evian5
12.02.09, 11:22
jak do tej pory na dluzsze wyjscia albo podroze autobusem, pociagiem zawsze
bralam wozek, ale podrozowanie po londynie z wielkim trzykolowym wozkiem i
lezacym niemowlakiem nei jest takei proste. dzisiaj zamierzam wrzucic go w
chuste i w droge... ale troche sie obawiam, nie wiem dlaczego ale jakos tak
mam stracha.
czy ktoras z waz brala takiego malucha 2-3 mies na parogodzinna wyprawe w
chuscie? jak sie poruszacie pociagami, metrem itd. z tymi wszystkimi schodami
i bez wind?