Dodaj do ulubionych

ciągle chory i chory

16.05.09, 11:25
czy poradziły byście coś na wzmocnienie dorosłej osoby, bo co 3 tyg mam w domu
prawie szpital, wierzcie mi mam już dosyć. Była bym bardzo wdzięczna za
wszystkie pomysły, bo jak facet chory to umiera prawie. Dzięki serdeczne
Obserwuj wątek
    • eutyfrona Re: ciągle chory i chory 16.05.09, 11:35
      męska grypa? ignorowanie często pomaga...

      chyba, że faktycznie chory
    • mama5plus Re: ciągle chory i chory 16.05.09, 12:00
      Najlepsze wzmocnienie to wykluczenie tego co oslabia :)
      Sensowna, zdrowa dieta, swieze powietrze, ruch, wykluczenie ewentualnych
      nalogow, ograniczenie stresu.
      Moze jakis detox wiosenny.
    • izabelski Re: ciągle chory i chory 16.05.09, 17:21
      a rosol juz jadl :-)
      to w ramach wzmocnienia
      • sophic Re: ciągle chory i chory 17.05.09, 15:51
        moj maz tez caly rok jest mniej lub bardziej chory i ja go wysylam co jakis czas
        do przychodni, gdzie dostaje dosc bolesny zastrzyk (uodparniajacy?), po ktorym
        jakis czas normalnie funkcjonuje;
        • murasaki33 Re: ciągle chory i chory 17.05.09, 16:12
          Ha ha niezle z tym zastrzykiem, jakby go nie dostal, to pewnie by
          chorowal baaaaaaaardzo. Ciekawe co tam mu podaja, witamine jakas
          pewnie, na zasadzie placebo a on od razu czuje sie lepiej. No
          swietne, idealne dla wszystkich hipochondrykow;)
          • sophic Re: ciągle chory i chory 17.05.09, 16:50
            Moze i witaminy:) Grunt ze pomaga. Maz ma problemy z oddychaniem i codziennie
            czestuje sie sybmicortem, poza tym przez caly rok ma katar, doslownie leje mu
            sie woda z nosa. Fortune juz chyba wydalismy na chusteczki a zadne krople do
            nosa juz na niego nie dzialaja:(
            • karolkowa1 Re: ciągle chory i chory 17.05.09, 17:52
              Kiedys w Polsce bralam raz w roku zastrzyki na wzmocnienie
              organizmu,przez 5 dni po 2 szt.Nie chorowalam po nich wcale,zadnych
              kaszelkow i katarow tez nie mialam :)Pozniej niestety je wycofali z
              rynku a byly bardzo tanie.Moze ktoras z Was je tez brala i pamieta
              nazwe bo mi z glowy wypadlo.
            • mama5plus Re: ciągle chory i chory 17.05.09, 18:12
              a zadne krople do
              > nosa juz na niego nie dzialaja:(

              Tzn ze kiedys stosowal i dzialaly? Bardzo prawdopodobne ze w wyniku naduzycia
              doszlo do trwalego uszkodzenia sluzowki i stad ten chroniczny katar :->
            • basiak36 Re: ciągle chory i chory 17.05.09, 19:00

              sophic napisała:

              > Moze i witaminy:) Grunt ze pomaga. Maz ma problemy z oddychaniem i codziennie
              > czestuje sie sybmicortem, poza tym przez caly rok ma katar, doslownie leje mu
              > sie woda z nosa. Fortune juz chyba wydalismy na chusteczki a zadne krople do
              > nosa juz na niego nie dzialaja:(

              To tak jak moj:) Pomoglo od kiedy odstawil calkowicie nabial:)
              • bryanowa-1 Re: ciągle chory i chory 17.05.09, 21:08
                u nas w okresie jesienno -zimowym i wiosna,profilaktycznie olej z wątroby rekina
                i multiwitamina.odpukac choróbska ni ma
                • anulla_p75 Re: ciągle chory i chory 18.05.09, 18:19
                  dziękuję za odzew
                  mama5plus chyba wyeliminuję przyczynę czyli musi rzucić pracę, która powoduje,
                  że często jest na dworze i dotleniony odpowiednio ;-) a przy okazji ma sporo
                  ruchu; dodatkowo nie pije i nie pali, nie wiem co w takiej sytuacji mogę
                  wykluczyć dodatkowo jako nałóg.
                  basiak36, dzięki za info, ja nie pomyślałam o tym, że przyczyną może być nabiał
                  • mama5plus Re: ciągle chory i chory 18.05.09, 19:20
                    anulla_p75 napisała:

                    > dziękuję za odzew
                    > mama5plus chyba wyeliminuję przyczynę czyli musi rzucić pracę, która powoduje,
                    > że często jest na dworze i dotleniony odpowiednio ;-)

                    No dotlenienie mu raczej wskazane. Chyba ze taki watly i sie przeziebia albo
                    przegrzewa ;)
                    A jak z dieta bo nie wspomnialas.
                    Zdrowo sie odzywia? Bez badziewia roznego?
                    Nabial rzeczywiscie oslabia odpornosc( a u niektorych w szczegole) ale cukier,
                    biala maka, nie mowiac o pochodnych, jeszcze bardziej, nawet przy ich mocnym
                    ograniczeniu.
                    • anulla_p75 Re: ciągle chory i chory 18.05.09, 19:56
                      sama już nie wiem do czego się przyczepić
                      gotuję cztery, pięć razy na tydzień a jak nie to on gotuje, bo umie i lubi, więc
                      nie ma tak, że jak brak obiadu to on "u turka na przeciwko", nie słodzimy
                      niczego, nawet soli nie używam, bo ja z tych co lubią na parze wszystko, mąka-
                      chlebek razowy, mi nawet pszennego nie wolno, więc on też się z rozpędu
                      przerzucił....
                      chyba jednak wyślę go do GP z prośbą o jakąś radę, bo jak często można coś łapać
                      i weekend zamiast gdzieś pojechać to znowu w łóżku :-(
                      mama5plus dzięki za pomysły
                      • mama5plus Re: ciągle chory i chory 18.05.09, 21:37
                        to rzeczywiscie jesli ww wykluczone, warto sie jednak do GP pofatygowac bo taki
                        spadek odpornosci u doroslego, aktywnego czleka o zdrowym trybie zycia raczej
                        norma nie jest.
                        Z odstawieniem nabialu pewnie tez nie zaszkodzi sprobowac.
                        Jakos tak jest ze z wiekiem zanika bodajze enzym odpowiedzialny za trawienie
                        mleka i przetworow. U jednych wolniej, u innych szybciej. I jesli jest go b
                        malo to organizm pochalnia duze ilosci energii na przetworzenie w/w wiec oslabia
                        to go bardzo co w efekcie wplywa na odpornosc. Poza tym nabial i przetwory sa b
                        sluzotworcze czyli tez sprzyjaja infekcjom.

                        Pewien znajomy Francuz nachodzil sie calymi latami do roznych lekarzy bo mial
                        nawracajace infekcje:katar, gardlo, uszy i nikt nie byl w stanie mu pomoc.
                        Dopiero kiedy sam zaczal temat rozgrzebywac i eksperymentowac, przy okazji
                        studiujac homeopatie ;) to metoda prob i bledow doszedl do wniosku ze ulubiony
                        przysmak Francuzow jest jego najwiekszym wrogiem;)
                        Odstawil sery i sie problemy skonczyly jak reka odjal.

                        Ja tez mam problem z tolerancja mleka i zwlaszcza zima gdy przemarzlam w drodze
                        do do szkoly a nastepnie tam dostalam ustawowy kubek cieplego mleka ;) zdarzylo
                        mi sie odplynac ze rodzicow po odbior wzywali.

                        Tak czy owak pewnie i z GP warto sie skonsultowac. Moze jakies badania beda
                        wskazane. A nabialowa kwestia swoja droga warta przeeksperymentowania.
                        Powodzenia i kciuki trzymam.
    • smolkowicz_a Re: ciągle chory i chory 24.05.09, 14:22
      Jeśli choruje cyklicznie, to może ma pasożyty
    • syso Re: ciągle chory i chory 25.05.09, 11:00
      Ja nie lekarz, ale tez tak zaczelam chorowac, czesciej bylam chora niz moje
      dzieci. Trwalo to tak ok. 3 lat, ostatnie miesiace to juz koszmar, ciagly
      kaszel, katar, zapalenie krtani itp. Tez nie chodzilam do lekarza, bo myslalam,
      ze to przeziebienia. Ale w koncu nie moglam wejsc na schody, bo tracilam oddech
      ;-) Poszlam w koncu do lekarza i sie okazalo, ze mam prawdopodobnie astme.
      Pisze prawdopodobnie, bo jeszcze musze zrobic jedno badanie w tym tygodniu, zeby
      to potwierdzic, ale poki co dostalam inhalator i czuje sie znacznie lepiej.
      Kaszel powoli ustepuje. Nie mowie, ze Twoj maz ma to samo, ale do lekarza na
      pewno niech sie wybierze.:-) Powodzenia!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka