Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Pinzolo czy St.Vincent w Dolinie Aosty?

    IP: 195.187.14.* 05.12.11, 09:29
    co wybrać? skąd dostępność tras lepsza? dodam,że wyjazd bez samochodu.
    Obserwuj wątek
      • skyddad Re: Pinzolo czy St.Vincent w Dolinie Aosty? 05.12.11, 10:23
        Wiotaj Kasiu,
        St.Vincent lezy okolo 20km przed Aosta miasteczkiem.Napewno jakis skibus musi jezdzic do resortu Pila ktory nalzey do maisteczka Aosta.Mily spokojny resort narciarski.Kawalek do gory czyli na polnoc lezy Breuil Cervinia, Valtoumenche tez okolo 20km oba resorty sa ppolaczene plus przejscie graniczne do Zermatt w Szwajcari.Zobaczysz fajnie sie jezdzi.Troszke do tylu i wdol i pozneije na prawo lezy Gressoney la Trinite okolo 50km swietny teren of pist.Troche blizej jeden wjazd wczesniej jadac od Ciebie lezy Champoluc.
        Praktycznie bedziesz miala Pila,Breuil-Cervinia.Da sie bardzo dobrze pojezdzic ale bedziesz czas tracila na dojazd.
        Pinzolo bardzo ladny resort z ktorego prawie centrumk startuje kolejka linowa i wiezie Ciebie na 2000m i masz dosc duzo do pojezdzenia.W planach bylo polaczenie Pinzolo z Madonna Di Campilglio ale chyba jeszcze nie gotowe.Inaczej bierzesz skíbbusa i jedziesz do MdC a ztamtad sie przekopiesz przez gory do Marilewy itp.
        Sumujac te opowiesci to praktyczniej bedzie chyba w Pinzolo ,poprostu blizej. Do Aosty doliny najlepiej miec wlasne auto,ostatecznosc mozna wynajac.Samolotem dolatujesz do Milano-Bergamo albo przez Swiss Zurich i Milano- Malpensa. Oboma lecialem wygodnie sprawnie i szybko.Linie Swisser jak kiedys jeszcze byly to dawaly posilki i vino.
        Ostatnimi latami bralem swoje stare kochane auto.Raz s8e zdarzylo ze bylem predzej z Gressoney w Szwecji niz reszta w Warszawie Wizzair.12 godzin spedzili na lotnisku.
        Pzdr.Sky.
        • staruch5 Re: Pinzolo czy St.Vincent w Dolinie Aosty? 05.12.11, 11:28
          moim zdaniem byc bez samochodu w Sw. Wincentym jest zupelnie bez sensu. jezeli bedzie skibus (= darmowey) to tylko do Pily. Pozostale osrodki sa daleko i bez samochodu to nie pojezdzisz na nartach.
          • staruch5 Suplement 05.12.11, 11:30
            Do Sw. Wincentego jezdzi jakies polskie biuro. To jest wycieczka autobusowa i wtedy woza codziennie busem. Ale Ty chyba nie to mialas na mysli.
            • jabolkn Re: Suplement 05.12.11, 13:40
              staruch5 napisał:

              > Do Sw. Wincentego jezdzi jakies polskie biuro. To jest wycieczka autobusowa i w
              > tedy woza codziennie busem. Ale Ty chyba nie to mialas na mysli.

              w St. Vincent był także znany niektórym Andrzej O
              tu jego relacja
              • o_andrzej Re: Suplement 05.12.11, 17:57
                Jabolku, ales mnie do tablicy wywolal. A zaszedlem, by sie przekonac czy starych znajomych zobacze. A tu sami tacy, niektorzy nawet... nomen omen, staruchy jakies. :) Sw. Wincent jest super, ale bez samochodu nijak. Chyba ze autobusem z biurem podrozy. Bylem tam z Wygoda Travel, pewnie zgodziliby sie na "dokwaterowanie" do autobusu dodatkowych. Wystarczy zatelefonowac albo zamailic. Zdaje sie, ze widzialem tez autobusy z Olimpu. A dla praktykujacych katolikow nie ma zmiluj sie - sliczny, stary kosciol i kilka niedzielnych mszy. :) Nawiasem mowiac, choc niewiele rozumiem z wloskiego (troche jednak tak przez podobienstwo do francuskiego) sporo zrozumialem ze swoistego kazania. Msza byla dla dzieci i ksiadz w ramach kazania chodzil po kosciele i rozmawial z mlodymi zadajac im proste pytania i komentujac w prosty sposob niektore fragmenty Ewangelii. Niezwykle.
                • b-a-n-i-t-a Re: Suplement 05.12.11, 20:01
                  Kumy Staruchy mają rację, jak bez samochodu to tylko Pinzolo. Ja prawdę mówiąc nie bardzo mogę sobie wyobrazić jakikolwiek wyjazd na narty bez auta, nawet do Zermatt! A gdyby Pan Prezes chciał gdzieś pojechać, albo trzeba było zawieść Panią Prezesową na jakieś gorące wody, albo mnie by po coś wysłał to miałbym się tłuc pociągami?!?!
                • Gość: ja Re: Suplement IP: *.ibd.gtsenergis.pl 05.12.11, 20:37
                  Czy o_andrzej, to ten sam koleś, który jakiś czas temu w jednym z tematów próbował udowodnić, że w Livigno jest fajniej, niż w Cervinii ?
                  • Gość: o_andrzej Re: Suplement IP: *.ghnet.pl 05.12.11, 22:57
                    > Czy o_andrzej, to ten sam koleś, który jakiś czas temu w jednym z tematów próbo
                    > wał udowodnić, że w Livigno jest fajniej, niż w Cervinii ?

                    Nie, ale ten co uwaza, ze w Livigno jest niegorzej.

                • Gość: Kasia Re: o_andrzej, wysłałam meila na gazetą pocztę nt IP: 195.187.14.* 07.12.11, 12:05
              • skynews Re: Suplement 05.12.11, 21:30

                jabolkn napisał:
                "w St. Vincent był także znany niektórym Andrzej O
                tu jego relacja " - dlaczego pojawia się na waszej stronie "[#10171] Nie masz uprawnień do pobrania tego załącznika." jak kliknę na zdjęcia ?
                ja nie chce nic pobrać tylko zobaczyć fotki.
                już chyba kiedyś miałeś rozwiązać ten problem...albo ?
                • staruch5 Re: Suplement 05.12.11, 21:34
                  ja mam tak samo; uznalem, ze autor strony nie zyczy sobie pokazywac zdjec. Jego prawo.
                • Gość: o_andrzej Re: Suplement IP: *.ghnet.pl 05.12.11, 22:52
                  Sky, musisz sie zalogowac na forum. Jesli nie masz konta, latwo go zalozyc. Nie jest to moj wymysl, ale prowadzacych forum. Inaczej zdjec nie zobaczysz. Swoja droga nic ciekawego.
                  • ortodox Re: Suplement 06.12.11, 19:41
                    Gość portalu: o_andrzej napisał(a):
                    > ... musisz sie zalogowac na forum. Jesli nie masz konta, latwo go zalozyc. Nie
                    > jest to moj wymysl, ale prowadzacych forum.
                    --------------------------
                    Dobrze, że tylko zalogować, a nie ... napisać podanie i czekać na rozparzenie.
                    Zawsze mówiłem, że jabolak to naganiacz, ale żeby Ty Andrzeju?
                    pozdro.
                    • jabolkn Re: Suplement 07.12.11, 11:05
                      ortodox napisał:

                      > Zawsze mówiłem, że jabolak to naganiacz, ale żeby Ty Andrzeju?
                      gdyby nie naganiacz to Andrzej już by tutaj wcale nie pisał
                      • ortodox Re: Suplement 07.12.11, 11:47
                        jabolkn napisał:
                        > gdyby nie naganiacz to Andrzej już by tutaj wcale nie pisał
                        -----------------
                        Chciałeś napisać ... wcale nie naganiał?
                    • o_andrzej Re: Suplement 07.12.11, 21:38
                      > Zawsze mówiłem, że jabolak to naganiacz, ale żeby Ty Andrzeju?

                      Marny ze mnie naganiacz. Nawet mi to do glowy nie przyszlo. Wolny wybor. Ale nie ma innych mozliwosci ogladniecia zdjec wlozonych w tresc watku na tym forum niz zalogowanie sie. Zobacz PW.
                      • skyddad Re: Suplement 07.12.11, 21:49
                        Dobry wieczor Kasiu,
                        Pindzolo ma bez liku restauracji i Pizzeri. Na gorze jest pare, tak ze nie martw sie nie bedziesz glodna ani z pragniona.
                        Kasiu w AD1998 na samej gorze w restauracji byly dwa szynkwansy jeden z czerwonym winem a drugi z bialym:kazdy sobie wlewal cwiartke wina do karafki i do kasy.Polacy wtedy praktykowali ze najpierw jedna karafka na raz na poznanie smaku druga na utrwalenie a z trzecia szlo sie do kasy i placilo za jedna.Mysmy sie kiedys podpytali czy nie maja strat to nam odpowiedzielize wino tansze jest od wody,a ta restauracja slynie z tego w zwioaku z tym jest zawsze pelno i gwarno.Poznieje toz likwidowano gdyz za duzo bylo podwojnych gazow na stoku.
                        Pzdr.Sky.
                        • Gość: Kasia Re: Suplement IP: *.aster.pl 07.12.11, 22:21
                          popatrzyłam na zdjęcia:) miasteczko Pinzolo wygląda całkiem ładnie:) jeszcze raz dzięki za komentarze:)
                      • ortodox Re: Suplement 07.12.11, 22:25
                        o_andrzej napisał:
                        > Marny ze mnie naganiacz. Nawet mi to do glowy nie przyszlo. Wolny wybor.
                        ------------------
                        To zapewne prawda, ale w takiej roli wystawił Cibie jabolak ;)
                        pozdro.
        • ortodox Re: Pinzolo czy St.Vincent w Dolinie Aosty? 05.12.11, 13:59
          skyddad napisał:
          > W planach bylo polaczenie Pinzolo z Madonna Di Campilglio ale chyba jeszcze nie
          > gotowe.
          ----------------------------------------
          To połączenie działa już od ubiegłego sezonu. Cały obszar Madonny di Campiglio, Marillevy i Folgaridy jest już więc osiągalny z Pinzollo bez odpinania nart.
          pozdro.
          • jabolkn Re: Pinzolo czy St.Vincent w Dolinie Aosty? 05.12.11, 15:28
            ortodox napisał:

            bez odpinania nart.
            > pozdro.

            wsiadasz do gondolki z zapiętymi nartami ?
            • ortodox Re: Pinzolo czy St.Vincent w Dolinie Aosty? 05.12.11, 19:05
              jabolkn napisał:
              > wsiadasz do gondolki z zapiętymi nartami ?
              ----------------------
              ... jeśli nie ma tłoku i nie chce mi się odpinać ... czemu nie? ;))
              Zawsze twierdziłem, że krótsze narty są praktyczniejsze od dłuższych :P
      • Gość: Kasia Re: Pinzolo czy St.Vincent w Dolinie Aosty? IP: *.aster.pl 05.12.11, 22:55
        dziękuję wszystkim:), tak, jak myślałam jednak Pinzolo będzie bardziej praktyczne:)
        ciekawa jestem ile czasu zajmuje transferowanie się na nartach do MdC?
        a jak samo Pinzolo? jest jakaś pizzeria?
      • Gość: Kasia Re: Pinzolo - dla zainteresowanych IP: *.aster.pl 07.12.11, 22:37
        znalazłam film, który pokazuje jak jedzie gondolka łącząca Pinzolo z MdC, ok 4,7km w ciągu 16min.
        www.youtube.com/watch?v=iOagoS0ZTmM&feature=fvwrel
        mniej więcej od 3minuty
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka