Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Długość nart

    IP: *.kom / *.kom-net.pl 19.02.05, 19:22
    Witam. W końcu zmieniam deski na carvingi i zgłupiałem. Jaką mam dobrać
    długość wzrost/kg - 180 / 86. z góry dzięki
    Obserwuj wątek
      • Gość: m Re: Długość nart IP: 195.205.180.* 19.02.05, 21:10
        kupilam carvingi w tym roku, pani mi doradzila w sklepie, zeby kupic 10 cm
        mniej niz wzrost, ze to juz nie standarty sprzed kilkinastu i kilku lat - do
        wyciagnietej kostki dloni; powiem szczerze - jestem niesamowicie zadowolona i
        nie zamienilabym ich na dluzsze, komfort jazdy jest niesamowity - przedtem
        mialam narty (zwykle), dluzsze o 20 cm
      • Gość: iasio Re: Długość nart IP: *.net81-66-145.noos.fr 19.02.05, 22:45
        Macku, jest niezawodna zasada : jak karwingi, to na h...j krotsze od twojego
        wzrostu. Obliczenia pozostawiam juz tobie.
        Udanego wyboru nart
      • Gość: Kazio Re: Długość nart IP: *.qc.sympatico.ca 20.02.05, 08:17
        Poczytaj moje poprzednie posty.
        Moz ci to cos rojasni i nie przesadzisz z ta krotkoscia.
        Kazio.
        • Gość: Skyddad Re: Długość nart IP: *.fornfyndet.se 20.02.05, 12:51
          Maciek,
          Najlepiej jak przetestujesz osobiscie ,pamietaj im krotsze bedziesz oszczedzal
          stawy. Przy wzroscie 180cm gleboko taliowany Carving max 155cm do 160cm.To
          musisz dobrac doswiadczalnie.To samo z twardoscia narty miedzy 9 a 11.W tych
          przedzialach testowac najwyzej zejdziesz nizej lub wejdziesz wyzej.
          Kazdy czlowiek jest inny i trudno doradzic wedlug tabeli.
          Pzdr.Skyddad
          • Gość: kubagr Re: Długość nart IP: *.155.93.205.Dial1.Baltimore1.Level3.net 20.02.05, 15:05
            o ile dobrze zrozumialem skydadd'a to mowisz ze im lkrotsze tym bardzoiej
            oszczedzasz stawy: NIC PODOBNEGO!!!!!!!!!!!!! jest wrecz przeciwnie: im krotszy
            skret tym wieksze przeciazenia (odwrotnie proporcjonalnie do kwadratu promienia
            skretu basic physics).
            jedna z metod zapobiegania zmianom zwyrodnieniowym stawu kolanowego i biodra
            jest zmiana nart na wiekszy promien
            • Gość: Skyddad Re: Długość nart IP: *.fornfyndet.se 20.02.05, 15:36
              Kubagr,
              moze masz racje,dawniej jezdzilem na dlugich nartach i zaczolem miec propblemy,
              od kiedy wskoczylem na carvingi ale takie 170cm bylo lepiej ale nie to dopiero
              jak wskoczylem w twarde atomici SL11 ale te prawdziwe po zawodniku o dlugosci
              157cm odzylem.(jako ciekawoistka zawodnik mial 2m wzrostu i fabryka robila pod
              niego)ijezdze jak mlodzieniaszek mimo 62lat juz pozamna.Na nich mozesz robic co
              chcesz,krotko dlugo,nawet downhill uprzednio przestawiajac wiazania w pozycje
              speed.Normalnie jezdze w pozycji allround,mozna tez nastawic na extreem.
              Naprawde jestem zadowolony z tych desek.Kolega kupil tez SL11 w sklepie to
              zupelnie inne deski.Za glowe sie zlapal jaka jest roznica miedzy zawodniczymi a
              handlowymi.
              Narty zawodnicze sa cholernie ciezkie osobiscie jestem chlopem nie od parady,
              kiedys cwiczylem ciezary,na starosc ta sila zostala.Dlatego takie narty
              naprawde przypasowaly mnie jak ulal.Normalne to sie wyginaly przyzwrotach na
              lewa strone,nawet moje stare kevlarowo-carbonowe Dynamity,ale te titanowe
              trzymaja.
              Pzdr.Skyddad.
              P.S Uwazam ze najlepsze dobieranie nart jest ,metoda pasowania na stoku i jazda
              probna.Te wszystkie formulki to dobre do opracowan naukowych ale w zyciu
              niestety co innego.
            • Gość: Kazio Re: Długość nart IP: *.sympatico.ca 20.02.05, 16:08
              nareszcie cos sesownego nafroum.
              Graruluje, przciez to oczywista prawda
              w ktora tak trudo uwierzyc . przeciez wystarczy
              wyjsc na stok aby sir otym przekonac.
              Kazio
            • staruch5 Re: Długość nart do kubagra 20.02.05, 16:29
              Troche pokreciles.
              Chyba masz na mysli wzor z mechaniki na sile dosrdkowa/odsrodkowa. Może on być
              postaci mv2/r lub mω2r. Żeby porównywać przeciążenia w zakretach o roznym
              promieniu (skretu), trzeba się zastanowic, co z prędkością. Mysle, ze raczej
              można założyć, ze prędkość liniowa (styczna) jest taka sama (lub przynajmniej
              porownywalna). Wówczas można popatrzeć na pierwszy ze wzorow i stwierdzic, ze
              im mniejszy zakret (ciasniejszy) tym wieksze przeciążenie, czyli odwrotnie
              proporcjonalne do promienia (ale bez kwadratu).
              Nie jest tu nic odkrywczego. Ciaśniejsze zakrety na pewno wymagaja większego
              wysilku, no chyba, ze ktos jedzie gigantowo z prędkością 120 km/h…

            • Gość: darekkkk Re: Długość nart IP: 217.8.186.* 21.02.05, 13:35
              Kuba
              z jednej strony na pewno masz racje (no moze poza tym kwadratem). Mniejszy
              promien przy tej samej predkosci liniowej oznacza wieksza sile odsrodkowa, co
              moze negatywnie dzialac na kolana.
              Jednak, moim zdaniem, to jak obciazasz kolana bardziej zalezy od sposobu jazdy
              niz samego sprzetu.
              Zalozenie ze predkosc liniowa na narcie gigantowej i slalomowej jest taka sama
              nie do konca jest prawdziwe. Wiec ta sila nie musi byc wcale mniejsza przy
              wiekszym promieniu skretu. (z drugiej strony nie bez znaczenia jest pewnie to,
              ze tych skretow przy mniejszym promieniu jest po prostu wiecej) Dodatkowo
              pamietaj, ze przy dobrej technice i plynnej jezdzie wystepuje rownosc sily
              grawitacji i odsrodkowej. W praktyce oznacza to, ze sila, o ktorej mowisz
              dziala w dosyc naturalnej plaszczyznie(czyli absorbuje ona miesnie nog, w
              mniejszym stopniu stawy). Nie ma skretnej sily dzialajacej na kolana, jak w
              przypadku techniki tradycyjnej.
              W kazdym razie na pewno zgodze sie, ze ekstremalna jazda carwingowa (czyli fun,
              body, czy tez jazda sportowa) bedzie duzo bardziej obciazala miesnie i stawy
              niz zupelnie rekreacyjne zwozenie sie z gory. Sam to nieraz odczulem w
              kolanach. Z drugies strony lagodny, rekreacyjn carwing prawie w ogole nie
              obciaza stawow, a krotsza narta oznacza mniejsze ryzyko upadku z zablokowaniem
              kolana. (i tu Skydadd ma racje). Na tej samej narcie potrafie zjezdzac
              carwingowo 8 h i nie poczuc w ogole zmeczenia. Czasami godzinka w przypadku
              ostrej jazdy daje bardziej w kosc niz caly , lightowy dzien. Niestety wieksza
              frajde sprawia mi jazda, po ktorej kolana raczej czuje:)
              Cos chyba Kuba pisales ostatnio o skakaniu z nawisu na scianke nachylona pod
              katem 50 stopni. Zgodzisz sie, ze i dla kolan i dla kregoslupa nie jest to
              najzdrowsze?;)
              Pozdrawiam
              • Gość: kubagr re: darekkk IP: *.CHP.EDU 21.02.05, 13:55
                zgadzam sie z twoi,mi uwagami z tym ze z jednym zastrzezeniem: jezeli
                rozpatrujesz sily to musisz rozpatrywac tylko jedna zmienna jaka jest promien
                skretu i tylko o tym sie wypowiadalem. nie mozna porownywac rekreacyjnego
                wozenia sie i ostrej jazdy zawodniczej w tej samej dzialce.
                nie wiem , nie czytalem i nie doswiadczylem, czy ryzyko upadku na narcie
                krotszej jest mniejsze niz na dluzszej: prawdopodobnie ma to sens jezeli
                zalozymy ze nauka na narcie krotkiej jest szybsza i latwiejsza.
                z tym kwadratem to rzeczywiscie przesadzilem: nie bralem fizyki
                przez.........lat wiec mi sie po.........lo z grawitacja gdzie wzajemna sila
                jest odwr proporcjonalna do kwadratu promienia, jestem wdzieczny za wytkniecie
                tego niedopatrzenia: posluzylo mi to do odswiezenia kursu fizyki.
                z tym skakaniem to nie takie proste: co innego radzic na podstawie zdrowego
                rosadku a co innego nie dac sie skusic........ jestem facetem z
                baaaaaaaaaaardzo slaba wola jak widze okazje do utrudnienia sobie zycia na
                nartach........ jedno jest pewne ze skokami: bardzo rypia kolana i kregoslup,
                ale jak juz "musze" skakac to staram sie wybrac ladowanie na bardziej stromym
                terenie: znow fizyka, wtedy impakt jest mniejszy niz przy ladowaniu na plaskim
                pozdr
      • Gość: whiskey Re: Długość nart IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.05, 19:46
        160cm ale nie za miękkie.
        Ja mam 178/58 jezdzilam na 150 rossignolach x-cut juz ich nie ma nawet, miękkie
        nartki, zabawa rewelacyjna, multdu nie muldy, skoki, rozne takie, a na dodatek
        bylam zdziwiona ze tak mozna je rozpędzić i kontrolowac mimo duzej prędkosci. W
        rezultacie kupilam sobie Cobry s rossignola 160 cm, zeby miec cos posredniego i
        moc poszusowac tez spokojnie po nartostradach. Są duzo twardsze, nie pozwalają
        się juz tak pięknie kierować, ale nie drgaja przy duzych prędkosciach i mocno
        przyklejaja sie do "jezdni". Trzeba sie do nich przyzwyczaic. Jesli chcesz isc
        totalnie w karwing to jak naj krotsze narty, nawet 150, jesli bardzoej
        uniwersane 160. reszta wszystko zalezy od wlasnych upodoban. Ja najpierw
        probowalam rozne narty w wypozyczalniach. pozdrawiam
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka