Dodaj do ulubionych

doradźcie

05.10.06, 16:03
Witam mamusie z londynu i okolic. Nie będę oryginalna w zapytaniu i prośbie.
Za dwa miesiące wyjedżam do Londynu. Mąż jedzie wczesniej, ja z córeczką do
niego dojadę. Problem, czy da się z tego utrzymac i nie ukrywam coś odłożyć.
5500 netto to będą dochody męża. Chcielibyśmy wynająć tzw. one bedroom. Nie
proszę o rozpiski cenowe, bo nie chcę nikomu zabierać czasu, tylko napiszcie,
czy ta kwota to okey...
Obserwuj wątek
    • lucasa Re: doradźcie 05.10.06, 16:16
      a to jest kwota dziennie/tyg/miesiecznie/polroczni/rocznie?
      A
      • popartka1 Re: doradźcie 05.10.06, 16:21
        faktycznie zapomniałam, to kwota miesięczna.
        • lucasa Re: doradźcie 05.10.06, 16:51
          popartka1 napisała:

          > faktycznie zapomniałam, to kwota miesięczna.


          ta kwota jest w funtach?
          jezeli tak - to l_u_z_i_k jezeli chodzi o zmartwienia finansowe...
          a jezeli tak - to w jakim zawodzie sie tyle zarabia? lekarze i ktos jeszcze?

          a jezeli kwota jest w zlotowkach - to juz inna historia,
          pozdrawiam,
          i powodzenia w Londynie,
          A
          • jagienkaa Re: doradźcie 05.10.06, 17:59
            ja też uważam że za tę sumkę to można spokojnie żyć, wynająć lepsze mieszkanie
            niż one bed flat i jeszcze odłożyć:) wow.
            Nic tylko pogratulować takiej kwoty na miesiąc:D
          • popartka1 Re: doradźcie 05.10.06, 19:47
            dziękuję, kwota jest w funtach, chodzi o inżyniera budowlanego tyle jest wart.
            To zapytam się jeszcze o koleżankę, bo jedziemy razem - 4000 miesięcznie netto
            to nadal luzik ? Z resztą nie wiem co macie na myśli mówiąc odłożyć...
            • jaleo Re: doradźcie 05.10.06, 22:47
              popartka1 napisała:

              > dziękuję, kwota jest w funtach, chodzi o inżyniera budowlanego tyle jest
              wart.

              To nie byle jaki inzynier budolany, tylko np. kierownik sporej budowy ze sporym
              doswiadczeniem :-)
              • jagienkaa Re: doradźcie 05.10.06, 23:04
                ja wolę nie mówić mężowi żeby się nie załamał;)
                • basiak6 Re: doradźcie 06.10.06, 00:23
                  Faktycznie niezle, ponad 90k dla inzyniera budowlanego, musi to byc niezla
                  fucha, gratuluje!
                  Ja wedlug naszych kosztow zycia uwazam ze aby zyc w miare spokojnie to dobrze
                  jest te 4000 na miesiac miec.
                  • izabelski Re: doradźcie 06.10.06, 00:27
                    koszty rosna nagle jak sie zaczyna uprawiac rozne hobby - swoje i dzieciece :-)
                    wtedy i 4K/mies cienkie jest :-)))
                    • basiak6 Re: doradźcie 06.10.06, 11:16
                      Oczywiscie,dlatego napisalam 'w miare':) Jesli sie kupi dom, etc koszty
                      wzrastaja, jak sie posle dziecko do prywatnej szkoly, etc My teraz dom
                      rozbudowujemy i pieniadze ida jak woda:(
    • jaleo Re: doradźcie 05.10.06, 16:22
      Za 5,500 netto miesiecznie utrzymacie sie spokojnie w 3 osoby w Londynie. To
      sa bardzo dobre dochody.
    • jula.b Re: doradźcie 06.10.06, 10:05
      popartka, wiem że to może niedelikatne pytanie, ale napisz proszę kwotę brutto
      rocznych zarobków męża jakie wynegocjował i nazwę stanowiska jakie obejmie.
      Plus ile lat/jakiego doświadczenia miał starając się o pracę. Przepraszam za
      takie dopytywanie, ale tu na forum wiele rodzin aktualnie stara się o pracę w
      UK lub zamierza się starać i wszelkie info to postęp w 'orientacji w terenie'
      • popartka1 Re: doradźcie 06.10.06, 11:08
        Napiszę tak, ogólnie inżynier wszelakich branż w z 5 letnim doświadczeniem
        wyciagnie tak max. Ł40 p/h, takie są oferty, wystarczy poklikac po necie, jest
        oczywiście różnica czy osoba jest self-employed czy nie, bo jak nie to płaci
        się większe podatki i już się tak bardzo nie opłaca, ale głupio mi radzić, bo
        jeszcze nie wyjechaliśmy, chciałam się tylko zorientowac, czy za te powiedzmy
        4000-5000 miesięcznie da się żyć w 3 z niemowlakiem i odłozyć, bo nie ukrywam,
        że to wyjazd zarobkowy.
        • basiak6 Re: doradźcie 06.10.06, 12:14
          No tak ale jedno oferta w necie a co innego rzeczywista placa:) Moj maz jest
          inzynierem architektem, z tutejszymi kwalifikacjami, pracuje od ponad 7 lat, i
          wiem jakie sa place w jego zawodzie, te ponad 90,000 rocznie o ktorych piszesz
          (czyli 5500 netto, bo trzeba pamietac ze po 32k podatek jest 40%) sie nie
          spotyka chyba ze ktos po latach pracy zostal 'partner' i ma udzial w zyskach.
          Widac nie chodzi o kazdy rodzaj inzyniera, zalezy od wielkosci projektu nad
          jakim sie pracuje, etc.
          Ja pracuje w City i tutaj owszem jak najbardziej takie pensje sa w normie.
          • jaleo Re: doradźcie 06.10.06, 12:17
            No ale popartki maz juz chyba te prace dostal?
          • jagienkaa Re: doradźcie 06.10.06, 12:20
            kurczę a mój małż jest właśnie inżynierem w tej branży i o takiej płacy to
            sobie pomarzyć może, chyba że w firmie zostanie associate director. Albo
            Director.
    • tomekedyta Re: doradźcie 06.10.06, 14:54
      może Wy się lepiej dowiedzcie więcej o te dochody, bo coś tu dziwnie wygląda :0) mj mąż pracuje w angielskiej firmie i z tego co wiem to nikt z jego angielskich kolegów nie zarabia tyle. no ale jeśli Wam się tak uda to tylko pogratulować bo my jesteśmy 4-osobową rodziną, mamy miesięcznie jakieś 1600 i dobrze nam się żyje a za taką sumę to ....:0)
    • wolkam Re: doradźcie 06.10.06, 15:16
      Przyznam szczerze, że nas ta kwota też nieźle zaszokowała. Mój małżonek -
      skądinąd stomatolog więc raczej z nie najgorszą pensją - szczerze się zdziwił
      na widok wielkości wynagrodzenia o którym piszesz.
      Dowiedz się dokładnie czy rzeczywiście jest to kwota realna.
      Powodzenia
      Agnieszka
      • popartka1 Re: doradźcie 06.10.06, 18:48
        dlaczego to ja miałabym sie mylic? Taka płaca i tyle. To ile dostają
        miesięcznie Ci Wasi mężowie? A poa tym to typowe myslenie "ma duzy biust, ale
        na pewno sztuczny"...Dziękuję wszystkim za szczere odpowiedzi i doradztwo, nie
        wiedziałam, że to tak duzo, tym bardziej mnie to cieszy, a celowo nikomu
        wątroby nie chciałam podrażniać taką kwotą.
        • jagienkaa Re: doradźcie 06.10.06, 19:19
          widzisz mieszkamy w Anglii , ty jeszcze nie i po prostu taka pensja jest raczej
          rzadkością - oczywiście zdarza się (zwłaszcza w Londynie), ale generalnie można
          by powiedzieć że jest to 2 a nawet 3 razy to co zarabia większość ludzi:) więc
          dlatego radziłyśmy się upewnić, czy to na pewno taka kwota.
          Tak jak mówię - nic tylko gratulować.
        • pyza_uk Re: doradźcie 06.10.06, 19:44
          Przyznaj sie - wystosowalas tego postata bo sie pochwalic chcialas, a nie o
          rade zapytac :0)))
          Niemniej gratuluje takiej dobrej posady!
          • jaleo Jagienka ;-) 06.10.06, 19:51
            Moze Twoj maz nie te ogloszenia co trzeba czyta? Albo niech sprobuje sobie do
            nazwiska dopisac -ski ;-))
            • jagienkaa Re: Jagienka ;-) 06.10.06, 20:02
              wiesz może faktycznie niech weźmie moje panieńskie:) kończy się na -ska:)
              • jaleo Re: Jagienka ;-) 06.10.06, 20:12
                jagienkaa napisała:

                > wiesz może faktycznie niech weźmie moje panieńskie:) kończy się na -ska:)
                >

                No to jeszcze lepiej, bo bedzie transeksualista, a takiego nie wolno
                dyskryminowac!
    • jagienkaa do autorki wątku 06.10.06, 20:44
      wg mojego męża to takie zarobki często zdarzają się jeśli chodzi o self-
      employed, ale od tego trzeba odciągnąć podatek, NIN itp. Więc na wszelki
      wypadek to też sprawdź:)
      • jaleo Re: do autorki wątku 06.10.06, 20:57
        jagienkaa napisała:

        > wg mojego męża to takie zarobki często zdarzają się jeśli chodzi o self-
        > employed, ale od tego trzeba odciągnąć podatek, NIN itp. Więc na wszelki
        > wypadek to też sprawdź:)

        Wszystko tez zalezy, jak dlugo-terminowy jest ten kontrakt (bo zakladam, ze
        Twoj maz juz ma konkretny kontrakt, a nie tylko przelicza sobie stawki
        godzinowe znalezione w necie).

        Ja akurat jestem ksiegowa, i np. dla ksiegowych z moimi uprawnieniami i
        doswiadczeniem stawki godzinowe jako contractor sa £40 - £50 za godzine. Ale
        to glownie dlatego, ze pracujac jako self-employed contractor, nie masz
        zaplanowanego dlugotrwalego zatrudnienia, i w praktyce wyglada to tak, ze
        pracujesz np. kilka tygodni, pare miesiecy, a potem kilka tygodni szukasz
        nowego kontraktu (i to przy sporym szczesciu, bo czasami moze to poszukiwanie
        potrwac nawet kilka miesiecy). I dlatego niewiele jest kontraktujacych
        ksiegowych, zarabiajacych £90K rocznie :-) chyba, ze prowadza wlasna, spora
        praktyke publiczna. I zdecydowana wiekszosc woli pracowac na etacie za polowe
        tego.

        Tak wiec jesli Twojemu mezowi udalo sie zdobyc kontrakt na dluzszy czas (np. na
        rok) to bardzo dobrze, ale nie jest to sytuacja czesta.
        • izabelski Re: do autorki wątku 06.10.06, 23:44
          trzeba rowniez dodac, ze tacy konraktowcy, ktorych jest rowniez sporo w IT maja
          z reguly odlozone 50% rocznych zarobkow na czarna godzine
    • tintaja Re: doradźcie 09.10.06, 09:36
      ceny mieszkan w Londynie roznia sie w zaleznosci od dzielnicy. Jezeli juz wiesz gdzie twoj maz bedzie
      pracowal, sprawdz ceny mieszkan w poblizu:
      www.findaproperty.com
      Koszt zycia - ciezko powiedziec nie znajac waszych oczekiwan, jezeli poszukasz w wyszukiwarce
      znajdziesz pewnie odpowiedz.

      Mysle ze spokojnie odlozycie co najmniej 3 tys miesiecznie przy dobrym standardzie zycia tutaj.
      Milego pobytu w Londynie :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka