betaeta
30.10.08, 22:17
Drogie Mamy:)
Mój maluszek niedługo skończy już 8 miesiąc a mną nadal targają wątpliwości na
temat jego jadłospisu.
Bladym świtem mały najczęściej dostaje pierś (czasami nie chce) a ok 8-9
kaszkę na mleku modyfikowanym.Między sniadaniem a obiadem dostaje pierś, nie
zawsze jednak chce.
Około 1-2 je obiadek(słoiczek stosowny do wieku lub moje arcydzieło sztuki
kulinarnej - warzywa+ mięsko lub jajko+masło lub oliwa+odrobina kaszy
manny+makaron bezglutenowy lub kasza jaglana).
Ok 16 tarte jabłko(najczęściej) lub inny owoc, czasem niemowlęcy jogurt,
jeżeli na obiad nie było żółtka to dostaje kisielek na mleku z żółtkiem (nie
codziennie, pół żółtka co drugi dzień)
Między obiadkiem a deserkiem również czasem dostaje pierś, to już jego wola.
O +- 19 kaszka na dobranoc, w nocy co najmniej raz, ok 2, pierś a czasem nawet
dwie.
Jakie mam wątpliwości?
Dowiedziałam się dziś na forum niemowlę, że kaszki dla niemowląt ogólnie są
niezbyt korzystne z punktu widzenia dietetyki i można je podawac najwyżej raz
dziennie, jakie jest Wasze zdanie na ten temat i czym ewentualnie tą kaszkę
zastąpic, może jaglaną z owocami?
Za kilka miesięcy mały pójdzie do żłobka, jak go do tego przygotowac, żeby nie
wiązało się to z kłopotami żołądkowymi spowodowanymi nagłą zmianą diety (np.
fasola, która jemy w ilościach śladowych a właściwie wcale)czym karmią dzieci
w żłobku?
Weetabix - położna poleciła mi dawac to małemu rozrobione z woda, czy mogę tym
zastąpic kaszkę na śniadanie czy na przykład dodac trochę do zupki, i ile
takich "batoników dawac małemu na raz?
Ale się rozpisałam, mam nadzieję, że w miarę jasno
Dodam jeszcze, ze szukałam na forum ale nie rozwiało to moich wątpliwości.
Z góry dziękuję za pomoc:)