Forum Sport Narty
ZMIEŃ

      Jaka orteza?

    IP: .* / 212.185.43.* 17.11.05, 13:30
    Witajcie, w Marcu miałem mały wypadek na nartch. Ucierpiało więzadło poboczne
    piszczelowe (na szczęście obyło się bez operacji). Właśnie kończę
    rehabilitację i mam nadzieję, że w tym sezonie uda mi się pojeździć:-) Ale
    mam dylemat: jaką ortezę wybrać? Oczywiście skonsultuję to z lekarzem, może
    jednak ktoś z Was miał "okazję" testować konkretny model i może coś ciekawego
    podpowiedzieć?

    do zobaczenia na stoku, pozdr
      • kubagr Re: Jaka orteza? 17.11.05, 18:44
        ZADNA
        pw nie "udalo ci sie uniknac operacji" bo 99% MCL nie wymaga operacji
        w tej chwili wiez powinno byc gotowe do sezonu BEZ BRACE. dbaj o sile, chodz na
        silownie 3-4/tydz i dbaj o kondycje
        • Gość: beabike Re: Jaka orteza? IP: *.dip.t-dialin.net 17.11.05, 20:16
          Tak ,zgadza sie zadna orteza- dobrze wytrenowany "gorset" miesniowy w
          zupelnosci wystarczy. Pozdro.Beata
          • alessa Re: Jaka orteza? 18.11.05, 00:17
            Tak , zgadzam się, ale czasami siłownia jest zabroniona dla takich urazów, bo
            to zbyt duże obciążenie dla kolan .
            Sama w tym roku walczyłam z małą kontuzją i też wybrałam stabilizator kolanowy .
            Musisz przymierzyć i czuć się w nim dobrze .Ja wybrałam THUASNE ligaflex
            evolution.
            • kubagr Re: Jaka orteza? 18.11.05, 01:11
              alessa: zanim zamecisz, chociaz cos przeczytaj, prosze. tio co piszesz jest to
              wypowiedz bez podstaw.
              silownia: niekonicznie musisz od razu ladowac tony na jedna noge: najpierw
              powinno sie robic lekie obciazenia, stopniowo zwiekszac itp.
              zdecydiowanie WIEKSZE obciazenie w stawach kolanowych powstaje przy
              NIEWYDOLNYCH miesniach
              poza tym twoja "kontuzja" moze byc zupelnie inna od MCL.
              • Gość: jędrek Re: Jaka orteza? IP: .* / 212.185.43.* 18.11.05, 11:15
                Dzięki za wszystkie rady.
                kubagr: cholera, ale gość z rehabilitacji twierdzi,ze powinna byc orteza...
                • Gość: ater Re: Jaka orteza? IP: *.skynet.net.pl 18.11.05, 12:28
                  kubagr ma racje.
                  a ten gosc z rehabilitacji moze tak twierdzi na wszelki wypadek?
                  ostatnio 12 letniej dziewczynce zalozono gips na nadgarstek bo ja bolal po
                  upadku. zlamania nie bylo ale ten gips byl wlasnie na wszelki wypadek.!!! na 2
                  tygodnie.
                  • kubagr Re: Jaka orteza? 18.11.05, 15:00
                    jedrek: jezeli chcesZ wydac pieniadze to wydawaj, mnnie to nie obchodzi.
                    zastanow sie: po twoim niewielkimw sumie urazie dopiero teraz zezwalaja ci na
                    pelna aktywnosc???cos jest nie tak
                    albo masz inny uraz
                    albo byles niewlascxiwie leczony
                    albo ktos cie nabiera na wydatki
                    a propos: jak byles leczony?
                    • Gość: tomski Re: Jaka orteza? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.05, 11:04
                      hej!
                      ja mialem nieporownywalnie powazniejszy uraz: naderwanie obu wiezadel
                      pobocznych, naderwanie wiezadla krzyzowego przedniego, uszkodzenie lakotki
                      przysrodkowej i troczka rzepki. Tez sie wyleczylem bez operacji choc trwalo to
                      rok. Mam troche wieksza niestabilnosc boczna kolana w porownaniu ze zdrowym
                      (generalnie mam bardzo luzne stawy kolanowe), na szczescie w plaszczyznie przod-
                      tyl jest ok, krzyzowe trzyma. Ale jezdze bez jakiegokolwiek stabilizatora!
                      Lekarz powiedzial ze stabilizator uposledza prace miesni i zalecil jazde bez.
                      Robie srednio 10.000 km rocznie na rowerze i na nartach jest ok. inna sprawa ze
                      ze sportami typu koszykowka juz jest problem - czuje niestabilnosc boczna i tu
                      bym pewnie musial nosic orteze. Ale na nartach czuje pelen komfort.
                      Pozdrawiam
                      Tomek
                    • filomena1 .Kubagr, dziekuje 19.11.05, 12:49
                      Pamietam jak mi pomogles , gdy cierpialam z moim kolanem. To juz w lutym
                      bedzie dwa lata.
                      Dzis , jezdze na nartach bez ochorny i brace.
                      Jezdze moze troche ostrozniej, nie mam tez zadnych dolegliwosci.
                      Cwiczenie regularne miesni jest jednak konieczne.
                      Pozdrawiam i dziekuje
                      Fil.
                      • kubagr Re: .Kubagr, dziekuje 19.11.05, 17:28
                        dziekuje ze wspomnialas

                        zycze udanych zjazdow


                        filomena1 napisała:

                        > Pamietam jak mi pomogles , gdy cierpialam z moim kolanem. To juz w lutym
                        > bedzie dwa lata.
                        > Dzis , jezdze na nartach bez ochorny i brace.
                        > Jezdze moze troche ostrozniej, nie mam tez zadnych dolegliwosci.
                        > Cwiczenie regularne miesni jest jednak konieczne.
                        > Pozdrawiam i dziekuje
                        > Fil.
                        • Gość: jedrek Re: .Kubagr, dziekuje IP: .* / 212.185.43.* 21.11.05, 09:04
                          Przez pierwsze trzy miesiące (jakoś do polowy czerwca) chodziłem w ortezie i o
                          kulach. Cały czas (do tej pory) mam rehabilitację - fono, laser, pole,
                          rowerek+prostowniki, zginacze, wyciskanie. To wszystko.
                          • atka5 Re: .Kubagr, dziekuje 21.11.05, 13:48
                            Kubagr ma 100% racji. W Twoim przypadku po co Ci orteza? Spróbuj ćwiczeń na
                            siłowni pod kontrolą dobrego instruktora oczywiście. Sam zobaczysz, że po kilku
                            tygodniach nie będziesz czuł niestabilności kolana, jeśli w ogóle masz takową.
                            Sama przeszłam uraz więzadła i łąkotki, ortezę miałam w pierwszym sezonie po
                            wypadku, ale lekarz od razu powiedział mi, że tak naprawdę ta orteza działa
                            bardziej na głowę, a i tak ćwiczeń 3 miesiące przed nartami nic nie zastąpi.
                            Teraz jazda na rowerze w lecie i siłownia w zimie i zupełnie nie czuję, że moje
                            kolano nie jest w pełni sprawne. Słuchaj kubagra, bo to rozsądny (i
                            profesjonalny) głos.
                            • Gość: jedrek Re: .Kubagr, dziekuje IP: .* / 212.185.43.* 21.11.05, 15:26
                              Wiesz bardziej czuję, ze noga jest słabsza niż niestabilna. Ćwiczę i ćwiczę,
                              ale trochę mam pietra... Może ta orteza tylko na początek?
                              Co do kubagra, się domyślam, że profesjonalista. Dobrze, że Gość się udziela:-)

                              miłego szusowania
                              • filomena1 Re: .Kubagr, dziekuje 21.11.05, 15:50
                                Jedrek, to tylko psychiczny uraz, noga jest slabsza i bedzie przec caly rok.
                                Ja to nawet w ogole zwatpilam , ze kiedykolwiek jeszcz stane na nartach.
                                Zaltawilam sobie sciegno krzyzowe przednie, lekotke, a co na dodatek to
                                obkladajac lodem zalwilam miesien. Bylam sparalizowana przez kilka dni i
                                dlugo miesienm udowy dochodzil do siebie. Rowniutko w rok po wypadku stanelam
                                na deskach, na dobrze przygotowanej jak stol trasie i w puszystym sniegu.
                                powoli ostroznie zaczelam jezdzic, a wlasciwie sie wozic. Przyznaje , ze dosc
                                dobre umiejetnosci pozwalaja nie korzystac z takzw. pluzenia, czy tez skretow
                                z rozstawionych nart. Najwazniejsze bys cwiczyl i....pwowli jak male dziecko
                                zaczl stawiac kroki na nartach, aby zlamac psychhiczny lek. Dlatego nie
                                decyduj odrazu i zakladaj juz teraz ze bedziesz w ortezach. Poczekaj z
                                decyzja do pierwszej proby na sniegu !
                                Pozdr. Fil.
                                Kubagr bardzo mi dodal wiary swoim doswiadczniem i radami , konkretnymi.
                                • Gość: jedrek Re: .Kubagr, dziekuje IP: .* / 212.185.43.* 21.11.05, 16:19
                                  Dzięki:-) Już się nie mogę doczekać. Póki co, ćwiczę.... Pozdr
                                • kubagr Re: .Kubagr, dziekuje 21.11.05, 19:07
                                  dziekuje
                                  jedrek
                                  bierz sie w garsc i do roboty: na tydzien powinienes byc bna sali silowni co
                                  najmniej 6x. mozesz odpuscic jeden dzien.
                                  zacznij od malych ciezarow ale na duzej szybklosci (powinienes moc zrobic 50
                                  powtorzen: jezeli nie to ciezar za duzy). stopniowo zwiekszaj ciezary. trenuj
                                  pw hamstrings, czorogklowy ale takze brzuch i plecy. no i cw balansu
                                  (proprioception)
                                  • Gość: jedrek Re: .Kubagr, dziekuje IP: .* / 212.185.43.* 22.11.05, 10:57
                                    sorry , ale nie kumam co to : "pw hamstrings, czorogklowy". Dzięki za radę
                                    dziisaj ruszam.
                                    • kubagr Re: .Kubagr, dziekuje 22.11.05, 15:01
                                      hamstrings to zginacze stawu kolanowego (z tylu kolana).
                                      czworoglowy to prostownik stawu kolanowego ( z przodu)
                                      proporcje w twoim przypadku powinnuy byc 60% hamstrings, 40% czworoglowy
                                      • Gość: jedrek Re: .Kubagr, dziekuje IP: .* / 212.185.43.* 22.11.05, 15:11
                                      • Gość: jedrek Re: .Kubagr, dziekuje IP: .* / 212.185.43.* 22.11.05, 15:12
                                        robie to na rehabilitacji, ale z mniejszym natęzeniem
                                        pozdr
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja