eutyfrona
23.08.07, 12:55
Jakiś czas temu, chyba w zeszłym roku, na białej bawełnianej koszulce po wypraniu znalazłam niewielkie czarne kropki ułożone w dość regularny, szeroki pasek. Pomyślałam, że to pleśń. (Niestety, w łazience mamy dosyć wilgotno). Nie chciało sie to sprać, prałam w 95 stopniach i nic. Dzisiaj przy praniu znalazłam to samo na dwóch koszulkach mojego męża. Wyprałam w 40 st, bo czerwone i sztuczne, nie sprało się. To są bardzo cenne koszulki dla mojego męża :(. Może ktoś wie, co to jest i jak się tego pozbyć?