Dodaj do ulubionych

Gypsi ratunku szkarlatyna!!

26.03.08, 11:03
juz nie moge od poczatku roku czepiaja sie nas wszystkie choroby
swiata..
Prawde mowiac myslalam ze to rozyczka, poszlam do GP on pobieznie
spojrzal i mowi na 99% rozyczka albo wysypka nie znanaego pochodzenia
W tym czasie byla u mnie szwagierka z malym i zlapal to cholerstwo
od mojej malej, dokladnie te same objawy na szczescie nastepnego
dnia jechali wracali do PL poszli do swojego pediatry i on
stwierdzil szkarlatyne
zawiadomili mnie natychmiast takie tez bylo zalecenie lekarza z Pl,
wiec ja za telefon i dzwonie do GP a on mi ze nigdy o takiej
chorobie nie slyszal...kuzynka ktora rowniez jest lekarzem- konczyla
studia tutaj tj UK takze nie slyszala o takiej chorobie wiadomosci
pobrala z internetu i kazala mi po prostu wydrukowac info i zaniesc
do GP!!
O zgrozo!!chcialoby sie zawolac BOZE widzisz i nie grzmisz!!
Czy to naprawde tak rzadka wrecz zamarla choroba? czy to normalne ze
pacjent sam diagnozuje chorobe, wyszukuje na internecie i zanosi
materialy do GP? wedlug mojej kuzynki to normalne...wobec tego po co
oni sa-tylko od wypisania recepty??
Zawiadamiac przedszkole...wczoraj im powiedzialam o rozyczce,
wyczytalam na stronach Pl ze potrzebna jest dezynfekcja.
Polski pediatra zawiadomil natychmiast sanepid i przedszkole jak to
jest tutaj?
Obserwuj wątek
    • kingaolsz Re: Gypsi ratunku szkarlatyna!! 26.03.08, 11:42
      Moj syn przechodzil szkarlatyne jakies 2 miesiace temu i zostala
      zdiagnozowana bez problemu. Nazywa sie scarlet fever

      www.patient.co.uk/DisplayConcepts.asp
      A ma tylko wysypke na ciele ? czy na jezyku tez? bo latwo jest zle
      zdiagnozowac.

      Aha, jesli to jest to, to wtedy trzeba 10 dni antybiotyku podac i
      odizolowac dziecko na 7 dni. Szkole trzeba zawiadomic - u nas
      rozdawali ulotki rodzicom po mojej informacji.

      Druga sprawa, ze to nie jest tak, ze jak jedno dziecko ma
      szkarlatyne to zarazi drugie. Bo to wywoluje konkretna bakteria, ale
      w wiekszosci przypadkow daje poprostu angine, tylko kilka
      procent "rozwija" szkarlatyne.

      Jesli cos pokrecilam to niech mnie Gipsy poprawi :))) ale sporo sie
      o tym niedawno naczytalam.

      Zycze szybkiego powrotu do zdrowia
      • kingaolsz Re: Gypsi ratunku szkarlatyna!! 26.03.08, 11:43
        link do wyszukiwarki mi sie tylko wkleil

        www.patient.co.uk/showdoc/23069078/
    • mama-123 Re: Gypsi ratunku szkarlatyna!! 26.03.08, 11:49
      Wprawdzie nie jestem Gypsi, ale pozwole sobie cos dodac.
      PRzede wszystkim nie panikuj, bo to w niczym nie pomoze.
      MOja znajoma, a wlasciwie jej syn mial szkarlatyne w UK, wiec nie
      jest to choroba lekarzom nieznana. U mojej znajomej bylo tak, ze
      tylko syn dostawal antybiotyki i nie jestem do konca pewna, ale
      chyba ona uwazala, zeby za bardzo sie z ludzmi wtedy nie spotykac.
      MOze Twoj GP pomyli chorobe z rozyczka ale tez piszesz, ze
      powiedzial na 99%,. wiec nie byl do konca pewien.
    • gypsi tylko bez paniki 26.03.08, 12:58
      Szkarlatyna to prawie to samo co angina, tylko z wysypka jako obrazem
      nadwrazliwosci na paciorkowca. I dziecko wymaga zbadania ponownie i ew.
      przepisania penicyliny.
      Z ta dezynfekcja to bym nie przesadzala, natomiast dziecko z wysypka, zwlaszcza
      nieznanego pochodzenia powinno byc trzymane do czasu ustapienia wysypki z dala
      od kobiet w ciazy przede wszystkim, od innych dzieci juz mniej, choc do
      przedszkola bym nie posylala.
      Jak powiedzialas GP o szkarlatynie - "scarlet fever"?
      • dag78 Re: tylko bez paniki 26.03.08, 13:24
        przetlumaczylam sobie i najpierw powiedzialam po prostu szkarlatyna
        potem wyguglalam ze jest to scarlet fever.
        Bylam u GP, ten na szczescie wiecej wiedzial ale mnie nie
        uspokoil...wiem moze glupia jestem i szukam dziury w calym ale po
        prostu chce miec pewnosc wiec umowilam sie jeszcze u PL pediatry
        A GP co powiedzial...poniewarz u malej zaczelo sie wszystko w czasie
        dlugiego weekendu, temperaturs, wysypki, bolesci,jezyk z nalotem,
        bardzo zaczerwienione migdaly bol gardla i straaaszne oslabienie
        teraz jest juz o wiele lepiej, wysypka nie jest juz tak czerwona
        jedynie skora jest bardzo szorstka i zaczyna sie zluszczac na karku,
        mala oprocz tego ze nadal nie chce jesc, mowi ze boli ja gardelko
        jest jak najbardziej zdrowa-biega, skacze, spiewa i nie jest juz tak
        zmizerowana jak wczesniej wiec GP powiedzial ze antybiotyk juz nie
        trzeba obserwowac i czekac co bedzie dalej..
        Nie chce malej faszerowac nie potrzebnie antybiotykami ale
        naczytalam sie o ewentualnych powiklaniach i jesli to rzeczywiscie
        szkarlatyna to nie chce czekac co bedzie dalej...Powinnam??
        • aniaimax Re: tylko bez paniki 26.03.08, 15:30
          Moj mały rok temu przechodził szkarlatyne bez antybiotyków, jedyne
          co dostawał to nurofen, bo bardzo gorączkował. Pierwszy GP
          powiedizał, ze to gardło i uczulenie na proszek do prania,
          nastepnego dnia poszłam jeszcze raz do innego i powiedział, ze
          szkarlatyna, ale nie ma potrzeby stosowania antybiotyku.
          Więc powtarzam, po poprzedniczkach "Bez paniki".
          Pozdrawiam, a córeczce życze szybkiego powrotu do zdrowia.
          P.S. Mój mały chetnie jadł lody, a pozatym nic nie chciał.
          • yadrall Re: tylko bez paniki 26.03.08, 17:38
            Ciesz sie,ze dzieci lapia szkarlatyne,bo ja to paskudztwo zlapalam
            juz jako odoba dorosla (prawie przed 30 urodzinami) i wyladowalam w
            szpitalu,bo poza typowymi objawiami mialam ogolne zapalenie stawow.
            Dlatego gdyby ktos z was zaowazyl u siebie lub kogos z rodziny
            objawy ej choroby to nie czekac tylko do GP,bo dorosli choruja
            znacznie czesciej (choc i znacznie zadziej sie zarazaja).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka