            Robak mam troje dzieci psa i kota sadzisz ze moge miec za malo ruchu? :) a tak serio to nawet gdyby to byl zatrzymany tluszcz to powinna waga pomniejszyc sie chociaz o wage dziecka a tu nic... chyba rusze do gp i nie dam sie zbyc
            • yumemi Re: Zagadka 14.09.15, 23:38
              Kp to jakies 200 kcal :-)) Organizm gospodaruje tak zeby minimalnie zużywać kalorie na pokarm. Stad laktacja sie stabilizuje w pewnym momencie i juz organizm nie marnuje energii na przepełnione miedzy karmieniami piersi tylko produkuje na bieżąco :-)
              Jak zaczniesz podawać jedzonka ok 6 mca i z czasem karmic mniej, waga pewnie ruszy :-)

              Ja tez tak miałam.. A dziecko mi przybierało po 500g tygodniowo. Nie chudlam w ogole.
              Dopiero jak mała miała ok 5 mcy i wrocilam do intensywnego biegania, ograniczylam porcje i wtedy waga ruszyła. Karmiłam dalej długo jeszcze :-)
              • marninor Re: Zagadka 15.09.15, 00:20
                Cwiczenia musza jeszcze poczekac bo ciecie mialam niemalze od biodra do bioda-duzo dluzsze niz standardowe przy cc i ta rana nie jest jeszcze tak na 100% wygojona ... poza tym to byla druga cesarka wiec krzywdy nie chce sobie zrobic... ale ruch mam... Yumeni-pocieszylas :) czyli nic mi nie zaszyli w srodku ;b bo tesciowa sie smieje ze podlozyli mi dziecko;) a ja sie ostatnio zaczelam zastanawiac czy nic po cc tam nie zostawili przypadkiem ;)
                • marninor Re: Zagadka 15.09.15, 00:26
                  Dziec w tej chwili wazy 9300 wiec cycuszek robote robi ;) wybiore sie poruszyc jeszcze sprawe tarczycy-sprawdzic nie zaszkodzi bo z takim przypadkiem spotykam sie po raz pierwszy... dzieki dziewczyny!
                  • robak.rawback Re: Zagadka 15.09.15, 01:16
                    a to nie jest tak ze po prostu wyskoczyl z bruzcha dzieciak ale na przeciwwage duzo mleka produkujesz wiec tam sie waga wyrownala? bo w koncu w czasie ciazy nie potrzebowalas karmic a teraz tak? wiec te kilogramy ida tam?wiec waga ta sama?
                    • marninor Re: Zagadka 15.09.15, 09:09
                      Oj Robaku to chyba nie to bo ja we wczesnej ciazy mialam pokarm a w polowie moglabym karmic. Po porodzie nie mialam nawalu... a dzieciak na przeciwwage pokarm - wyobrazasz sobie piersi 4280 kg plus lozysko plus wody itd. Nie nie ta teoria nie pasuje
                  • yumemi Re: Zagadka 15.09.15, 07:47
                    Marinor, badania zawsze warto zrobić w razie czego - ale to nic nietypowego ze na tym etapie przy karmieniu nie chudniesz za bardzo - Twoj organizm nie chce sobie pozwalać na utratę tłuszczu jesli nie musi.
                    Plus kwestia tego ze 'taki typ' - niektóre kobiety chudną obojętnie co robią a inne nie tak od razu :-)
                    • marninor Re: Zagadka 15.09.15, 09:01
                      To nie chodzi ze "nie chudne za bardzo" ale o to ze caly czas waze tyle samo co przy wazeniu do cc... tak jak pisalam to moja trzecia ciaza i pierwszy raz cos takiego ;)
                      W pierwszej przytylam ponad 40 kg i po pol roku sladu nie bylam a na roczek wygladal jak milion dolcow ;)
                      W drugiej ciazy ok 20 kg z czego 10 ponad zostalo i juz bylam buba a trzecia ciaza przytylam tylko 10 kg i wciaz je mam a ze startowalam jako buba to te 10 robi roznice bo z nadwagi w otylosc i to juz nie jest fajne... i naprawde nie chce tak wygladac
              • illegal.alien Re: Zagadka 15.09.15, 13:54
                200kcal? To by oznaczalo, ze dziecko spozywa dziennie mniej niz 300 ml mleka - troche mi sie nie chce wierzyc, bo to strasznie malo.
                • plain-vanilla Re: Zagadka 15.09.15, 15:08
                  Raczej 500kcal na dzien.
                  • illegal.alien Re: Zagadka 15.09.15, 15:15
                    No wiec wlasnie - nie ma mozliwosci, zeby dziecko na 200 kcal przezylo ;)
                • yumemi Re: Zagadka 15.09.15, 23:28
                  To sie nie przeklada tak dokladnie na to co wypija dziecko :)) Stad kiedys blednie obliczano ile kobiety spalaja kalorii karmiac piersia :)))
                  Zasada jest taka - im chudsza matka tym wiecej dodatkowych kalorii potrzebuje, nawet 400-500. Ta ktora ma zapasy potrzebuje mniej, bo same zapasy daja jej 200kcal dziennie. Zje dodatkowo 200 i akurat tyle jej starczy.
                  Nasz organizm majac zapasy tluszczu u matki nie zuzywa wylacznie tego co dostaje z codziennego jedzenia na produkcje pokarmu.
                  Jesli chodzi natomiast o same potrzeby na to ile mleka dziecko wypija - to akurat zalezy od dziecka, ale jest miedzy 200 a 400 kcal w maksymalnych porywach do 500kcal na dobe. Oczywiscie mowimy o wylacznym kp.
                  • illegal.alien Re: Zagadka 16.09.15, 06:55
                    Ja czytałam, ze dziecko wypija miedzy 500 a 700 ml, czyli miedzy 350 a 490 kcal - czyli dokładnie tyle matce od bilansu energetycznego nalezy odjąć, bo praw fizyki pan nie zmienisz ;)
                    Pytanie, skąd te kalorie sie biorą - i tu masz racje. Mama, ktora ma zapas tłuszczu nie musi dokładać dodatkowych kalorii do swoich posiłkow, bo moze sobie pozwolić, zeby je dac z zapasów. Mama, ktora tych zapasów nie ma i nie chce chudnąc, powinna przyjmować te dodatkowe kalorie w jedzeniu :)
                    • yumemi Re: Zagadka 16.09.15, 08:52
                      Dziecko moze wypijac nawet litr :-) Wiadomo ze ilosc kalorii potrzeba na produkcje tego mleka bedzie zależna od tego ile tego mleka dziecko wyssie - ale gospodarka organizmu naszego uwielbia byc super efficient i zużywa na to maksymalnie niewielka ilosc kalorii :-)
                      Stad wlasnie zakres 200-500 kcal, wlasnie przez to duzo lepsze niz kiedys sie wydawało zarządzanie energia i kaloriami :-)
                      • illegal.alien Re: Zagadka 16.09.15, 09:06
                        Wydajność wydajnością, ale nie ma takiej mozliwosci, zeby mama zużyła 200kcal na wyprodukowanie litra mleka, ktore srednio zawiera 700kcal. Jezeli dziecko wypija 700kcal w mleku, to matka zużywa dokładnie tyle na jego produkcje, nie da sie inaczej :)
    • marninor Re: Zagadka 15.09.15, 22:29
      Jak nigdy udalo mi sie dzis dodzwonic i dostac do gp. Powiedzial to co niektore z Was. Problemem/przycxyna choc bardzo rzadko sie to zdaza jest karmienie. No ale ja z karmienia nie zrezygnuje trudno , bede buba - dziecko wazniejsze. Hormonow badac mi nie chce bo powiedzial ze wyniki beda nie miarodajne jakoze 4 mies to krotko. Takze jesli ktos mial /ma/ bedzie mial podobny problem to sa absolutne perelki w populacji ;) spijcie spokojnie nic wam nie zaszyli ani nie przegapili ;b

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka