Dodaj do ulubionych

okropny,duszący kaszel

25.06.09, 22:27
6 tyg temu mała miała sile zapalenie gardła z ropnymi czopami,ale
bez goraczki,zielony katar i mokry kaszel,lekarz nic nie dał - jak
zwykle paracetamol (podałam tylko raz)i syrop na kaszel.Stopniowo
sytuacja sie zmieniała,ładniejsze gardło,ale katar i kaszel ten
sam.Od 3 dni kaszel stał sie suchy i tak drażniący,ze corka kaszle
dzien i noc,prawie do wymiotów.Mowi,ze nic nie boli,do gardła
zagladałam jest tylko lekko przekrwione.Najgorzej słuchać jak córka
się męczy,dostaje Zyrtec od 5 dni(kiedys miała silne alergie) i
żadnej poprawy.Jutro rano lece do przychodni,ale jak znów
powiedzą,ze wszystko ok to chyba oszaleje,mała się na prawde bardzo
męczy.Poradzcie coś,prosze.
Obserwuj wątek
    • kingaolsz Re: okropny,duszący kaszel 26.06.09, 10:19
      U nas prawie wszyscy przechodzili cos takiego i scenariusz ten sam, czyli
      najpierw gadlo, katar, mocno zatkani wydzielina, pozniej kilka tygodni kaszlu.
      Dorosli poradzili sobie sami, ale u dzieciakow niestety zadzialal dopiero
      antybiotyk :(
      • mama5plus Re: okropny,duszący kaszel 26.06.09, 11:06
        u nas to samo, ale chyba inna odmiana bo dzieci niektore jeszcze zap.
        spojowek.
        Wszystkim przeszlo bez pomocy ciezszego kalibru bo to wirus byl.
        Ja do tej pory poszczekuje ale u mnie kaszel zawsze sie wlecze gdy juz na krtan
        wlezie
        • carmelaxxx Re: okropny,duszący kaszel 26.06.09, 12:40
          tez mialam, cale szczescie mlodego choroba nie wziela. Dosc dluigo sie trzymalo
          ale przeszlo jedynie z pomoca herbatki z miodem.
        • kingaolsz Re: okropny,duszący kaszel 26.06.09, 13:56
          O wlasnie - zapalenie spojowek tez bylo w tym czasie.
          Ja czekalam dlugo z antybolem, bo dzieciaki w ogole slabe byly przez ostatnie
          trzy miesiace, ale jak pojawily sie gorsze objawy od gardla (np. truskawkowy
          jezyk) to wiedzielismy, ze juz czas cos mocniejszego podac.
    • domama Re: okropny,duszący kaszel 26.06.09, 17:17
      Byłysmy w przychodni z samego rana,scenariusz ten sam:lekarz
      osłuchał,popatrzył i powiedział,ze samo przejdzie,nic nie
      potrzeba.Wirus,wirusem,ale 6 tyg kataru i kaszlu,który nie mija to
      chyba nie jest nic poważnego?Jak chcę to mogę dawać syrop lub
      nie.Jak gorączka to paracetamol.Rece mi opadają,a w nocy się boję,ze
      dziecko mi się udusi.
      • gypsi Re: okropny,duszący kaszel 26.06.09, 18:21
        No bo przejdzie. Kiedys na pewno. Jakie 6 tygodni - pisalas, ze dziecko kaszle
        od 3 dni, wczesniejsza infekcja sie skonczyla, przynajmniej tak wynika z
        wczesniejszego posta.
        A nawet jesli nie, to kaszel moze sie ciagnac tygodniami po infekcji.
        BTW: w domu nikt nie pali?
        Zeby zlagodzic, mozesz inhalacje z pary wodnej robic, syrop z cebuli albo
        jakikolwiek gotowy wykrztusny podac. I ograniczyc nabial, ktory zageszcza
        wydzieline.
        • domama Re: okropny,duszący kaszel 26.06.09, 21:36
          Cała infekcja ciągnie się 6 tyg,a mokry kaszel przeszedł w suchy 3
          dni temu.Syrop z cebuli,miodu cytryny i czosnku oraz kupne nic nie
          daja.W domu nikt nie pali,my z tych niepalących,nasi znajomi tez.Za
          to z nabiałem kłopot,bo mała lubi mleko.
          • mama5plus Re: okropny,duszący kaszel 26.06.09, 21:54
            a mokry kaszel przeszedł w suchy 3
            > dni temu.

            moze byc tak ze organizm oslabiony jednym wirusem podlapal drugiego. Moze byc
            tez tak ze podrazniona sluzowka reaguje spazmatycznie i stad ten suchy kaszel.
            Niestety na to antybiotyk nie pomoze. Co najwyzej doprowadzi do grzybicy ktore
            tez w efekcie moga kaszel powodowac.
            Mozna roznymi domowymi sposobami te sluzowke podleczyc, jakis prawoslaz, moze
            siemie lniane.
            • domama Re: okropny,duszący kaszel 27.06.09, 00:30
              Prawoślaz w drodze.Dzięki dziewczyny.
              • go-siakonline Re: okropny,duszący kaszel 28.06.09, 18:40
                Witam moja córeczka jest chora od 4 m-cy.Kaszel katar goraczka ropa
                z oczu.Do dziś kaszle uporczywie i ma ropke w oczu.Oczywiscie
                lekarze na to ze wszystko ok czysto w oskrzelach paracetamol.Jednak
                ja nie dawalam za wygrana i nadal przychodzilam na wizyte prosilam o
                badania krwi bo moja coreczka zrobila sie bardzo bladziutka no i
                usłyszlam ze dziecko jest zdrowe i nie ma potrzeby.Po jakim czasie
                poszłam do innego lekarza wybłagałam wręcz o skierowanie na badanie
                i dostalam wszystko w porzadku.Czas mila a moja corka nadal chora
                przepisano jej syrop antychistaminowy na alergie pyłek roslin.Nie
                było efektu pozniej nastepny syrop po ktorym bylo to samo,antybiotyk
                nic nie zdzialal no i inchalator bez skutku.Ja to po nocach nie
                moglam spac i do dzis nie sypiam bo coreczka tak strasznie
                kaszle.Nastepny lekarz zlecil skierowanie na rentgen płuc co sie
                okazuje ze jest infekcja.Przez 7 dni dostawała erytronomycyne dzis
                mija 10 dzien i nie ma poprawy pytalam lekarza co to za inekcja
                powiedzial infekcja płuc i tyle usłyszałam, poprosilam o raport
                zdjecia pluc przyszlam do domu wrzucilam na kopma i okazuje sie ze w
                raporcie pisze ze ta infekcja to ostre zapalenie oskrzelikow.Za
                tydzien jedziemy do kraju mam nadzieje ze uda nam sie wyleczyc
                coreczke co i Tobie bardzo życze Pozdrowienia
                • domama Re: okropny,duszący kaszel 28.06.09, 22:29
                  Dokładnie tak,też liczę juz dni do wizyty w Polsce.Dzięki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka