Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    transfer do Livigno

    IP: 62.233.163.* 20.11.06, 10:10
    hej, lecimy sky europe do bergamo, a stamtad chcemy do Livigno - niestety lot
    mamy w niedziele i na miejscu jestesmy ok.15, a busy ktore znalazlam kursuja
    glownie w soboty :/ ma ktos jakis pomysl jak mozna sie dostac ? w
    ostatecznosci bedziemy wynajmowac samochody, ale jest nas 6, wiec musielibysmy
    wynajac 2 auta, a to sie srednio kalkuluje :/
    a moze ktos tez leci do bergamo 3.12 i wymyslimy cos razem ? my kupilismy
    wyjazd z otium travel, ale oni zdzieraja za transfer po 100 euro od osoby !
    Obserwuj wątek
      • kiwigirl Re: transfer do Livigno 20.11.06, 12:46
        przegrzeb włoskie PKP.
        my jechalisy przez Mediolan. stamtąd jedzie pociag zresztą bardzo malownicza
        trasą do wsi jakiejś po przeciwnej stronie od przełęczy przy Bormio. musiałabym
        jakies mapy odgrzebać bo to było kilka lat temu, ale jak poszukasz to
        znajdziesz. stamtąd jeżdżą autobusy lokalne - te same co robią w całej okolicy
        za skibusy - zwykłe autokaru niebieskie lub zielone. jedziesz takim do Bormio,
        na stacji w Bormio (gdzie wszystkie się spotykają) przesiadasz na kolejny już do
        Livigno. droga to około godz. z tej pierwszej wsi (nazwy cholera nie
        pamietam....) potem jeszcze ciut ponad godz. Bormio - livigno. trase
        sprawdziliśy w dwie strony.

        na pewno mniej niż 100 EUR od łba, bo tyle to nas cała podróz wtedy wyniosła z
        Warszawy pociagiem przez Bologne i Milano.

        zerknijcie w neta może zaczynając od stron Bormio, traficie na rozkłady jazy
        tych autobusów.
      • Gość: Observerr Re: transfer do Livigno IP: 81.168.254.* 20.11.06, 13:14
        Dla 6 osób pomyślcie o wypożyczeniu vana 9 os. W europcar będzie kosztowł ok.
        450 euro na tydzień. Ale za to odpada wam wypożyczanie 2 aut + bagażników na
        narty do nich, bo w nim wsuwa się narty pod fotele. A jak dobierzecie sobie ze
        2 osoby, to koszt będzie atrakcyjniejszy...
        • ortodox Re: transfer do Livigno 20.11.06, 14:16
          ...no, to prawie za darmoche ;)
          pozdrawiam
        • Gość: zolv Re: transfer do Livigno IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.06, 14:29
          hmmm, smiem twierdzic ze 450 euro to calkowity koszt dojazdu dwoch samochodow
          do livigno i spowrotem z centralnej polski :) wliczajac winiete na austrie i
          oplate za tunel...

          no ale... kto bogatemu zabroni ;) latajcie :) :) :)

          pzdr
          zolv
          • 1web Re: transfer do Livigno 20.11.06, 14:34
            ale może pytający nie ma auta?
            do Livigno mniej więcej 1100km. Koszt jednego auta - ok. 900zł /paliwo, winieta/
            ale u nas też ludzie miewają większe auta.
          • ortodox Re: transfer do Livigno 20.11.06, 14:39
            Uważaj zolv, bo zostaniesz wciągniety na tajną, czarna listę wrogów taniego
            latania.
            Zawnej inaczej: kółkiem wzajemnej adoracji pod przewodnictwem ortodoxa.
            pozdro ;)
            • Gość: Observerr Re: transfer do Livigno IP: 81.168.254.* 20.11.06, 17:16
              Jak ktoś ma konkretne pytanie, to przedstawiam konkretną odpowiedź. Jak ktoś
              woli jeździć samochodem, szanuję jego wybór. A w dyskusję na temat tego, która
              opcja jest lepsza wchodzę, jeżeli zainteresowany sobie tego życzy. Uruchamiacz
              tego wątku chyba nie oczekiwał takiej dyskusji ...?
              Pozdrawiam.
              • Gość: zolv Re: observerr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.06, 19:33
                ortdx znowu knuje i chce mnie widze wciagnac do jakiegos swojego koła ;)

                odpowiem podobnie jak Ty. jak widze ze ktos chce przejechac 400 km w cenie
                przejazdu 3 tys. km i dodatkowo jeszcze zaplacic za samolot to mnie korci zeby
                powiedziec co mysle. i mowie :)

                a z drugiej strony, to wiesz, to jest taka troche zazdrosc. stac Cie na wydanie
                400 euro na wypozyczenie samochodu, a mnie nie. jest mi w zwiazku z tym troche
                przykro i musze Ci dokuczyc ;) hehe

                ja np zachecam zeby wybrac sie do francji na narty, a najbardziej dokuczaja mi
                ci co tam nigdy nie byli. smutna prawde jest taka ze to jest troche drozszy
                wyjazd niz w dolomity i nie wszystkich stac :( ze niby gorszy standard - fakt
                gorszy - jesli chcemy przeznaczyc tyle pieniedzy co na wlochy czy austrie.
                smutna prawda jest taka, ze jak ktos ma kase to wszedzie bedzie mial wysoki
                standard :(

                ps. mam nadzieje ze jak najwiecej ludzi poleci w styczniu. juz sobie wyobrazam
                korek pod monachium w sobote :/
                ortdx - przeprowadz jakas akcje uswiadamiajaca, ze latanie jest cool, jak juz
                chcesz byc wodzem ;) co Ci zalezy zebym stal w korku ;)
                • ortodox Re: observerr 20.11.06, 19:46
                  Gość portalu: zolv napisał(a):

                  > ortdx znowu knuje i chce mnie widze wciagnac do jakiegos swojego koła ;)
                  -----------------------------------------------------------
                  To nie ja niestety decyduje, kto do niego należy. Ja, to bym Ciebie nie
                  przyjął, bo jeszcze nie spełniasz wszystkich warunków ;)
                  ====================================================
                  > ortdx - przeprowadz jakas akcje uswiadamiajaca, ze latanie jest cool, jak juz
                  > chcesz byc wodzem ;) co Ci zalezy zebym stal w korku ;)
                  ---------------------------------
                  Chyba założę taki wątek.
                  pozdro
                  • Gość: zolv Re: observerr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.06, 20:07
                    wiem, wiem

                    musze jeszcze duzo popracowac nad frustrowaniem innych - wodzu prowadz! ;)

                    pzdr
                    zolv
              • ortodox Re: transfer do Livigno 20.11.06, 19:35
                Może i nie oczekiwał, ale czasem dobrze jest poznać inny punk widzenia.
                Dobrze jest poradzić się zanim kupi się to i owo, bo teraz to można mu tylko
                współczuć. To tyle jeżeli chodzi o alternatywny (tańszy, wygodniejszy - zdaniem
                niektórych) sposób dotarcia w Alpy. Jeżeli chodzi o moją uwagę do zolvia, to
                była ona akurat do niego, nie do założyciela, więc nie w ogóle widzę sprawy.
                Tak to już na forach bywa, że dostaje się nieco więcej informacji niż by się
                chciało i nie wszystkie się podobają. To nie jest koncert życzeń.
                pozdrawiam
                • Gość: zolv ortodox IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.06, 19:41
                  miales zachecac!

                  pzdr
                  zolv
                • observerr Re: transfer do Livigno 20.11.06, 19:46
                  Ortodox:
                  Porady są dobre, jak ktoś o nie pyta/prosi/waha się itp. Jak kupił bilety i
                  leci, to potrzebne mu porady pt: "co dalej", a nie typu "złą opcję wybrałeś".
                  Chyba, że koniecznie chce się kogoś frustrować.
                  Jasne, że forum to nie koncert życzeń. Ale jeżeli na każdy rozpoczęty wątek
                  będziemy reagować komentarzami nie na temat, to forum zmienia się w śmietnik,
                  przez który trzeba się przekopywać. Od pisania nie na temat są fora prywatne.
                  Zolv: a propos zazdrości. Owszem latam samolotem na narty, ale nie dlatego, że
                  jestem kasiasty i nie mam co robić z forsą. Mam świadomość, że wydając kasę na

                • observerr Re: transfer do Livigno 20.11.06, 19:48
                  Ortodox:
                  Porady są dobre, jak ktoś o nie pyta/prosi/waha się itp. Jak kupił bilety i
                  leci, to potrzebne mu porady pt: "co dalej", a nie typu "złą opcję wybrałeś".
                  Chyba, że koniecznie chce się kogoś frustrować.
                  Jasne, że forum to nie koncert życzeń. Ale jeżeli na każdy rozpoczęty wątek
                  będziemy reagować komentarzami nie na temat, to forum zmienia się w śmietnik,
                  przez który trzeba się przekopywać. Od pisania nie na temat są fora prywatne.

                  Zolv: a propos zazdrości. Owszem latam samolotem na narty, ale nie dlatego, że
                  jestem kasiasty i nie mam co robić z forsą. Mam świadomość, że wydając kasę na
                  lot i samochód z wypożyczalni pozbawiam się świadomie możliwości wydania jej na
                  inne rzeczy. Nie mam tyle urlopu/wolnego czasu żeby jeździć kilka razy w
                  sezonie. Gdybym miał, bardzo możliwe, że wybierałbym tańszą opcję dojazdu. Więc
                  to może ja Tobie powinienem zazdrościć...

                  Pozdrawiam

                  • Gość: zolv Re: transfer do Livigno IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.06, 20:00
                    (Nie mam tyle urlopu/wolnego czasu żeby jeździć kilka razy w sezonie. Gdybym
                    miał, bardzo możliwe, że wybierałbym tańszą opcję dojazdu. Więc to może ja
                    Tobie powinienem zazdrościć...)

                    i w takim wlasnie momencie czesto odpowiadam: TRZEBA BYŁO SIĘ UCZYĆ!!!

                    duzo ludzi juz sie na mnie obrazilo za ten tekst, nie rozumiejac głębi tej
                    odpowiedzi, wprost odnoszac ja do swoich wlasnych kompleksow i fobii ;)

                    no ale wierze ze Ty sie nie obrazisz.

                    watek o zazdrosci tez był humorystyczny. dlaczego musimy sie wykłucać na
                    poważnie? mam alergie na ponuraków ;)

                    pzdr
                    zolv
                    • observerr Re: transfer do Livigno 20.11.06, 22:15
                      No widzisz, problem polega na tym, że się uczyłem. I chyba za dużo...A teraz
                      uczę dzieci. A z tego ciężko uzbierać na fanaberie ;-)
                      Moze teraz, za Romana Gigante mi się poprawi...
      • Gość: zyzyrafa Re: transfer do Livigno IP: 62.233.163.* 25.11.06, 21:09
        Gwoli wyjasniena, bo widze ze wywiazala sie dyskusja - za samolot w obie strony
        placimy niecale 200 zl od osoby, zadne z nas samochodu nie posiada, nie mam tez
        skad pozyczyc. Poza tym od 16 lat jezdze na narty samochodem z rodzicami,a potem
        ze znajomymi, wiec tegoroczny wyjazd/wylot traktuje rowniez jako nowe
        doswidczenie - chce przetestowac taka opcje. Wypozyczenie vana za 450 euro
        odpada, bo w najgorszym wypadku wypozyczymy smarta i maly samochod 4-os. za 130
        euro kazdy czyli na glowe transfer w obie strony wyjdzie nam ok.50 euro
        wliczajac koszt paliwa.
        Ale wciaz staram sie znalezc tansza alternatywe - wiem ze sa transfery za 20
        euro, tyle ze w niedziele nie kusuja, a nas interesuje wlasnie niedziela.
        Dlatego zaraz bede sprawdzac ten pociag. Dzieki za info :)
        • observerr Re: transfer do Livigno 25.11.06, 21:46
          Nie rezygnuj pochopnie z VANA. Do małego samochodu musisz dopożyczyć bagażnik,
          na 2 pary nart koszt ok. 35 euro. Paliwo musisz liczyć na 2 samochody. Śmiem
          twierdzić, że bagaż 6 osób nie zapakuje się do kompakta i smarta. Spróbuj
          dobrać 2 dodatkowe osoby i bierz VANA.
          Pozdr
          • ortodox Re: transfer do Livigno 25.11.06, 22:40
            hihi observerr :)), co do meritum zapewne masz rację, choć racji może być wiele
            wiele. Co do zasad, które przynajmniej w tym wątku prezentujesz, to trąci to
            hipokryzją! Nie traktuj tego jak bicie piany, ale lubię konsekwencję w
            postępowaniu, nawet jeżeli uważam, że ktoś nie ma racji.
            pozdrawiam ;)
            • observerr Do Ortodoxa 26.11.06, 01:26
              Ortodox, może rzeczywiście powinienem zamilknąć...Niech jadą smartem.
              Powiedz, będzie śnieg w Zillertalu 09.12? Czy tylko na Tuxie?
              Pozdrawiam:
              • ortodox Re: Do Ortodoxa 26.11.06, 14:09
                Myślę, że jeżeli już miałbyś coś przemilczeć, to akurat nie tutaj ;)
                Co do śniegu na początku grudnia, to wszelkie znaki niestety są na nie.
                Jest jeszcze nadzieja. Czasem schładza się gwałtownie, a na przygotowanie
                stoków wystarczy 7-10 dni dobrej, mroźnej pogody.
                Tux jest gwarantowany, ale jak nie dopiszą warunki w Zillertal, to tam sobie
                też dobrze nie pojeździsz, niestety przepustowość jest dość ograniczona.
                pozdrawiam :)
      • Gość: Roberto Re: transfer do Livigno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.06, 17:37
        Wydaje mi się, że to OTIUM powinno zadbać o transfer swoich klientów do punktu
        docelowego.
        Przecież mają jakiegoś pracownika na miejscu , który może taki transfer
        zorganizować .

        Znam Biuro , które tak odbiera swoich klientów z lotniska.
        • ortodox Re: transfer do Livigno 26.11.06, 17:59
          Nie doczytałeś, biuro zadbało, ale nie za darmo, bo lubi zarabiać, a to już nie
          każdemu musi się podobać.
          pozdro.
      • Gość: polka Re: transfer do Livigno IP: *.polkomtel.com.pl 06.12.06, 13:43
        Ja tez lece 27/01-03/02. Polecam bus z mtbus www.mtbus.it/default.cfm, kursuje
        w niedziele. Ew. pociągiem do Tirano (50km od Livigno) bardzo tanio:
        www.trenitalia.com/, a z Tirano PKS do Livigno.
        :)
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka