Dzień Dziecka

31.05.08, 22:48
A mnie dzisaj dopadło. Chociaz jestem stara baba i mam swoje dzieci
to myslę o tym ,ze jutro Dzień Dziecka i mama do mnie z ojcem nie
przyjdzie, jak co roku i prezentu nie przyniesie, i kawki nie wypije
i ciasteczka nie zje... ech.
    • anca03 Re: Dzień Dziecka 31.05.08, 23:07
      Wiem, że to nie to samo....Ale na pewno zadzwonią...i przez telefon
      utulą..Przynajmniej taką mam nadzieję - także w stosunku do
      siebie :))) Ja też zawsze z Mamą kawkę piłam i wspominałam czasy
      kiedy byłam komunistycznym dzieckiem :))))
      • yoska-iga Re: Dzień Dziecka 31.05.08, 23:16
        kiedy byłam komunistycznym dzieckiem :))))

        znam to!!!:):):)
        • domama Re: Dzień Dziecka 01.06.08, 13:33
          ja tez jestem komunustycznym dzieckiem!!!O 6 rano dostalam sms-a od
          mamy,Ona chyba bardziej niz ja przezywa ten dzien.Chociaz dzieli nas
          taka odleglosc dobrze jest wiedziec,ze jestes wciaz malym dzieckiem
          dla swoich rodzicow,nawet majac wlasne dzieci.
          • szymama Re: Dzień Dziecka 01.06.08, 16:41
            ja tez dostalam zyczenia od mamy...uryczalam sie jak glupia!
            • yoska-iga Re: Dzień Dziecka 01.06.08, 18:04
              O, to, to, to!
              • anca03 Re: Dzień Dziecka 01.06.08, 22:02
                No i jak tam yoska-iga??:)))) Moja Mama pojawiła sie dzisiaj nawet
                na skypie!!!!!!! u mojej siostry!!!!!! Taką mi zrobiła
                niespodziankę!!!!!!! i wypiłyśmy wirtualną kawkę, pojadłyśmy
                cisteczek (z tym, że ona z własnego wypieku....) I pogadałyśmy jak
                zawsze o komunistycznych dzieciach :)) No i o tym jaka to teraz
                technika, że ona tam ja tu i widzimy się obie....fajnie jest być
                Dzieckiem...Nawet dużym:)))
                • yoska-iga Re: Dzień Dziecka 02.06.08, 09:25
                  Było dobrze. Dzięki za troske. Mama z tatą tak pod osiemdziesiatkę
                  Skypa to juz chyba nie dadza rady ale dzwonic, dzwonili !!!Ciesze
                  się ,że mimo iż MY komunistyczne, to te siermiężne czasy minęły i
                  można po ludzku sie dodzwonić, nie czekajac godzinami na połączenie
                  ( kabina numer trzy, mówi sie, mówi ! ):)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja