Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Czy warto dokładać 160 km?

    31.01.11, 13:44
    Mam pytanie dotyczące drogi do Włoch, czy warto dokładać 160 km i jechać przez Niemcy? Czy naprawdę będzie aż 2 h szybciej zakładając, że nie będzie żadnych utrudnień pogodowo-korkowych? Start z Opola- Zgorzelec-Drezno-Monachium-Innsbruck-Bolzano-Soraga - wg googla 1119 km i 10,48h. droga przez Czechy- Opole-Głubczyce- Ołomuniec-Brno- St. Polten- Salzburg- Innsbruck-Bolzano-Soraga - 962 km i 12,23 h. Z tego co wiem to autokary wybierają drogę przez Czechy - ciekawe dlaczego? Jedziemy 19 lutego - więc zima może jeszcze zaskoczyć drogowców i wtedy na pewno opcja przez Niemcy będzie bezpieczniejsza. Ale w przypadku ładnej (bez opadów) pogody może lepiej wybrać się przez Czechy - omijam Monachium, no i km trochę mniej? Doradźcie co wybrać?
    Obserwuj wątek
      • ortodox Re: Czy warto dokładać 160 km? 31.01.11, 13:51
        Ja jechałbym przez Czechy.
        pozdro.
        • Gość: krystian Re: Czy warto dokładać 160 km? IP: *.dzierzoniow.vectranet.pl 31.01.11, 13:53
          Przez Czechy.
          • Gość: trialjumper Re: Czy warto dokładać 160 km? IP: 193.201.167.* 31.01.11, 14:07
            jesli masz jechac przez Niemcy i wypadnie Ci byc w okolicach Monachium w SOBOTĘ między 10:oo a 17:00 to stanowczo odradzam - korek 100% pewny. Mój osobisty rekord jest taki że byłem 40 km od Monachim około 14:00 a do Zillertal dojechałem o 21:30 (185 km !!!).
      • ewangelizator_carvingu Re: Czy warto dokładać 160 km? 31.01.11, 14:21
        autokary jeżdża przez Czechy poniewaz i tak mają ograniczenia predkosci wiec nie nadrobią tych 160km

        tylko jadąc bardzo szybko da rade to nadrobic i jak ktos szybko pedzi autostrada to jest dla niego opcja

        ale osób ceniacych sobie bezpieczestwo i spokojniejszą jazde lepsze beda Czechy
        • Gość: lelek Re: Czy warto dokładać 160 km? IP: *.ip.netia.com.pl 31.01.11, 16:17
          Przypominam, że z "trumną"na dachu nie powinno się przekraczać 130 km/h.
          • ortodox Re: Czy warto dokładać 160 km? 31.01.11, 16:57
            Ja uważam, że nawet bez trumny nie powinno się szybciej jeździć :P
            Na większości autostrad jest takie właśnie ograniczenie. Nawet na niemieckich bardzo często ograniczają prędkość do 120-130 ... i mniej.
            Poza tym ... szkoda paliwa, a oszczędność czasu jest stosunkowo niewielka w.
            pozdro.
            • bunia78 Re: Czy warto dokładać 160 km? 31.01.11, 17:16
              Co do ograniczeń to zazwyczaj staram się je przestrzegać - ale gdy ich brak to można "podgonić" troszkę, ale w granicach rozsądku! Jeśli o spalanie chodzi to na autko narzekać nie mogę, bo może nie przyjazne dla środowiska (diesel) ale przyjazne dla kieszeni i średnia na trasie (z autostradą) ok 5,5 l/100km wychodzi, więc paliwem raczej się nie martwię.
          • bunia78 Re: Czy warto dokładać 160 km? 31.01.11, 17:07
            Zamiast "trumny" jest rękaw w środku ;) Przy 3 osobach zmieścimy wszystko do środka. Prędkość będzie zależna od warunków na drodze,no i wiadomo, że tam gdzie mandaty bardzo drogie trzeba prawie przepisowo jechać - zakładam ok 140km/h, przez ewentualne czeskie wioski też lepiej nie szaleć - ale akurat tą część drogi będziemy w nocy jechać więc też będzie można troszkę przyspieszyć.
            • ewangelizator_carvingu Re: Czy warto dokładać 160 km? 31.01.11, 17:14
              przy takich predkosciach to rzeczywiscie warto zastanowic sie nad Niemcami

              jak sie dobrze wpasujecie w Monachium bedzie szybciej
              • bunia78 Re: Czy warto dokładać 160 km? 31.01.11, 17:21
                Jak mam rozumieć to dobre dopasowanie się? W jakich godzinach? Bo w piątek jeszcze trzeba iść do pracy i młodego przyszłego narciarza do dziadków "odstawić" - więc mamy pewne ograniczenia czasowe co do wyjazdu, bo pewnie pakowanie będzie dopiero jak juniora nie będzie. Zakładam, że najwcześniej można by było koło północy wyjechać, a planuje jeszcze ze 2-3 h drzemki więc zakładam wyjazd ok 2-3.
      • jeepwdyzlu warto 31.01.11, 15:00
        wg googla 1119 km i 10,48h. droga przez Czechy- Opole-Głubczyce- Ołomuniec-Brno- St. Polten- Salzburg- Innsbruck-Bolzano-Soraga - 962 km i 12,23 h. Z tego co wiem to autokary wybierają drogę przez Czechy - ciekawe dlaczego?
        ---------------------
        160 km razy dwa o 320
        dla właściciela autokaru to ma znaczenie
        wieksze niż czas pracy kierowcy i komfort klientów

        Lepiej zapytam czemu masz wybierać DŁUŻEJ trwającą, choć pozornie krótszą trasę?
        jeep
        • ortodox Re: warto 31.01.11, 16:23
          jeepwdyzlu napisał:
          > Lepiej zapytam czemu masz wybierać DŁUŻEJ trwającą, choć pozornie krótszą trasę
          > ?
          ----------------
          A dlaczego ma jechać dłuższą drogą, choć pozornie szybszą?
          Jeep, coś chyba nie w formie jesteś od poniedziałku ;)
          pozdro.
          • Gość: lelek Hehe IP: *.ip.netia.com.pl 31.01.11, 16:26
            Telepatia jakaś?
          • jeepwdyzlu Re: warto 31.01.11, 16:46
            A dlaczego ma jechać dłuższą drogą, choć pozornie szybszą?
            Jeep, coś chyba nie w formie jesteś od poniedziałku ;)
            ---------------
            :-)
            może
            miałem spotkanie z glebą na Śnieżniku..

            ale ale
            boli mnie dupa, nie głowa :-))
            Wersja przez Niemcy jest lepsza bo jedzie się krócej.
            Z Wrocławia do Szczecina (często robię tę trasę) też jeżdżę przez Berliner Ring :-)
            Taki ze mnie dziwak ...
            ciao
            jeep
            • ewangelizator_carvingu Re: warto 31.01.11, 16:50
              jaką masz średnią prędkosć?
            • ortodox Re: warto 31.01.11, 17:28
              jeepwdyzlu napisał:
              > Z Wrocławia do Szczecina (często robię tę trasę) też jeżdżę przez Berliner Ri
              > ng :-)
              > Taki ze mnie dziwak ...
              --------------
              No :) ... rzeczywiście ;)
              viamichelin pokazuje, że ta trasa jest o 129km dłuższa i możesz zyskać ok. 40 min, ale zapłacisz za te 40 min 72pln więcej. Każdy musi sam wybrać, ale z prostych rachunków wynika, że trzeba nieźle zarabiać coś 100pln/h czyli 17 000 pln miesięcznie netto ;)
              pozdro.
              • jeepwdyzlu Re: warto 31.01.11, 17:45
                viamichelin pokazuje,
                ---------
                tam też są chłopaki z PO
                a naprawdę - przez Niemcy jest dalej, ale spalisz tyle samo - jedziesz cały czas (jak raz te autobahny są puste) a w Polsce co raz objazd, przebudowa, wiocha, przejazd kolejowy...

                co kto lubi
                ja lubię jechać..
                ale jak wiadomo - jest szkołą radomska i otwocka..
                ciao
                jeep
                • ortodox Re: warto 31.01.11, 19:03
                  No nie wiem jak Twój samochód Jeep, ale mój pali niezależnie od rodzaju drogi tyle samo( średnio) Oczywiście to technika jazdy, ale tak jest. Więc jednak są różnice w kosztach, jak pokazuje via.
                  pozdro.
            • bunia78 Re: warto 31.01.11, 17:28
              Jeep, ostatnio jadąc nad morze 1 stronę jechaliśmy przez PL - Wrocław-Legnica-Lubin-Zielona G.-Gorzów Wlkp. - Szczecin, a z powrotem przez Berliner Ring i czasowo wyszło na to samo! - a nawet dłużej bo jeszcze szybkie zakupy apteczne (na kolki i ząbki) robiliśmy.
        • Gość: lelek Re: warto IP: *.ip.netia.com.pl 31.01.11, 16:23
          jeepwdyzlu napisał:

          > Lepiej zapytam czemu masz wybierać DŁUŻEJ trwającą, choć pozornie krótszą trasę
          > ?
          A może to ta druga jest pozornie krócej trwająca...
          • bunia78 Re: warto 31.01.11, 19:31
            no i jest jeszcze jeden plus czeskiej drogi - można jakieś zakupy na apres ski zrobić na Znojmo ;) Jak pogoda będzie w miarę to chyba jednak Czeska opcja wygra, bo wystarczy godzina do dwóch zmarnowana w okolicy Monachium i czasowo wyjdzie na to samo, za to z powrotem jeszcze się zastanowię - bo powinno być luźniej na drodze jak się rano zbierzemy, jeszcze przed śniadaniem. Zresztą zależy mi też, żeby być szybciej (przed wieczorem).
            • Gość: lelek Po co Znojmo? IP: *.dynamic.chello.pl 31.01.11, 20:07
              Sam tamtędy jeździłem do niedawna, ale obecnie Znojmo odchodzi do lamusa, odkąd powstaje austriacka A5 - najwygodniej, a pewnie i najszybciej jedzie się teraz przez Brzeclav i Schrink.
              A i te zakupy chyba można odpuścić bądź przenieść do jakiegoś hipermarketu w Ołomuńcu lub Brzeclaviu - przeciez strefa wolnocłowa od dawna nie istnieje. A już gastronomia chyba wszędzie lepsza niż w tym ich "Excaliburze".
              • bunia78 Re: Po co Znojmo? 31.01.11, 21:22
                To Znojmo chyba tak bardziej, żeby powspominać stare czasy ... Wiem, że zakupy tam już są mało opłacalne bo ceny alkoholi u nas w makro są tańsze ;) ale nie wszystko co tam jest można u nas dostać ;)
                Gastronomia to chyba najlepsza na drogę w postaci kanapek z polską dobrą wędlinką ;) zresztą to pora śniadaniowa będzie, więc knedliki nie bardzo pasują!
                Co do prędkości - to wg googla tyle samo czasowo co przez Znojmo wyjdzie, a prawie 50 km więcej!
                Dzięki za podpowiedź, ale nie reklamując - Bacardi pomarańczowe jest chyba nie osiągalne w PL, a w Excaliburze jest na pewno, więc wybierając drogę przez południowych sąsiadów raczej tam zahaczę.
                • skynews Re: 31.01.11, 22:16

                  "Bacardi pomarańczowe jest chyba nie osiągalne w PL..."

                  Bacardi pomarańczowe przyrządza się samemu:
                  4 cl białego rumu...może być również Bacardi
                  15 cl świeżo wyciśniętego soku pomarańczowego
                  1 plaster pomarańczy
                  kostki lodu
                  longdrink glass
                  słomka

                  lód wrzucić do szklanki, wlać rum a następnie sok i udekorować plastrem pomarańczy, pic przez słomkę
                  • bunia78 Re: 31.01.11, 22:21
                    Thnx - spróbuje zrobić i porównać!
              • Gość: c# Re: Po co Znojmo? IP: 80.122.207.* 31.01.11, 23:38
                Czesi zostawili te "Travel Free" w Znojmo i Mikulovie chyba tylko dla upartych Polaków, którzy łudzą się tym, że robią super interes. Ani tam tanio (bo niby dlaczego ma być tanio?), ani wybór towarów nie poraża. Pozostała jedynie świecka tradycja.

                A drogę przez Breclav warto polecić, szczególnie dlatego, że mało popularna, choć wąska. Winietę austriacką kupuje się na stacji BP już na drodze 7, tam gdzie jest kontenerowy motel. Tak na marginesie, nocował ktoś tam?
                • Gość: m. Re: Po co Znojmo? IP: 62.40.76.* 03.02.11, 11:50
                  Nie zostawili tylko dla Polakow. Ostatnio jechalem tamtedy z Czechami z Pragi i oni tez tam kupuja. ALkohol jednak jest troche tanszy niz w regularnych sklepach w Pradze. Czesi mniej szukaja okazji niz Polacy, wiec ceny, zwlaszcza w Pradze, rowniez z racji tlumow turystow, sa wysokie, wiec oplaca im sie kupowac w Znojmie/Mikulowie
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka