Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Z "prostych" na carvingi

    22.02.05, 18:34
    Cześć,
    Do tej pory jeździłam na prostych nartach, w tym roku chcę zacząć na
    carvingach (no i wreszcie nauczyć się na snowboardzie:). Jeżdżę b.dobrze, ale
    wciąż słyszę i czytam, że carvingi to inna „bajka”. Czy to znaczy, że mam się
    uczyć od nowa jazdy, czy po prostu przesiadam się na nowe deski i jadę? I
    jakie narty wybrać? Nie chcę żadnych „lady” i niekoniecznie „allround”, co
    radzicie? (wzrost 165).
    A buty do snowboardu? Przymierzałam w sklepie buty sztywne (chyba NITRO ale
    nie pamiętam modelu) leżały bosko ale może dlatego, że przyzwyczajona jestem
    do twardych zjazdowych (jakoś nie mogę przekonać się do miękkich
    modeli „lady”) ale słyszałam, że do nauki na desce lepiej miększe buty. I
    ważna jest waga, a jej nie mam jej zbyt dużo -46 kg:)))
    Deska chyba jak najkrótsza do nauki, prawda?

    pozdrawiam

    magda

    Obserwuj wątek
      • Gość: m Re: Z "prostych" na carvingi IP: *.aine.pl 22.02.05, 19:54
        hej! ja sie przesiadlam na carvingi w tym roku - - co za raj!!!! mowie ci:) nie
        ma porownania, w zyciu juz nie wroce na te bez talii;) ja mam o 10 cm krotsze
        od siebie;), jesli dobrze jezdzisz, kup takie dla zaawansowanych - ja mam elany
        i jestem zadowolona (zadne lady;)); od razu nauczylam sie jezdzic bez kijkow -
        bo jazda jest latwiejsza, a ponoc to wstep do deski:) pozdrawiam
        • Gość: Skyddad Re: Z "prostych" na carvingi IP: *.fornfyndet.se 22.02.05, 20:10
          tak prawda to.Corka jak zaczela jezdzic na desce to niechce uzywac kijow czasie
          jazdy nartami.W zwiazku z tym zostala kamerzystka rodzinna.Jezdzi super bez
          kijow i jest zwrotniejsze na stromych gorkach.Na czarnych panowie uzywali
          zawziecie kijow spadek jak z palacu kultury a dziewczyna prosto w dol z malymi
          zakosami wykonywanymi cialem i z duza szybkoscia w dol.Panowie mistrzowie
          starej szkoly sie za glowy lapali i stwierdzili ze mlodziez dorosla,kij sluzy
          do podpierania sie w czasie stromego zjazdu.Nieprawda.Wystarczy pofalowac
          biodrami i jest sie na dole.Tylko Panowie nie wiedzieli ze corka w swoich
          allroundach miala kanty przez pappe przeszlifowane na 87stopni.Niesamowita
          przyczepnosc do pionowych scian.Pzdr.Skyddad
      • magda176 Re: Z "prostych" na carvingi 22.02.05, 20:07
        Dzięki za odpowiedź, z kijkami chyba nie będę miała problemów, bo i tak rzadko
        ich używam (w plecaku mam zawsze teleskopowe, ale i tak nie zawsze chce mi się
        je wyciągać:). A jakie masz buty?

        pozdr.

        magda
        • Gość: m Re: Z "prostych" na carvingi IP: *.aine.pl 22.02.05, 20:25
          rossignol - skoro nartki byly drozsze, to butki trzeba bylo kupic za
          rozsadnijsza cene;), ale i tak sa super w porownaniu do starego sprzeciora:)
          niech zyje nowe, niekoniecznie drogie, pozdr
      • Gość: Kazio. Re: Z "prostych" na carvingi IP: *.sympatico.ca 22.02.05, 20:42
        Tak przesiadasz sie i jedziesz o ile nie kupisz sobie krotkich mocno
        taljowanych. Carving to bardzo stara technika, ktora teraz moga jezdzic
        wszyscy dzieki nowej technologi ale jak ze wszystkim tak i z
        dzisiejszymi nartami:

        duze przegiecie = waska specjalizacja i duza limitacj poza specyfika wybranej
        narty.

        Poczytaj poprzednie posty o wyborze nart sa tam ronze linki miedzy innymi
        te, ktore ja podawalem. Dzisiejsza oferta przemyslu jest szeroka i
        wymaga pewnej orietacji o co w tym wszytkim chodzi wiec warto sie
        deczko oswiecic przed podjeciem decyzji a nawet przed radami
        zasieganymi ot chocby na takim formu jak to.
        Kazio.

      • marekatlanta71 Re: Z "prostych" na carvingi 23.02.05, 02:16
        Jako dosc poczatkujacy i zdecydowanie nie znajacy sie na temacie snowboardzista
        postanowilem odpowiedziec na ta czesc postu:

        > A buty do snowboardu? Przymierzałam w sklepie buty sztywne (chyba NITRO ale
        > nie pamiętam modelu) leżały bosko ale może dlatego, że przyzwyczajona jestem
        > do twardych zjazdowych (jakoś nie mogę przekonać się do miękkich
        > modeli „lady”) ale słyszałam, że do nauki na desce lepiej miększe b
        > uty. I
        > ważna jest waga, a jej nie mam jej zbyt dużo -46 kg:)))
        > Deska chyba jak najkrótsza do nauki, prawda?

        Wiec buty twarde przystosowane sa do specjalnych wiazan do jazdy szybkiej na
        snowboardzie. A jazda szybka jest jednoczesnie jazda trudna i generalnie nie od
        niej sie zaczyna nauke snowboardowania. Nalezy zakupic "miekkie" buty jakiejs w
        miare porzadnej firmy, porzadne wiazania (na krotkie gorki zalecane sa wiazania
        Flow lub ostatecznie step-in, na dluzszych zjazdach strap-on sa OK, choc moim
        zdaniem nadal Flow sa lepsze) i w miare przyzwoita deske (roznice w taniej desce
        i drogiej dla poczatkujacego sa zadne). No i trzeba sie wyposazyc w dobre
        ochraniacze nadgarstkow i duzo dobrej woli (towar dosc deficytowy). Potem
        ruszamy na gorke i zaczynamy upadki. Dlugosc deski to sprawa wzgledna - krotsze
        sa bardziej skretne co jest dobre i zle. Na dluzszej sie latwiej wywalic.

        Ja np. z uwagi na wage i wzrost jezdze na 168 cm. desce ktora wlasciwie nie
        skreca sama (promien skretu to chyba 18 metrow). Wszelkie inne nie daly by mi
        rady w kopnym sniegu. Ale z uwagi na jej dlugosc jest ona dosc wiotka co
        powoduje rezonans przy wiekszych predkosciach. W tym roku planuje wymiane na cos
        bardziej zaawansowanego...
        • Gość: darekkkk Re: Z "prostych" na carvingi IP: 217.17.46.* 23.02.05, 08:55
          Na pewno nie jest to inna bajka. Na carwingach sie lepiej jezdzi praktycznie w
          kazdy sposob.
          Inna jest technika i tu sie trzeba przestawic, jak chcesz jezdzic nowoczesnie.
          Ale bez przesady. Jezeli ktos Ci pokaze o co chodzi to kwestia dni, nie tygodni.
          Moim zdaniem zdecydowanie wybierz krotkie, taliowane narty. tym bardziej jesli
          przejawiasz zainteresownaie snowboardem. Na takich nartach da sie pojechac
          prawie wszystko to co na snowboardzie plus cos tam jeszcze. Klasycznie tez.
          Jak wybierzesz dlugie,mniej taliowane narty to rzeczywiscie odczucia beda
          bardziej zblizone do tego, co jezdzilas na prostych. Z drugiej strony, przy
          takim wyborze, carwing moze pozostac tajemnica na dlugi czas.
          To, ze ktos uzywa gigantowej, amatorskiej narty do jazdy zeslizgiem wcale nie
          znaczy, ze zostala ona do tego stworzona. To tez jest narta do jazdy
          carwingowej, tylko szybszej i dluzszym skretem. Odsylam do Pucharu Swiata.
          Warto popatrzec na gigant w takim wykonaniu (i zanotowac predkosci jakie sa tam
          osiagane, jesli ktos uwaza ze jest demonem predkosci i dlatego chce kupic sobie
          gigantke;). Moim zdaniem najlepiej sie uczyc od najlepszych. Zawsze zmiany w
          technice pochodzily z jazdy zawodniczej i tak tez jest z carwingiem.
      • Gość: manik Re: Z "prostych" na carvingi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 19:21
        Ja zauważyłem w tym roku takie małe narty najwyżej miały 50cm i jeździły na nich
        osoby dorosłe. Wolno się jedzie to wiem ale jak ktoś jeździł to może opowie
        wrażenia z takiego jeżdżenia??

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka