17.07.09, 22:06
czy mozna podawac proszek wysypany z kapsulki?
albo moze mi poradzcie, jak nauczyc prawie 4-latke polykac kapsulki?
:(
buuuuuuu
i dlaczego penicylina ma taki straszny smak????
Obserwuj wątek
    • heraa Re: tamiflu 17.07.09, 22:33
      witam
      lek mozna wysypac z kapsulki
      poleca sie go rozpuscic w jogurcie,serku
      luk czekoladowym syropie
      mam nadzieje ze pomoglam
      pozdrawiam trzymaj sie
      co do penicyliny lekarz moze
      przepisac inny smak jest chyba jeden
      brand ktory ma inny smak
      musialby sprawdzic
      • azbestowestringi Re: tamiflu 17.07.09, 22:37
        dzieki
        jest piatek wieczor, juz zaczelismy podawac syrop o syfnym pomaranczowo- gorzkim
        smaku. chyba, ze w aptece nam wymienia, ale watpie

        chyba sie pozabijamy przed koncem kuracji...
        • m0nalisa Re: tamiflu 17.07.09, 22:48
          zazbestowa mozna- tak mi kazal robic lekarz jak dawalam moich dzieciom,
          podawalam z cukrem z wodą bo nic nie skutkowalo ten lek jest ekstremalnie
          niedobry w smaku
          • azbestowestringi Re: tamiflu 17.07.09, 22:52
            monia, no syf niewymierny.
            ale jak kazali dawac, to co robic
            jak twoje dzieciaki?
            • edytataraszkiewicz Re: tamiflu 18.07.09, 01:55
              Tez to przechodzilam niedawno i nawet w watku pisalam o tym syfnym
              syropie.
              Na poczatku jak plul,niestety to przerazajace ale dawalam na sile
              strzykawka,kladlam malego na poduszce,maz trzymal mu rece i...
              Po 2 takich akcjach ,sam otwieral buzke,nawet w nocy.Moje kochane
              Sloneczko...


              Ja sie nie dziwie,smak ktorego nawet cukrem i innymi swinstwami nie
              zabijesz,ale to antybiotyk i trza;-)
            • m0nalisa Re: tamiflu 18.07.09, 11:07
              moi juz dobrze, po 3 dniach kryzys minal, teraz jeszcze maja katar troche, za to
              mnie zwielo, temperatury nie mam ale kaszle i nos mam zapchany troche :(

              Mati pierwsza dawke zwymiotowal natychmiast, sprobowalam podac druga i to samo-
              pozniej doczytalam w ulotce ze jednym ze skutkow sa wymioty przy pierwszej dawce.
              Misiek za to krzywil sie i tyle :P twardziel.
    • elioli Re: tamiflu 18.07.09, 17:11
      Ojej, wspolczuje. My przechodzilismy to tydzien temu. Na szczescie
      dzieci (4 i 6lat) przeszly wyjatkowo szybko. Starszej podawalam
      proszek wysypany na jogurcik mlodsza polykala cale ;)
      Pozdrawiam i szybkiego wyzdrowienia!
    • klaudia020707 Re: tamiflu 18.07.09, 18:13
      Współczuję:( Jak dzisiaj maluchy? A jak Ty sobie dajesz radę z
      bólem, bo chyba jeszcze przed zabiegiem jestes, prawda?
      Kurcze też się boję tego cholerstwa, pocieszeniem jest tylko to że
      szybko mija i dzieci sobie całkiem niezle radzą. Ech, zdrówka życzę.
      • heraa Re: tamiflu 18.07.09, 19:03
        kurcze moja Olivka kichac zaczela
        i tak sie zastanawiam czy jej nie dac
        tego tamiflu poki nie jest gorzej??
        moze to glupie jakies??
        sama niewiem ??
        ...a co sie dzieje u dzieci ktore teraz
        dostana dawke a potem np. w pazdzierniku znowu zachoruja?/
      • azbestowestringi Re: tamiflu 18.07.09, 20:30
        pola caly czas ma goraczke, nie chce wogole brac antybiotykow, dostalismy w
        aptece inny smak ale tez go wymiotowala. udalo sie dopiero udalo sie odpowiednik
        weterynaryjny jej podac - wymieszany z musem czekoladowym... odetchnelam troche
        z ulga
        zabieg mam w srode, zaczyna mnie jakies przeziebienie gryzc :( mam nadzieje, ze
        si enie rozloze przed sroda, bo trzeba bedzie przelozyc (chyba?) zabieg
        ehhh
        • dorotus76 Re: tamiflu 18.07.09, 23:23
          Wiktoria ma dziś cały dzień 39 stopni goraczki, wymiotowała. Czy to jest juz
          powód by podejrzewać tego wirusa i jechać po tamiflu? Nie ma innych objawów ...
          • klaudia020707 Re: tamiflu 19.07.09, 00:47
            azbestowa trzymaj się kochana, obyś dotrwała zdrowo do tego zabiegu
            bo kto wie na kiedy znowu Ci go przełożą. Córa dzielna dziewczyna,
            da radę, trzymam kciuki, żeby polepszyło sie jak najszybciej.

            Dorotus ja bym zadzwoniła na inf. całodobowe, myślę że nie ma co
            zwlekać. Jeżeli jest gorączka powyżej 38, wymioty, bądz bóle
            głowy,czy też kaszel bądz katar to można podejrzewać że załapała
            gdzieś grypę:(

            Ja mieszkam w północnej Szkocji i odpukać tutaj jeszcze całkiem
            cicho i oby jak najdłużej.

            Trzymajcie się zdrowo:)
            • heraa Re: tamiflu 19.07.09, 10:22
              kurcze z olivia coraz gorzej;(
              w nocy miala goraczke zobaczymy jak dzis
              tak sie zastanawiam cZy zbijac jej goraczke
              no bo wtedy organizm walczy...sama nie wiem
              • m0nalisa Re: tamiflu 19.07.09, 11:19
                u mnie wygladalo to tak ze dwulatek mial goraczke 38,4 i myslalam ze to przez
                zeby (bo wychodza mu piatki) zwymiotowal obiad i mial w nocy rozwolnienie -
                obserwowalam go, nastepnego dnia roczniak mial 39,4 i te same objawy i wtedy
                zadzwonilam do GP.

                na szczescie to szybko mija- moze wlasnie dzieki tamiflu, po 3 dniach bylo juz
                dobrze.
          • gobisha Dorotus zadzwon, nie zwlekaj 19.07.09, 11:46
            www.nhs.uk/Conditions/Pandemic-flu/Pages/QA.aspx#Isthe
            • dorotus76 Re: Dorotus zadzwon, nie zwlekaj 19.07.09, 13:24
              Dziekuję.
              Nie dzwoniłam, bo Wiktoria sie dobrze trzyma. Ma jeszcze gorączkę, ale nie
              wymiotuje, choć za to boli ją ucho. Dostaje ibuprofen na zmiane z paracetamolem.
              Nie wiem, ale dla mnie się to nie różni niczym innym od innych wirusów, które
              łapała. Skąd mamy wiec wiedzieć, ze to to? Nawet to, ze dostałaby tamiflu, nic
              by nie zmieniło, a przecież nikt jej testu nie zrobi... Teraz czekamy, aż Pola
              zachoruje, bo łapie wszystkie wirusy od Wiktorii z kilkudniowym opóźnieniem.
              Cały czas sie łudzę, ze by do nas jeszcze świnska grypa nie dotarła, bo jesteśmy
              na skraju Walii i tu jest najmniejsza liczba zachorowań, no ale to nigdy nie
              wiadomo ...
              • azbestowestringi Re: Dorotus zadzwon, nie zwlekaj 19.07.09, 13:37
                a u nas juz po burzy :)
                noc jeszcze byla ciezka, ale juz bez goraczki. od 7 rano rysowala zawziecie i do
                nas przychodzila, zebysmy dziela podziwiali.
                tamiflu nie wziela w sumie w ogole, bo nie udalo sie przemycic.
                antybiotyk dopiero od 24godzin, a tak paracetamol z ibuprofenem na przemian.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka