mary_an
07.11.06, 14:30
Zastanawiam sie, czy bardziej sie oplaca kupic narty (przy czym wyjezdzam na
narty bardzo sporadycznie, max. raz do roku na kilka dni, ale zwykle
rzedziej), czy tez wypozyczac - znalazlam oferte na miejscu, narty (bez
butow) za 50 Euro na 6 dni.
Jak wy robicie? Lepiej zainwestowac w sprzet (przy czym bedzie lezal w
piwnicy nieuzywany i niszczal) czy za kazdym razem zaplacic te 50 Euro? Co
sie bardziej finansowo oplaca? Po ilu sezonach trzeba wymieniac narty na nowe?