Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Tignes - krotka relacja z pobytu

    07.02.17, 12:45
    Może kogoś zainteresuje i skorzysta :)
    W dniach 27.01-05.02.2017 wybraliśmy się samochodem z Krakowa do Tignes we Francji Oficjalna strona stacji www.tignes.net/
    Stacja w połączeniu z Val d'Isere oferuje 300 km tras narciarskich. Trasy są bardzo urozmaicone i widokowo przepiękne. Praktycznie większość tras na wysokości powyżej 2000 m .n.p.m. Śniegu sporo bo w dolnej części ok 80 cm a w wyższych partiach dochodziło do 2m. Na 6 dniowy karnet tylko 1,5 dnia było śnieżnego i a pozostałe dni słoneczne.
    Tignes to tak naprawdę stacja wybudowana od podstaw dla potrzeb narciarzy.

    Z punktu widzenia narciarza to chyba najlepszym miejscem zakwaterowania sa dzielnice Val Claret oraz Le Lavachet. Obie położone sa na wysokosci 2100m i sa bardzo dobrze skomunikowane wyciągami narciarskimi z pozostałymi obszarami. Dodatkowo w Val Claret jest kolejka podziemna która wynosi narciarzy w rejon lodowca La Grande Motte - stamtąd przepiękna panorama z widokiem na Mont Blanc :).
    Polecam również wyjazd w stronę lodowca Pissaillas i przejazd przez góry wyciągiem Leissieres.
    Oczywistą oczywistością ( cytując klasyka) przewagą stacji francuskich jest możliwość bezpośredniego zakwaterowania na stoku i zjazdu na nartach bezpośrednio do apartamentu w którym się mieszka. Samo miasteczko tez oferuje bardzo wiele atrakcji zarówno w ciągu dnia jak i wieczorami. W ramach 6 dniowego karnetu jest możliwość korzystania z basenu oraz lodowiska.
    Minusem jest niestety dosyć drogi parking. Aby mieć możliwość parkowania w samej stacji na wysokości 2100 trzeba wykupić miejsce parkingowe w cenie ok 82 euro/tydzień. Można natomiast zjechać samochodem na poziom Tignes 1850 i tam pozostawić samochód na bezpłatnym miejscu a z powrotem wrócić również bezpłatnym skibusem. Biorąc jednak pod uwagę to ze samochód nie jest nam potrzebny przez 6 kolejnych dni to nie jest to aż tak uciążliwe.
    Dotychczas byliśmy w Alpe d’Huez, Les Menuires, La Plagne. Niestety Tignes jest najdalej od Polski położoną stacja narciarska we Francji.
    Odległość z Krakowa do stacji wyniosła 1750 km a czas podróży ok 22 h w tym 3 godziny odpoczynku na stacji za Norymbergą + 1 godzina zakupów w Albertville + krotkie postoje.
    Powrót niestety wydłużył się z uwagi na gorsze warunki pogodowe i trwał ok 25 h ( w tym 3 godziny odpoczynku). Jeżeli wybieracie się do Francji to koniecznie zabierzcie łańcuchy. Nam na szczęście się nie przydaly ale zjezdzajac w dół widzieliśmy jak policja zatrzymywala samochody jadace w górę i nakazywała zakładać na koła – ci którzy nie mieli to nie wiem co zrobili 
    Mimo tej odległości po raz kolejny wróciliśmy bardzo zadowoleni z pobytu we francuskich Alpach.
    Gdyby ktoś chciał jakies dodatkowe informacje to oczywiście w miare możliwości chętnie odpowiem 
    Kurcze miało być krótko a wyszło trochę dłużej.

    Obserwuj wątek
          • fajnylajkonik Re: Tignes - krotka relacja z pobytu 02.11.17, 09:04
            A co cie interesuje o Les Menuires.
            Ja tez się tam wybieram po raz drugi ale raczej będzie to końcówka stycznia. Miałem wprawdzie w planach La Plagne lub Alpe d'Huez ale jednak chyba beda 3D :)
            Co do wszystkich pierwszych i ostatnich śniegów to jestem sceptyczny. Moim skromnym zdaniem to nie ma sensu pchać się tak daleko akurat w tym okresie. Może być tak ze na 6 dni będziesz miał możliwość jeździć tylko 2 reszta to zamiecie, mgły itp. Wrócisz z zniesmaczony i powiesz ze Francja jest do kitu bo daleko i nie poczujesz tej przestrzeni i frajdy z jazdy. Na wyjazdy w takim okresie to faktycznie lepiej Austria lub Włochy.
            • Gość: Karol Re: Tignes - krotka relacja z pobytu IP: *.centertel.pl 03.11.17, 20:07
              Dokładnie rok temu, w połowie grudnia byłem w Les Arc i był to niezwykle udany wyjazd. Był śnieg, pogoda cud, błękit nieba i Mont Blanc widoczny jak na obrazku. Trasy świetnie przygotowane, żadnego tłoku i dodatkowa atrakcja w postaci pierwszych zawodów Pucharu Świata kobiet w Val di Isere. Liczę na podobne warunki w tym roku. A co mnie interesuje w LM? Czy warto kupić dodatkowy skipas na 3 Doliny, czy wystarczy tras w LM? Czy trasy są długie, dobrze skomunikowane? Co prawda mogę prawie wszystko znaleźć w sieci, nawet przejechać się konkretną trasą na YT, ale ja nadal cenię sobie relację osoby, która tam była i teraz rozmawia ze mną. Włochy będą na przełomie stycznia-lutego a Austria np. na majówkę. Tym sposobem będę miał materiał do porównania tych trzech narciarskich krain.
              Pozdrawiam - Karol.
              • fajnylajkonik Re: Tignes - krotka relacja z pobytu 06.11.17, 10:52
                Będąc w LM oczywiście wykup sobie karnet na całe 3D. Samo LM to jednak za mało. Trasy tak jak zawsze we Francji są perfekcyjnie przygotowane a przynajmniej do tej pory tak było :) Oczywiście jeżeli zdarza sie calonocne opady to trudno spodziewać się zaraz rana sztruksiku :) Wszystkie trasy sa bardzo dobrze skomunikowane i oznaczone. W zasadzie po drugim dniu skimapka nie będzie Ci potrzebna aczkolwiek warto ja w kieszeni mieć. Przy takim areale trzeba pilnować godzin zamknięcia wyciągów żeby nie zostać np w Meribel lub Courchevel bo dojazd taksówka może trochę nadszarpnąć budżet wyjazdu :) W LM do zamieszkania polecam dzielnice Croisette - jest centralnie położona w stosunku do wyciągów z łatwym dostępem zarówno w stronę Val Thorens jak i Meribel. Jak byś był zainteresowany to mogę podesłać ci skimapke bo mi zostały jeszcze z ostatniego wyjazdu.
                      • Gość: Karol Re: Tignes - krotka relacja z pobytu IP: *.centertel.pl 17.12.17, 20:46
                        Veni, vidi, vici - Ostatni tydzień spędziłem w Les Menuires, rozpoczynając sezon narciarski 2017/2018. Pogoda - niezależna od naszych oczekiwań dopisała w 70 procentach. !. 1. dzień - średnio, pochmurnie, lekkie opady drobnego śniegu. Drugi dzień - kompletnie nie do jazdy - stały wyciągi, padał intensywnie śnieg, wiało, mglisto. Pora na zwiedzanie miasteczka, sklepów, jedzonko i ... Kolejny dzień - piękne słoneczko, porażająca biel świeżego śniegu, prawie puste trasy, na horyzoncie panorama gór i błękit nieba. Kolejny dzień nieco gorszy pogodowo, jednak dobry do jazdy. warunki na śniegu OK. I tak ciekawie do końca tygodnia: szybkie zmiany pogody, rano za oknem opad śniegu, godzinę później słońce, jeszcze później schodząca z gór mgła a po godzinie pięknie i pusto na trasach. Ogólnie: wyjazd bardzo udany, ale bywały lepsze ( oczywiście w lutym i marcu). Francuzi niezwykle mili i uprzejmi, chociaż nie uruchomili na otwarcie sezonu tak ok. 30 procent wyciągów. Ale mimo to, dostępne były dobrze przygotowane prawie wszystkie trasy. Bywało, że na pięknych, szerokich i gładkich nartostradach było tylko dwóch narciarzy (obaj z P. - ja i mój syn). Piękne góry, piękne panoramy, dobry śnieg i jedyny problem, to nie dać się ponieść urokowi zjazdu ze skrzypiącym pod nartami śniegiem. O tej porze roku/sezonu nie widzę potrzeby rozszerzenia skipasa na całe Trzy Doliny. Niepewność pogody, przy dostępności tras większej niż w całej naszej krainie przemawia za tym. Ale mogę się mylić. Z niecierpliwością czekam do lutego na Karyntię. Życzę wszystkim "uzależnionym" od białego szaleństwa udanych wyjazdów narciarskich -
                        Karol.
                        • fajnylajkonik Re: Tignes - krotka relacja z pobytu 18.12.17, 11:14
                          Dzięki za Twoja relacje. Szkoda tylko, że nie udało Ci się wykorzystać całego potencjału tego regionu. Ale tak jak piszesz o tym czasie niepewność pogody jest spora wiec i szkoda kasy na całość. Gdzie mieszkaliście w Les Menuires?
                          Ja już się nie mogę doczekać mojego wyjazdu -wyruszamy 26.01 :):)
                          • Gość: Karol Re: Tignes - krotka relacja z pobytu IP: *.centertel.pl 22.12.17, 21:16
                            Mieszkaliśmy w ap. l'Adonis, tuż przy dolnej stacji kolejki Bruyere. W tym okresie nie można oczekiwać tygodnia słońca i 2m. śniegu. Trzeba się cieszyć z każdej godziny jazdy i niewielkiego obłożenia tras. Bardzo mi się podobały trasy wzdłuż Rocka i Becci, z pełnym uroku "ryneczkiem" LM przy dolnej stacji Rock1. Szkoda, że taki czas tak szybko przemija. A - przypomniało mi się: częste strzały z armat do wywołania lawin. Jedziesz i nagle potężne "bum" - po kilku razach już się do tego przyzwyczajasz. Dokąd się wybierasz w styczniu? Czy to coś nowego, czy już wcześniej poznane trasy? Mój kolejny wyjazd to luty - Włochy. Też już czekam, bo "palenie można rzucić - narciarstwa NIE".
                            Pozdrawiam - Karol
                            • fajnylajkonik Re: Tignes - krotka relacja z pobytu 29.12.17, 20:48
                              Ja wyruszam do Les Menuires. Bylem juz kiedys ale stwierdzilem ze pora na kolejny raz.
                              W przyszlym roku planuje zorganizowac wieksa ekipe tak zeby mozna bylo juz aurokarem pojechac :) Jak bedziesz chetny to sie odezwij tutaj. Jutro ruszam na Slowacje glownie po to zeby przetestowac sprzet na sobie i rodzinie czy wszystko ok przed nowym sezonem. Sprawdzalem Chopok to jest jakas porazka cenowa. Karnet dziennny drozysz nic w Les Menuires nie mowiac o ilosci tras :D
                              Dlatego stwierdzilimy z rodzina ze lepiej raz a porzadnie wybrac sie w Alpy i wyjezdzić.

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka