betaeta
19.10.08, 21:53
Witam!:)
W grudniu kończy mi się płatny urlop macierzyński i muszę powiadomi pracodawcę
o dacie powrotu. Nie chcę jednak wracac do tej pracy z powodu zachowania mojej
bezpośredniej przełożonej. Po macierzyńskim chciałabym się starac o job
seekers allowance, na ,jak sama nazwa mówi, okres szukania pracy. Nie wiem,
czy w liście do pracodawcy powinnam napisac z jakiego powodu rezygnuje z pracy
czy tylko powiadomic o tym, że nie wracam. Mimo wszystko nie chciałabym
oskarżac nikogo o nic i pogarszac sytuacji dziewczyn które tam zostały (nie
chcę doprowadzac do konfrontacji, przez którą mogły by popaśc w niełaske
szefowej, a wiem, żr dziewczynom na tej pracy zależy). Boję sie jednak, że gdy
w żaden sposób nie uzasadnię swojego odejścia nie będę miała szansy na
zasiłek. Wolałabym przedstawic swoja sytuacje w Job Center niz u pracodawcy.
Może któraś z was się orientuje i mogła by mi doradzic?
Pozdrawiam Ania:)