Dodaj do ulubionych

Marmite dla bobasa?

05.04.06, 13:55
Hej! Zastanawiam się nad powyższym. Mała sprobowała niedawno tosta z
marmite ,którego jadłam na śniadanie i okazało się -love it or hate it -
uwielbia to! Ja z kolei nie jestem pewna czy to dobre dla rocznego dziecka?
NIby zawiera witaminy ale jest dość słone...Co o tym myślicie? A przy okazji
zapytam też o houmus- można dawać? Młoda lubi breadsticks więc myslałam czy
jej nie dać. Acha i jeszcze jedno ( ależ zasypuję Was pytaniami:)) NIe lubię
i nie umiem za dobrze gotować, co dajecie swoim dzieciaczkom na lunch- coś
mało czasochłonnego i zdrowego, bo czasem nie mam już pomysłów.( Myślę raczej
o przekąskach bo głowny posiłek je o 17, a wtedy wyręcza mnie Hipp albo inny
Gerber:)) POzdrawiam!
Obserwuj wątek
    • magdapol75 Re: Marmite dla bobasa? 05.04.06, 16:57
      Hmm,ja bym Marmite nie dawala,houmus to co innego, jest bardzo zdrowy (zrobiony z cieciorki,olive oil i czosnku).
      Ja mojej corce zawsze gotowalam sama,nie lubie dawac sloiczkow,na lunch zrob jej zupke (zmielona),zawsze mozesz ja dac tez na drugi dzien.
      • hanula Re: Marmite dla bobasa? 05.04.06, 22:50
        A ja bym jej dała ten Marmite. Fakt że słony, ale przecież dużo go nie zje. A
        witamin ma dużo.
        Z brytyjskich szybkich potraw dla dziecka możesz spróbować beans on toast. Jak
        sama nazwa wskazuje: tost, fasolka z puszki (chyba że chce ci się samej gotować)
        i ser żółty.
        Drugi brytyjski wynalazek, który moje dzieci uwielbiają, to toast soldiers:
        jajko na miękko zjada się nie łyżeczką, tylko pokrojonym w paski tostem z masłem.
        Jajecznica to niezłe szybkie danie lunchowe, jeśli dodać do niej gotowane lub
        podsmażone warzywa. Można udawać, że to omlet albo inna fritatta.
        Kaszka manna z przetartymi owocami / rodzynkami / wiórkami kokosowymi i miodem /
        etc. etc. Ja ją serwuję na śniadanie, ale czemu nie później. (W Anglii kaszka
        manna funkcjonuje pod nazwą semolina.)
        Wczoraj robiłam dzieciom kuskus: ugotowałam pokrojoną marchewkę i groszek
        cukrowy, dodałam resztkę pieczonego kurczaka z poprzedniego dnia, a na koniec
        kuskus.
        Dziś robiłam oszukane spaghetti bolognese: podsmażona papryka i groszek cukrowy,
        resztka mielonego z poprzedniego dnia, do tego przecier pomidorowy ze słoiczka i
        oczywiście makaron.

        (Gwoli ścisłości: chickpea to ciecierzyca, nie cieciorka. W Polsce czasem się
        mylnie używa tej drugiej nazwy, ale cieciorka to inna roślina, trująca na dodatek.)
    • kingaolsz Re: Marmite dla bobasa? 06.04.06, 11:48
      W hummusie jest jest sezam ( ziarna), ktory moze uczulac i wiem, ze nie zaleca
      sie go do jakiegos wieku.
      Marmite to "wyciag" z warzyw , nie mam sloika, ale sprawdz w skladzie czy
      dodaja sol itp i bedziesz wiedziec czy slonosc wynika z warzyw ( wtedy napewno
      nie ma problemu), czy tez z dodatkow ( wtedy bym sie zastanowila mocno).

      Pozdr
      Kinga
      • hanula Re: Marmite dla bobasa? 06.04.06, 20:26
        > W hummusie jest jest sezam

        Jak dodasz, to jest, jak nie dodasz, to nie ma.

        > Marmite to "wyciag" z warzyw

        Nie. Marmite to "wyciąg" z drożdży. Produkt uboczny warzenia piwa.

        > sprawdz w skladzie czy
        > dodaja sol itp i bedziesz wiedziec czy slonosc wynika z warzyw ( wtedy napewno
        > nie ma problemu), czy tez z dodatkow ( wtedy bym sie zastanowila mocno).

        Oczywiście, że słoność wynika z dodatku soli, przecież żadne warzywa same z
        siebie nie są słone.
        • desperate.housewife Re: Marmite dla bobasa? 07.04.06, 15:16
          Dziękuję za wszystkie podpowiedzi i rady, pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka