071979an
13.11.06, 23:00
Więc witam wszystkie e-mamy.4 lutego lece z 2i pół letnim synem do UK.Mój
mąż pracuje tam od czerwca tego roku.Będziemy mieszkać w Southport.Przeraża
mnie wiele negatywnych opinii dotyczących słuzby zdrowia.najbardziej martwie
się o małego chociaż nie choruje często ale nigdy nic nie wiadomo jak to z
dzieckiem wezmę więc chyba jedną walizkę pełną leków.Mój mąż znalazł dwoch
lekarzy Polaków w tym mieście więc się pocieszam trochę bo z językiem ciężko
mi idzie narazie.Teraz jestem na etapie chodzenia do dentysty.Zotałam mi
jeszcze wizyta u gin.i rodzinnego.Pewnie poczatki są trudne i stresuje się tą
przeprowadzką.pozdrawiam