wiwi1
17.11.24, 12:41
Ja nie wiem jak ja to robie, ale znajduje od czasu do czasu rzeczy w jedzeniu ktore tam nie powinny byc. Ostatnio w ryzu basmati Tilda znalazlam taki spory kamien, wielkosci moze z 8 cm. O ile to byl kamien bo bardziej to przypominalo jakas mase , moze plastikowa? wsadzilam do woreczka, mialam to odeslac do producenta, albo do Waitrosa, gdzie kupilam ryz. Dzisiaj otworzylam puszke beans Heinz'a, wrzucilam do garnka zeby podgrzac. Cos mnie tknelo zeby sprawdzic puszke a tam wyciagnela z niej taki sporej dlugosci czerwony sznurek. Obrzydzilo mi to baked beans calkowicie. No zesz, na tyle puszek i na tyle woreczkow ryzu to akurat ja musialam wylosowac ten z "dodatkiem".