Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Carving stary jak narty

    IP: *.pools.arcor-ip.net 25.10.06, 08:04
    hello Experci
    Carving to nic nowego, bo jezdzilo sie to i 100 lat temu,
    tak daleko to nie pamietam ale w 60-tych byl juz zawansowany.
    Na lagodnych zblizonych do plaskich, najczesciej ostatnich fragmentach tras,
    kiedy juz za plasko na krystianie z odbicia albo nozycowa i aby uniknac
    ciezkiej lyzwy,a przyspieszyc, wykonywalo sie szybkie przejscie z krawedzi na
    krawedz.
    jezeli za malo podam inne carvingowania
    z powazaniem
    al
    Obserwuj wątek
      • wrb1 Re: Carving stary jak narty 25.10.06, 12:03
        Już to na tym forum zamieściłem, ale jeszcze raz zacytuję:

        Ciut historii:
        W roku 1896(to nie błąd!), M. Zdarsky w swojej książce „Die Lilienfelder
        Skilauftechnik” opisał budowę narty taliowanej, zwracał uwagę na znaczenie
        „wydrążania”, „wyciskania” nart w jeździe po łuku i wpływu tego na szybkość
        zjazdu. W tym samym roku w Kristianii(Oslo), ukazała się książka „Lerbuch fur
        das Skilaufen”, w której autor opisując różne regionalne formy narciarstwa pisał
        na temat narty używanej wówczas w rejonie Telemark: „W przeciwieństwie do dużej
        szerokości w okolicy dziobów, narta jest wyraźnie węższa idąc do części
        środkowej, do tyłu znów jest szersza”
        Czyli narta taliowana to już ponad sto lat.
        Pozdrawiam Witek
        • Gość: al-fred Re: Carving stary jak narty IP: *.pools.arcor-ip.net 25.10.06, 12:42
          Witek podaj prosze zrodlo tej historii
          bo jezeli sie orientuje to Zdarsky nie byl w Norwegii
          ale na podstawie ksiazki i rycin Nansena zmodyfikowal tz. zmienil profil i
          poszerzyl narte norweska /telemarkowa/
          Zdarsky jest przedewszystkim uznany jako tworca jazdy na bramkach
          al
          • wrb1 Re: Carving stary jak narty 25.10.06, 13:28
            Dalibóg juz nie pamiętam jak to znalazlem. Przypominam sobie tylko, że ta druga
            książka nie jest autorstwa Zdarsky`ego, a teraz jak czytam to co napisalem to
            rzeczywiście można odnieść takie wrażenie.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka